-
były mąż, ojciec mojej Młodej od jakiegoś czasu ( po porzuceniu kolejnego
dziecka) spotyka się z jakąś samotną mamuśką. Moja Młoda od jakiegoś czasu mi
suszy głowę , że chce z nim pogadać. nie zna go, nie pamięta, aczkolwiek ma
chęć i fazę na tatę. Zadzwoniłm dziś, odebrała jego partnerka, przedstawiłam
się... a ta kobieta stwierdziła,że nie życzy sobie, żebym kontaktowała się z
jej CHŁOPAKIEM.
Z jednej strony się uśmiałam, a z drugiej ciekawa jestem czy ta nieszęśliwa
samotna mamunia...
-
... a ja wymiekam! teoretycznie noworodek je, spi i kupka.teoretycznie
pielegnacja noworodka, to
tylko karmienie, przewijanie, kapanie i rozkosze typu czesanie tych kilku
włosków.
praktyka mnie całkowicie przerosła. mam 30 lat a czuje sie jak pieciolatka -
kompletnie bezradna. walcze z karmieniem od samego poczatku. wychodzi mi po
14 godzin z dzieckiem przy piersi. walcze z niewyspaniem. walcze z meczacymi
malego gazami. walcze z zegarem, ktory wlecze sie niemilosiernie jak tak
...
-
Witam,
gdzie trzeba pojsc zeby zlozyc wniosek o dodatek dla samotnych matek i czy
taki dodatek jest przyznawany niezaleznie od dochodow?
-
witajcie wszystcy samotni rodzice. miło mi ze moge jakos pomóc innym, może
ktos z was tego potrzebuje. jestem samotna mamą 8 miesiecznego Mikolajka.
Jego ojciec...szkoda słów. Okazal sie nie byc godnym nawet miana człwoieka.
Zwial jak tylko dowiedzial sie że dziecko w drodze. a teraz..nie mogę go
nawet nienawidziec i jeszcze jestem mu wdzięczna, bo przez nasza głupote dał
mi najpiekniejszy dar jaki moze otrzymac w zyciu człwoiek - mam
najwspanialszy prezent pod słońcem: przepiekne...
-
Witam wszystkie samotne mamy, byłam w Sądzie zaniosłam dowody utrzymania
dziecka (koszt miesięczny-wyliczenie),odrazu dziekuje za podpowiedzenie mi
jak mam to zrobić :-), i teraz co?czekam na co juz na sparwe?Jak to wszystko
bedzie wyglądało ktos wie?Pozdrawiam wszystkiech samotnych.I dziekuje za
odpowiedzi.
-
Jestem mamą 3,5 letniego Kuby. Jak można się domyślić wychowuję sama synka. Wczoraj przeczytałam artykuł w czasopiśmie "Tina" o Stynce, Kasi i Zilce. No i oto jestem. Cieszę się, że już nie jestem taka samotna z moim maluchem. Pozdrawiam wszystkich. Ola
-
Siedzę na tym forum od wczoraj z krótką przerwą na sen. Jeszcze wczoraj
wydawało mi się, że jestem kompletnie sama i jedyna na świecie, która
znalazła się w tak trudnej sytuacji. Dziękuję za to forum, dziękuję Wam
dziewczyny za życzliwość i odwagę, za wszystkie historie i rady, które tu
przeczytałam i nadal będę czytać. Kobiety są jednak NIESAMOWITE.
Czasem, kiedy miałam bardzo zły dzień żałowałam po cichu, że nie zdecydowałam
się na aborcję /głupia!/. Teraz wiem, że to była najm...
-
Mysle,ze juz wiecej nie dam rady wytrzymac. Albo zupelnie sie zalamie psychicznie,albo cos sobie zrobie. To juz 8 miesiac, a moj maz twardo twierdzi,ze nie chce tego dziecka,ze go nie pokocha,ze chcialby,aby cos mu sie stalo. Poniza mnie i wrecz sie mnie wsytdzi - tego,ze chodze z brzuchem. Zawsze bylam(i bede!) atrakcyjna kobietka i podobalam sie innym.nawet teraz, w ciazy, wygladam szczuplo i podobno bardzo ladnie. A on sie mnie wstydzi. Mowie mu-odejdz ode mnie, nie chcesz nas to daj mi sp...
-
tak mi sie nasunęło, w związku z moimi planami: z czego właściwie się
utrzymujecie?
zauważyłam, ze to najczęsciej podnoszona kwestia na forum, a chciałabym na
podstawie waszych wypowiedzi ocenić, jakie mam szanse jako samotna mama (bo
samodzielna to już jestem:D)
Jeśli chodzi o mnie, to jestem na macierzyńskim z pensją "nauczycielską"
(chociaż nie jestem nauczycielką) minus 40% na spłatę kredytu; za 3 mies.
pewnie na zasiłku wychowawczym.
Więcej dochodów nie mam.
To jak, zaryzyk...