seks

(2194 wyniki)
  • tak często się słyszy o tym, że wszystko się zmienia po urodzeniu się dziecka. nie chcę pytać o pociąg po kilku/nastu/ latach małżeństwa... ale o to, jaki wpływ na mężczyznę ma poród. chodzi mi o dwie kwestie. pierwszą z nich jest obecność mężczyzny przy porodzie... dlaczego jest tak, ze na niektórych robi to takie wrażenie, że już nigdy nie pociąga ich żona tak, jak kiedyś? a dlaczego niektórzy z nich nie mają z tym problemu (przynajmniej słyszę i takie i takie opinie). czy ci ...
  • Witam W zasadzie mój problem nie dotyczy stricte braku seksu, aczkolwiek pewnych seksualnych problemów, łączących się raczej z bliskością w związku, dychotomią czułości/namiętności i tym podobnych dylematów. Otóż. Jestem z moim partnerem od roku. Mam 27 lat, on jest starszy o 15. Jestem przeciętnie doświadczona- trzy długie związki, kilka parotygodniowych przygód, kilka tych jednonocnych. Można o mnie powiedzieć- tyle że nie wiem, czy to zakrawa na jakieś patolo, czy jest po prostu moją pr...
  • Do osob ktorym partnerzy odmawiaja : Ile lat, miesiecy ,dni wytrzymujecia bez seksu? Jakies rekordy? Chcialbym wiedziec tez jakie stopniowe zmiany w waszej psychice spowodowaly odmowy wspolzycia, po prostu chce je porownac do swoich , chodz mi zeby te zmiany postopniowac. z gory dziekuje pozdrawiam ich 7
  • jesteśmy parą od 2 lat, nie mamy dzieci, mamy więc czas dla siebie, staram się o siebie dbać,ale niestety mój facet jest ostatnią osobą która to zauważa... jemu wystarcza 1 na 2 tygodnie, mnie to strasznie irytuje, bo czasami przerwy są dłuższe. jakość też pozostawia wiele do życzenia. chodzę więc nafoszona, zrezygnowana, bezradna....i coraz częściej myślę o rozstaniu seks może nie jest najważniejszy,ale dlaczego mam rezygnować z dobrego seksu, który uwielbiam???
  • Witajcie. Ponieważ niedawno się zarejestrowałem, postanowiłem skreślić pokrótce parę słów o sobie i swym dość szczególnym przypadku. Forum zobowiązuje - w moim małżeństwie zdecydowanie brakuje seksu. Właściwie w praktyce go nie ma, co więcej - nie będzie. Od kiedy pamiętam było z tym źle. W okresie narzeczeństwa były długie, wielomiesięczne przerwy, które moja przyszła żona tłumaczyła względami religijnymi. Wierzyłem, szanowałem. Niestety po ślubie - jak wielu z was się domyśla - sytuacja ni...
  • Witajcie. Od prawie roku mieszkam z moim partnerem, wcześniej przez kilka miesięcy spotykaliśmy się w weekendy. Zawsze kiedy się spotykaliśmy był namiętny i ognisty seks, więc myślałam że pasujemy do siebie temperamentem, ale po zamieszkaniu razem okazało się że się pomyliłam, gdyż mój luby nie potrzebuje aż tyle seksu co ja.... było raz w tygodniu... a teraz to jest bardziej raz na miesiąc... W sumie to się nawet już trochę przyzwyczaiłam, kocham go bo jest wspaniałym człowiekiem, kocha m...
  • lomi lomi(19)

    Dla nienasyconych dotyku, polecam hawajski masaż lomi lomi. Dziś miałam przyjemność go doświadczyć. W sumie przez cały okres trwania mojego małżeństwa nie miałam okazji doświadczyć czegoś równie przyjemnego. Masaż całego ciała ciepłym olejkiem kokosowym - mmmm boskie.znakomita alternatywa dla osób, którym brakuje dotyku.
  • I teoretycznie, a raczej praktycznie chwilowy brak możliwości jej zaspokojenia. Jeszcze żona, ale odstawiona od łoża i nie tylko. Jeszcze nie rozwódka. Na horyzoncie brak możliwości poznania kogoś na szybki numerek. Wśród starych znajomych też próżno szukać. Może się zdecydować na wibrator? Jeszcze chwila i zostanie ze mnie garstka popiołu.
  • No wlasnie... szczegolnie ciekawa jestem wypowiedzi dziewczyn/zon. Ja mam z tym dosyc spory problem i nie wiem jak przelamac swoja psychike. Nawet jak mi sie chce, to czekam, az maz mnie zaczepi, a to moze sie przeciagac ;). Ale jak juz nie moge wytrzymac i sie odwaze, to kiepsko sie wtedy czuje i nie czerpie takiej radosci z seksu. Normalnie chyba w sredniowieczu sie zatrzymalam ;)
  • Macie takie doświadczenia? Problem jak u większości: totalny brak seksu. Niespowodowany czynnikami zdrowotnymi, "technicznymi" itp. Po kilkunastu latach nie mam już wiary, że zmieni się cokolwiek tymbardziej, że ze strony mej połówki chęci współpracy w tej materii brak. Rozmawiamy o tym, ustanawiamy jakieś zasady, po jakimś czasie on się wyłamuje, kłócimy się a nie zmienia się nic. On jak twierdzi do seksu czuje się przymuszany, nagabywany i inne takie. Z mojego o punktu widzenia to t...
  • ale może warto przeczytać i zastanowić się chwilę <http://kobieta.interia.pl/seks/partnerzy/news/kochanie-boli-mnie-glowa-czyli-dlaczego-unikamy-seksu,1579673,1671>
  • Tak się zastanawiam czy pierwsze doświadczenia seksualne mogą zepsuć faceta i jego podejście do seksu? Piszecie (avide), że faceci są albo lubiący seks albo olewający seks. Moj facet miał bardzo bujną przeszłość seksualną przede mną. Zaczynał w wieku 15 lat od seksu prawie przygodnie - publicznego, potem się bardzo zakochał, ale miał dziewczynę która po prostu leżała, kiedy zwrócił jej uwagę to się obraziła, powiedziała, mu że myśli tylko o seksie i go zostawiła Potem jeszcze pare eksces...
  • Wątków "z życia wziętych" wysypało się ostatnio wiele, a ja się zastanawiam czysto teoretycznie, czy kobieta w innych dziedzinach stonowana, rozsądna i spokojna może być demonem seksu? I nie chodzi mi o tzw. "szare myszki" tylko o osoby zrównoważone, o spokojnym charakterze, ze wskazaniem na introwertyzm. Czy takie panie w łóżku mogą być twórcze, radosne i niestrudzone?
  • Powiedzcie mi moi drodzy, mnie młodszej , z pewnością głupszej i uboższej doświadczeniem.. Spójrzcie na coś swoim okiem. Uwielbiam seks z moim partnerem, lubię o nim rozmawiać, z chęcia eksperymentuje ( ze wzajemnym wyjatkiem w zakresie osób dodatkowym - nie uznajemy tego). Z tymże, to wygląda tak, że ja mam gotowość do odkrywania róznych rzeczy, a on jest raczej zachowawczy, spokojny. Seks jest super, choc wolałabym częsciej. Studiuję 200 km od niego i zwykle widujemy się co 2 tyg...
  • Drodzi moi mili forumowicze, Nigdy nie pisałem na tym forum, ale zdecydowałem się napisać gdyż mam wątpliwości co do mojej sytuacji w obecnym związku. Dużo tutaj tematów podobnych do mojej sprawy. Poznałem i zakochałem się we wspaniałej dziewczynie! Dlaczego więc tutaj piszę ? Pokochałem JĄ, to jaka jest wspaniała, dobra, uczynna, uczciwa. Jest też piękna. Wiem, że nasze dzieci gdyby się pojawiły miałyby wspaniałą mamę. Minęło 2.5 roku i mam problem. Przestała mnie podniecać. Nie...
  • Mamy kilkuletnie dziecko. I to jest raczej powód współegzystowania obok siebie. Związek od 10 lat. Seks również. Zawsze za moją namową. Od niepamiętnych czasów to ja byłem organizatorem wykonywania ruchów frykcyjnych, no ale ile można. Ostatni "numerek" pół roku temu - przyobleczony w kalosza nie mogłem dojść penetrując nieruchome jak zwykle ciało w bardzo owłosionej okolicy i.... dałem sobie spokój. Z wzajemnością i chyba dobrze. Ile mozna rozmawiać, namawiać, prosić, błagać, grozić itp. W s...
  • Witam, czytam już od długiego czasu to forum i powiem szczerze, że nie wiedziałam, że ludzie mają aż takie duże problemy z seksem! Chciałam podzielić się z Wami moim pozytywnym doświadczeniem bo forum to jest tylko nie o braku seksu ale też o seksie który jednak jest w wielu małżeństwach. Mamy dwoje małych dzieci i jesteśmy oboje po 30-tce. seks był dla nas od początku ważny -razem jesteśmy już 13 lat,M był przy obu porodach co absolutnie nie wpłynęło negatywnie na nasze pożycie...
  • Cześć, piszę pod zmienionym nickiem bo strasznie się wstydzę przyznać. Prosto z mostu: wolę masturbacje niz seks z mężem. Jest to dla mnie rozwiązanie proste, higieniczne, mniej czasochłonne, mniej energochłonne - po prostu idę na łatwiznę. Czasem używam do tego pornografii, czasem nie. Częstotliwość jest bardzo różna, czasem nie robię tego przez miesiąc, a dzis np. zrobiłam to już trzy razy (mam wolne, a męża nie ma w domu). Jednocześnie normalnie współżyje z mężem, ale zazwyczaj nie o...
  • Jak przywrócić magię, która towarzyszyła wszystkiemu - od najintymniejszych momentów po przelotne muśnięcie czoła ustami? Nie chcę, nie umiem być w związku bez uczuć. Duszę się, zmuszam się do wszystkiego. Kiedy mnie przytula, sztywnieję. Kiedy mówi, że kocha, czuję się winna, że ja nie. Nawet, jeśli sama inicjuję zbliżenie (bo jestem z krwi i kości, a nie z drewna), to potem czuję niechęć, rozczarowanie. Jak "od nowa" zakochać się w "starym" mężu?
  • Spotykam się od 3 tygodni ze świetnym facetem. Dogadujemy się świenie nie tylko w łóźku. Po poprzednim 7 letnim związku to dla mnie ogromna odmiana. Wreszcie przypomniałam sobie, jak fajny może być seks. Moglibyśmy kochać się godzinami. Uwiebiam kochać się z nim, on też długo może,,, właśnie, pytanie do panów - czy może być tak, że jak będę za bardzo napalona i chętna do seksu, to trochę stracę w jego oczach? On twierdzi, że to super, że oboje tak bardzo lubimy seks i żartuje, że kiedy...
Pełna wersja