seks

(2194 wyniki)
  • Mamy oboje z zona 56, 55 lat. Bardzo się kochamy. problem polega na tym, że mamy różne potrzeby jęśli chodzi o stosunki. moje potzreby to średnio 3 razy w tygodniu. Żonie wystarcza chyba 1 raz a nadto przekłada spanie, nawet jak nie jest zmęczona. Na tym tle dochodzi często do kłótni. czy to moja wina że mam jeszcze takji temperament. nie chciałbym zdsradzać żony, która jest atrakcyjna kobietą.
  • Witam, jestem zrozpaczona. Mam problem z moim facetem. Mamy bardzo udane życie seksualne i w ogóle wszystko jest super. Chcę z nim być na zawsze, bardzo go kocham, on mnie też. Niestety wczoraj się zdarzyło, że nie miałam ochoty na seks. Nie miałam jej dlatego, bo dzień wcześniej mieliśmy pewną rozmowę, on mi powiedział wiele pięknych rzeczy, rozmawialiśmy o wspólnej przyszłości, dzieciach. To wszystko zrobiło na mnie tak duże wrażenie, że miałam w głowie mętlik. Z jednej strony chciałam ba...
  • nigdy nie byłam demonem seksu, zawsze miałam mniejsze potrzeby niż mój mąż ale zawsze po gorszym czasie następował lepszy. Teraz jednak od ponad półtora miesiąca nie ma nic. Wogóle nie czuje potrzeby, żeby się kochać, nie czuję żadnego podniecenia a na każda próbę zbliżenia reaguje płaczem i nerwami. Doszło do tego, ze boli mnie skóra jesli mąż mnie głaszcze, dotyka, nie mam żadnego nawilżenia pochwy, kompletnie, nawet podczas dni płodnych. Jestem takim kołkiem, nieczułym na nic...
  • kurde, po kolejnej rozmowie, która miała pomóc w naszym pozbawionym seksu zyciu jestem totalnie skołowana. Jak zapytałam męża co z jego potrzebami w tej sferze ten wypalił, że on o seksie nie myśli :-( chyba sobie w łeb strzele...facet? nie mysli o seksie? Musze jedynie przyznać, że on zawsze był niskolibidowy. Na poczatku związku (13 lat temu) było oczywiście super(jak u wiekszości)a potem (tak mnie wiecej po roku) juz mu sie nie chciało. Tzn nigdy mi nie odmówił jak samam inicj...
  • Fajne forum, choć nieco monotematyczne. Uczestnicy nie czytają postów, które już sie powtarzają. Ale ja nie o tym... Dziewczyny, kobiety..... jest taka prosta odpowiedź na wasze problemy typu "on nie chce". Większość facetów to fighterzy, wieczni myśliwi. Adrenalinka i zdobywanie są tym co lubimy najbardziej. A wy..... nierzadko bez dobrego pomysłu na przedłużenie zabawy w zdobywanie hm... łasicie się do myśliwego psując cały urok. Jaka można mieć satysfakcję ze złowienia sarny,...
  • Co roku pierwszoklasistki w naszej szkole naprzykrzają się prosząc, żebym zaczął wykłady od technik podporządkowywania sobie mężczyzn. Nie mam złudzeń, że i wy chcielibyście się tego jak najprędzej dowiedzieć, żeby świężo nabytą wiedzę móc zastosować w praktyce, choćby jutro, albo jeszcze dziś wieczorem. No dobrze, ulegnę jak zwykle, ale pod warunkiem, że obiecacie nie stosować wiadomości teoretycznych zanim nie opanujecie całości materiału i nie odbędziemy niezbędnych ćwiczeń ...
  • Z pamiętnika niskolibidówki (i żony wysokolibidowca), który znalazłam wczoraj. Słowa napisane pół życia temu, w czasach "przed Internetem" gdy byłam młodą mężatką z kilkuletnim dzieckiem: -------------------------------- "Dlaczego jestem wciąż nieusatysfakcjonowana? Cieszę się kiedy uda mi się coś dobrze uszyć, gdy dużo ćwiczę, także wtedy, gdy dziecko się cieszy albo zrobi coś godnego pochwały. (...) A dlaczego nie cieszę się przy mężu? W jego obecności czuję się skrępowana. ...
  • Ja sie tak nie bawie... Jeżeli mam brać pod uwage taką statystyke to ja roczna srednia robie w ... 3-4 lata. Do du..y z taką średnią.
  • trafilam tu przypadkowo, wyczytalam wam prawie wszystko, jestem pod wrazeniem konkretnych, pelnych zrozumienia a czasem i troski wpisow, bezposrednosci, braku wysmiewania, chamstwa, nazywania rzeczy po imieniu. Naprawde. Moze dlatego od razu odwazylam sie napisac. Wiem, ze moje miejsce jest raczej u specjalisty niz na forum, ale mocno mnie sprowokowaliscie do napisania. Z seksem w moim zwiazku jest fatalnie. Tylko poczatek byl zajebisty pol roku pieprzenia, wspominam to z dreszczem...
  • nie wiem już co robić ,widzę,że na tym forum mnóstwo takich ludzi jak ja... krótko,z mężem jestem od 3 lat to była wielka szalona internetowa miłość nakrapiana ostro seksem na początku...szybki ślub z miłości nie musu, wyjechałam do męża do UK i na początku był cud miód z czasem seks był co raz rzadszy ,mąż zwalał to na zmęczenie ,kłopoty z pracą ,reasumując ostatnio robiliśmy TO jak poczynała się nasza córeczka -listopad 2008 Dzięki Bogu poczęła się za 1wszym razem wcześniej d...
  • na fali moich przemyśleń odnośnie wątku na FM: forum.gazeta.pl/forum/w,150,126116018,126116018,bez_hamulcow.html [sorry, link pewnie nie wejdzie, bo nie umiem wklejać :) ] tak sobie myślę, że w zasadzie nie wiem o co chodzi z sexem jednorazowym – tzn. jednorazowy przeżyłam raz [było tak marnie, że spieprzałam stamtąd jak najszybciej], a kilka sytuacji, które były spontaniczne [czyli w zasadzie miały być w sumie jednorazowe] jakoś wyszły tak fajnie, że była powtórka, albo i kole...
  • znalazłam się na forum, bo szukam możliwości "pogadania" o swoim problemie...a tutaj tyle ludzi ma podobny problem:) Jesteśmy razem 15 lat, uważam męża za przystojnego, atrakcyjnego faceta. Sporo sie kłócimy. Dawniej dobrze nam szło godzenie w łóżku, ale to dawne czasy. Przez długi czas mąż miał większe potrzeby niż ja, po porodzie ja ich nie miałam wcale, teraz od paru lat z tendencją wzrostową (o zgrozo) to ja mam potrzeby a mąż z tego co sama widzę zerowe. I co ja mam robić...
  • Witam :) Nie wiem od czego zacząć, bo chyba sama nie wiem czego szukam. Jestem tu pierwszy raz, no i zaczytałam się trochę :)) Zaczynam dostrzegać problemy, które mnie dotyczą, a które wcześniej bagatelizowałam, robiąc tylko sobie krzywdę. Mam stałego partnera (pierwszego), z którym nigdy nie osiągnęłam orgazmu, który po jakimś czasie przestał nawet o to dbać. Ważne było dla mnie, że jemu jest dobrze. Robiłam/robię to co lubi i tak by był zadowolony, jednocześnie miałam świadomo...
  • witajcie, powiem szczerze ze dlugo sie zbieralam na odwage by napisac tutaj... Boje sie ze wyjde na nienormalna... Otoz jestesmy ponad rok poslubie - i nie ma seksu. Nasze pierwsze proby byly dla mnie dosc bolesne, i zaczelam jakos unikac tego tematu... I tak to trwa.. Po prostu nie umiem sobie wyobrazic ze seks moze byc przyjemny, kiedy tak bolalo. Oczywisice WIEM ze seks jest przyjemny, tylko nie umiem sobie wyobrazic ze ja moge tego doswiadczyc. Nie mam zupelnie motywacj...
  • Czy któraś jeszcze tak ma, że przeżywa eksplozję libido akurat, gdy jest sama? Rozstałam się z partnerem kilka miesięcy temu. I znowu jestem babką z temperamentem (no właśnie, tylko nie mam z kim...). Nie szukam żadnej tam bratniej duszy, drugiej połówki itp., bo z tego już wyrosłam, tylko zalewa mnie obsesja czystego seksu. I dziwnie się jakoś do tej pory składało, że mija mi, jak mam czasowo_stałego partnera (w tym sensie, że w ogóle mi przechodzi - nie mam ochoty nawet na niego). Za...
  • witam forum podczytuję czasmai i też chciałbym poruszyć sprawę. Najczesciej czytam o kobietach, których partnerzy nie mają ochoty na seks, śpią. Ja mam sytuację odwrotną, moja partnerka sypia sobie a ja musze sobie jakoś radzić. Przepadam za pieszczotami i szczerze mówiąc wolę pieścić niż być pieszczonym ale ...no trzeba mieć z kim. Czasem marzę o kochance tylko że te marzenia jakoś tak przejsc mi przez gardło nie mogą. Bo jak tak intymnie kogoś mieć jak to obca osoba, a same ruchy po...
  • mojego męża (pewnie nie tylko mojego) kręci kiedy kobieta sama się pieści i doprowadza do orgazmu. ok, ja tego nigdy nie robiłam sama sobie. seks z małżem jest super więc nie mam takiej potrzeby. ale mówił mi że chętnie by popatrzył jak sama się zadawalam, a ja się poprostu wstydzę. chciałabym dać mu tę przyjemność popatrzenia na mnie ale mój wstyd mi na to nie pozwala... pytam kobitek które może miały podobny problem.
  • który cały dzień podszczypuje, poklepuje, dotyka, naprasza się, obmaca, patrzy się, obejmuje, wycałuje - i wszystko to jest przyjęte z radością i odwzajemnione, a następnie w nocy (tak nam się teraz zawęziło - dzieciaki małe i nie z kim zostawić ani gdzie), no wiec w nocy łapy nie wyciągnie - zawsze ja muszą ja wyciągnąć, ja muszę pójść do łazienki, albo wpakować się pod kołdrę, albo wpakować się na niego, pod niego, i zawsze, zawsze, zawsze to ja inicjuje, jak nie - to nie ma seks...
  • Tak przy okazji wspominania tu o Perel, nie linkowany jeszcze wywiad z rzepy o problemach z seksem długoletnich związków Całkowita bliskość zabija w związku żądzę – przekonuje w rozmowie z „Rz” Esther Perel, nowojorska psychoterapeutka (...) Czas zawsze działa na niekorzyść jakości życia seksualnego? Nie, nie jest to regułą. Z biegiem czasu poziom namiętności nie zawsze musi opadać. Wiele osób, zwłaszcza kobiet, wraz z dojrzewaniem związku przełamuje swoje zahamowan...
  • "Aby uniknąć niechcianych niespodzianek podczas seksu analnego, kobieta może przed spodziewanym stosunkiem analnym oczyścić się. Wystarczającą metodą jest wypróżnienie i następująca po niej jedna, lub w zależności od rezultatów pierwszej, druga lewatywa. Nie mówię tu o dużej lewatywie, trwającej kilkanaście minut. Wystarczy mały wlew gruszką o objętości 200ml. Zazwyczaj po wypróżnieniu odbyt jest całkowicie pusty i nie ma potrzeby na dokładniejsze czyszczenie. Mały wlew ma też tą zaletę, że ł...
Pełna wersja