ostatnio wychodząc z metra Natolin w pewien deszczowy dzień moją uwagę
zwróciły setki białych plam na chodniku. uświadomiłem sobie, że to wyplute
gumy do żucia. śledziłem chodnik dalej i białych placków było wciąż bardzo
dużo. myślę, że ilość szła w tysiące. takich gum to chyba nie da się usunąć i
jeśli brudasy i świnie dalej będą to robić, to za kilka lat będziemy mieli
wszystki chodniki w plamy. nie wiem, może by się przydała jakaś akcja
społeczna w metrze?