-
Witam
Kilka dni temu 9 letnia córeczka mojej siostry tragicznie zginęła. To jej
drugie dziecko- ma jeszcze 17 letniego syna. Jednak to właśnie jej córeczka
była duszą całego domu. Nie wiem co mogę zrobić i czy wogóle powinnam, Moze w
takiej sytuacji lepiej zostawić ją w spokoju.
-
Może ktoś z Was sie orientuje jak prawo to rozstrzyga?
Moja przyjaciółka poważnie myśli aby urodzić dziecko dla siostry - dziecko z
nasienia i jajeczka prawdziwych rodziców.
Moja przyjaciółka byłaby tylko "inkubatorem" na czas ciąży.
Jej siostra kilka razy poroniła w 2 i 3 miesiącu i bardzo to przeżywa.
Co myślicie o takim rozwiązaniu?
Jest to możliwe i legalne w Polsce?
-
Zapytam Was bo macie ogromną wiedzę i z całą pewnością będziecie mogły mi coś
odpisać. Nie wiem czy był już tak wątek ,jeśli tak to przepraszam.
Chodzi o moją cioteczną siostrę. Od początku miała problemy, najpierw przez
kilka lat nie mogła zajść w ciążę, a teraz ma ciążę zagrożoną. Jest w
szpitalu na Karowej.Moje pytanie dotyczy tego, że kilkakrotnie już ratowano
dziecko przed przedwczesnym porodem, siostra miała kilka krwawień i duże
ryzyko poronienia. teraz jest w 27 tyg. Czy dz...
-
moja siostra tydzien temu stracila synka -3,5 latka. To byl szok dla nas
wszystkich, nie potrafimy wciaz w to uwierzyc. W jej zycie wdarl sie marazm,
Nie wiem jak jej pomoc, moja mama jest w glebokiej depresji z powodu utraty
jedynego wnusia, nie jest w stanie pomoc corce. Ja staram sie jakos
trzymac ,po tygodniowym urlopie musialam wrocilam do pracy. Wiem ze musze byc
silna dla moich siostr a mam ich dwie i dla mojej mamy. Maly Mis odszedl ale
wciaz jest w naszych sercach i pozos...
-
Moja siostra miałaby teraz 21 lat. Zmarła dwa tygodnie przed planowanym
terminem porodu. Mama rodziła ją już martwą. Podobno udusiła się.
Wiem, że w większości jesteście matkami takich dzieci. Chciałabym, żeby ktoś
usłyszał jak bardzo cierpi rodzeństwo. Ja byłam wtedy dzieckiem, ale
wystarczająco dużym, żeby wiedzieć, co się dzieje. Nigdy ten ból nie minął.
Przez pierwsze 12 lat uciekałam przez dziećmi. Teraz już mogę zajmować się
dziećmi, ale wpadam w panikę, jak tylko się dowiem...
-
Witam Was wszystkich
długo wahaam się, czy zadać to pytanie, bo może poełnię nietakt.
Ale w koncu się zdecydowałam, mam nadzieję, że może ktoś mi podpowie coś mądrego.
Nie jestem trollem, niektóre z forumowiczek mnie znają.
Otóż jestem starszą siostrą 10-letniej dziewczynki, która urodziła się jako
maleńki wcześniak, przeszła na dzień dobry dwie operacje i wiele miesięcy
walczyła o życie. udało się, jest, żyje, dla nas to najważniejsze. Mieszka od
zawsze z naszą mamą w Stanach. ja spot...
-
Zmarły siostry syjamskie z Bytomia
W Krakowie zmarły w niedzielę siostry syjamskie Ola i Patrycja z Bytomia,
które od marca zeszłego roku przebywały w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym
w Prokocimiu.
Bezpośrednią przyczyną zgonu była niewydolność krążeniowo- oddechowa -
poinformował PAP rzecznik szpitala Marcin Mikos.
Dziewczynki urodziły się 13 marca 2004 r. w siódmym miesiącu ciąży. Ważąc po
niespełna tysiąc gramów były jednymi z najmniejszych bliźniąt syjamskich w
Polsce. Si...
-
Osiem tygodni szczęścia przede wszystkim jej ale i naszego
przecież.Tak się cieszyła, takie miała plany
A do tego jest daleko. Nie mogę z nią pogadać, przytulić
Taka bezsiność jest obezwładniająca
[*][*][*]
-
Witam,
jestem przyjaciółką małżeństwa, które dziś straciło w pożarze Synka.
Mama Malutkiego jest w szpitalu, a jego Tata nie wie, no cóż, nie wie, od czego ma zacząć. Ja czytałam o karcie zgonu, akcie zgonu, ale nie bardzo wiemy, do kogo najpierw się zgłosić, no i jak to wszystko po kolei przejść. Chodzi mi oczywiście o czyste formalności pogrzebowe, bo tyle jestem w stanie dla Nich zrobić. Zależy mi też, aby jak najmniej absorbować Przyjaciela osobiście. Co - jako obca osoba - mogłabym "za...
-
Moja siostra urodziła w niedzielę synka
poszukuję szczególnie rodziców z Wrocławia
(choć nie tylko)
potrzebna pomoc i wsparcie duchowe
wymiana informacji itd.
pozdrawiam
Mońka
-
Witajcie,
Piszę na Waszym forum, bo liczę na waszą pomoc i radę, choć przyznam się, że
czuję się jak trochę jak intruz, który wpadł na chwilę załatwić swoje sprawy
i przerwał istniejący rytułał. Dlatego z góry proszę, o wybaczenie, jeśli ten
temat był już poruszany, ale naprawdę nie mam psychicznej siły przedzierać
się przez poprzednie wątki.
Piszę nie o sobie, ale o mojej siostrze. Jej dziecko ma stwardnienie guzowate
(the bourneville disease), autyzm i wiele innych zaburzeń, m...
-
Moja siostra (37lat) 6 września urodziła syna z wadą serca tetralogia
fallota, rozczep podniebienia Chłopiec nie ma też kończyn do przedramieni.
Dodam że ma jeszcze mieć rezonans magnetyczny w celu wykluczenia innych
wad.Leży już ponad dwa miesiące na OIOM ie.Raz stan jest lepszy,raz gorszy.
Wczasie ciąży lekarz nie wykrył tych wad, chociaz co miesiąc robił USG.
Siostra jest w ciężkim stanie psychicznym, wciąż płacze, obwinia siebie.
Najbardziej boli ją brak tych rąk. Przestała br...
-
Mam ine pytanie czy któraś z was ma jakies doświadczenie z epilepsja u dziecka
- u rodziny, przyjaciółki itd.
Mojej siostry dziecko od dwóch dni ma ataki w chwili kiedy zaśnie pierwszy raz.
Nie sa to typowe ataki - rzucanie sie, slinotok.
Tylko sztywnienie twarzy, płytki oddech, drżenie mięśni twarzy i byc może
puszczanie moczu.
Wyladowali na noc w szpitalu, wybierają sie do neurloga we Wrocławiu ale to
dopiero w przyszłym tygodniu.
Pytam bo może ktos cos optymistycznego podpowie albo...
-
Witam 4.10.2006 umarł mój siostrzeniec to był 31tc mojej siostry.Była to jej
pierwsza ciąża odkleiło sie łożysko Michałek ważył 2150 i miał 37cm.Jeszcze
tego samego dnia rano czuła ruchy o godzinie 10 zaczał ja bolec brzuch o 12
była u mnie pojechałysmy do szpitala razem z jej mężem o godzinie 14
dowiedzielismy sie że Michałek umarł.Niewiem jak ja jej mam pomóc serce mi
pęka jak na nia patrze na jej ból i cierpienie.Niewiem jak sie
zachowac.Wpiątek pogrzeb martwie się o wszystkich o nią...
-
jestem siostrą 14 letniej małgosi. bardzo ją kocham. urodziła sie jako zdrowe
dziecko, jednak w pierwszej dobie życia dostała bardzo wysokiej gorączki, a to
sie przerodziło w wodogłowie. nastpnym powikłąniem była padaczka. małgosia
żyje dzięki pewnej kobiecie która oddała jej swa krew. gdyby nuie ona to moaj
kochana siostrzyczka... w glówce ma zastawkę i dren który odprowada
nagromadzoną wodę pod czaszką.obecie ma 14 lat i jest bardzo wesołym
dzieckiem. chodzi do szkoły dla niewidomych...
-
jestem ciocia aniolka-natalki
moja siostra niedlugo urodzi drugie dziecko,lecz przy rozmowie powiedziala,ze
boi sie,tego ze umrze,odejdzie.a przeciez nie wolno tak myslec,nie mozna zyc
pod ciaglym strachem,ze to dziecko odejdzie.czytam wasze historie i wiem,ze
zdarza sie kilkakrotnie stracic dziecko,ale na milosc boska nie mozna
myslec,ze daje dziecko na swiat po to by umarlo.prawda?
jak mam jej to wytlumaczyc.pozdrawiam i sciskam ciepludko was wszystkie monia
-
Witam serdecznie.
Odzywam sie tu pierwszy raz, ale czesto Was podczytuje. Problem nie dotyczy
mnie osobiscie, ale mojej siostry. Pol roku temu stracila ona coreczke w
41tc. Siostra miala miec wywolywany porod w srode, a we wtorek wieczorem
przestala czuc ruchy. Jak sie okazalo Gabrysia juz nie zyla. Wspolczujemy jej
wszyscy okropnie, choc oczywiscie moge sobie tylko wyobrazac co ona przezywa.
Siostra ma jeszcze dwoje dzieci (blizniaki 4-letni). Niestety od smierci
Gabrysi przes...
-
-
dzis pocieli mja siostre , chłopiec wazy 600 gram , mamy nadzieje
ale szanse sa jakie sa , czy był jakis watek albo ktos mogłby mi
napisac jak wyglada biurokracja , gdy odchodzi taki mały aniołek
-
jestem tylko ciocia aniolka-natalki,a czuje taka pustke.tak mi jej
brakuje,coraz bardziej.oj ile bym dala by ja przytulic,pobawic sie raz
jeszcze...tak sie smiala tak sie cieszyla...ach jak bym ja wycalowala...nasze
ostatnie pozegnanie(czesto wyjezdzam poza karaj)nie moglam jechac bez
pozegnania,ostatni raz cie ucalowalam,a mamusia kladla cie do snu.28marca
bedzie juz 6miesiacy od mometu jej odejscia.tak tragicznego i bezsensownego
odejscia 16miesiacznego bobaska.mala ksiezniczka....