Witajcie,
Czy macie tak, że jak coś złego sie wydarzy w Waszym życiu tzn zrobicie komus
przykrość, skrzywdzicie....to potem jakims innym razem wraca Wam to w
podobnej sytuacji tylko odwraca sie przeciwko Wam? Że zycie kręci sie w kółko
i odpłaca Wam pieknym za nadobne? Że sytuacje sie powtarzają tylko Wy
zmieniacie w nich miejsce, z krzywdzacego stajecie sie krzwydzonym?
To trochę jak samospełniajaca się przepowiednia, robiąc coś wiesz, że to
wróci. Oczywiście wszytsko to nie j...