-
Czy powinnismy zrozumiec osobe, ktora nas skrzywdzila?
Raczej nie wierze, ze zli ludzie istnieja. Ci, ktorzy krzywdza,
prawdopodobnie sami zostali skrzywdzeni. Ale czy my,
skrzywdzeni przez nich, mamy jakas powinnosc zrozumienia ich?
Czy jest sens? Czy daje to jakas ulge? Chyba nie mnie, bo
rozumiem to, ze moglo im byc ciezko, rozumiem przyczyny:
frustracje, rozczarowanie; ale nie jestem w stanie zrozumiec, jak
mogli tak bezmyslnie tratowac zycie innych osob. Teraz tylko
wie...
-
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43458
zapraszam
-
Jak sobie radzić z poczuciem skrzywdzenia w relacjach rodzinnych? Chodzi o
relacje rodzeństwo (już dorosłe)-rodzice. Jak sobie radzić z faworyzowaniem
najmłodszego z rodzeństwa w rodzinie, które "wisi" na rodzicach i teściach -
i psychicznie i finansowo. Krzywdzone psychicznie jest to najstarsze, które
najbardziej się starało, najwięcej się napracowało i nie chciało nigdy być
rodzicom ciężarem.... Jak układać relacje z rodzicami, którzy taką sytuację
wytworzyli? Może ktoś się wypo...
-
Bardzo dobrze! Dzięki Wildsteinowi ruszyła robota a IPN dostał fundusze.
I o to chodzi.
Zmartwieni są kapusie i ich etatowi obrońcy (w tym GW).
.
-
czy zawsze musi tak być ?
niszczę psychicznie mężczyzn którzy obdarzą mnie uczuciem ,przy okazji niszcze
siebie , schemat powtarza się po raz kolejny i kolejny i kolejny i kolejny i
kolejny ..... zupełnie bezwiednie ,chce dla nich jak najlepiej a im więcej
uczucia tym więcej ;;okrucieństwa ?;; ,tak wychodzi choć tego nie chce ,
czy spotykam samych masochistów ? niemożliwe ,to byli przeważnie cudowni
faceci ,nie chcę znowu krzywdzić czy mam nikogo do siebie nie dopuszczać ? znów
co...
-
jak wskazuje sam tytuł- mam pytanie do wszystkich, którzy mogą cokolwiek na
ten temat powiedzieć. Moja córka (7 letnia) od dłuższego czasu zostawiała
ślady na majteczkach- sądząc, że to jakiś grzyby - smarowałam ją
clotrimazolem (koleżanka mówiła mi, ze jej córka miała to samo i właśnie
clotrimazol pani doktor przepisała)Objawy ustępowały ale po jakimś czasie
uporczywie powracały. Sądziłam, ze "ten typ tak ma" W zasadzie od
niemowlęctwa miałam straszliwe kłopoty z pupą i zapalenie...
-
tyle zapuszczonych kontroli, Komisji, przesłuchań!
Przesłuchano Premiera Kaczyńskiego 5 godzin...
Powołano mnóstwo Komisji o najdłuższych nazwach by TK się nie
czepiło że nie konkretne
przetrząsa sie wszystkie papiery w szafach, uruchamia prokuratury,
śledczych i dziennikarzy...
w koszach, w komputerach w SIM-ach, w podsłuchach
szuka sie nawet komputerów w wannach
patrzy czy obudowy laptotów nie są wygiete więcej niż 2,5 mmm
jakoś w TV nie widziałem żeby kto walił młot...
-
witajcie..
Jak już napisałam mam FIOŁA. Za bardzo kocham moje dziecko. Przez to mam
rozterki czy na pewno chcę drugie. Boje się, że to drugie ma być tylko
lekarstwem,żeby z nadmiaru miłości nie zrobić krzywdy pierwszemu dziecku. Z
drugiej strony może się okazać, że w ten sposób zrobie krzywde starszemu, że
wraz z drugim zabiore mu część siebie. Mam Fioła? A może to normalne rozterki
matki przed drugą ciążą??
Żeby tak zawsze wiedziec, czego sie faktycznie pragnie..........
-
Usunięci ze szkoły za dyskusję w internecie
Artur Farbiszewski, Radom 16-03-2006, ostatnia aktualizacja 16-03-2006 14:46
Rada pedagogiczna V LO im. R. Traugutta w Radomiu zażądała usunięcia ze
szkoły siedmiorga uczniów. To kara za udział w internetowej dyskusji na temat
swych nauczycieli
Decyzja zapadła na czwartkowym nadzwyczajnym posiedzeniu rady pedagogicznej.
Dyskusja trwała ponad 2,5 godziny. Ostatecznie nauczyciele zwrócili się do
dyrektora o skreślenie z listy s...
-
Opuścił nas głęboko skrzywdzony kapelan NSZZ SOLIDARNOŚĆ i AWSP (Wielkopolska).
Ale my nigdy nie opuścimy arcybskupa Juliusza Paetza !!!
ETOS NIGDY NIE ZGINIE !!!
My ludzie Wielkiego Sierpnia zawsze będziemy blisko Niego.
Precz z komuną !
-
-
takim ludziom powinno się odbierać dzieci, przeciez to jest straszne, jak
mozna pic cały dzien i nie wiedziec co sie dzieje z siedmiomiesiecznym
dzieckiem, przeciez je trzeba karmic, przewijac, a tu na dodatek siniaki.. az
sie wlos jezy na glowie
dzieciństwo, najpieknieszy okres w zyciu człowieka jest niszczony przez
nieodpowiedzialnych, zniszczonych alkoholem ludzi, dzeci wychowywane w takim
otoczeniu z czasem zaczną popelniać błędy swoich rodziców
-
Jak odbieracie swoją sytuację w świecie (jako konkretna kobieta,
albo konkretny mężczyzna?)
Czy czujecie się przez świat skrzywdzeni, czy wręcz przeciwnie: wyróżnieni?
-
Widzieliscie komunikat na stronie psychologii? Nie wiem juz czy smiac sie czy
plakac...:
"Szanowni Państwo!
Z przykrością informuję, że w procedurze, za pomocą której wyliczone zostały
wyniki sprawdzianu predyspozycji, znalazł się błąd, który spowodował, że
część podanych wynków różni się od rzeczywistych w zakresie do kilku punktów.
Błąd został już poprawiony, ale w tej sytuacji musimy odwołać opublikowaną
przedtem na naszej stronie i na terenie Wydziału nieoficjalną listę
pr...
-
mam ogromny kłopot. wczoraj spotkało mnie coś strasznego. od trzech lat jestem
z chłopakiem,którego bardzo kocham i dla którego zrobiłabym wszystko.jednak
wczoraj stało się coś bardzo złego-rozmawiałam z jego dziadkiem,czekaliśmy na
mojego chłopaka na działce.jego dziadek opowiadał mi jaka jestem fajniutka i
że bardzo chciałby mieć taką wnuczkę,a w pewnym momencie mocno mnie ścisnął i
z całych sił pocałował mnie w usta,ledwo zdołałam się wyrwać :( zaczęłam
krzyczeć "co pan do cholery ro...
-
sama nie wiem jak zaczac i od czego.. Na codzien jestem sobie usmiechnieta
osobka i chyba nikt nie podejrzewa,ze tak mnie dreczy to,iz nikt mnie nie
kocha,nie mam tu na mysli rodziny. W zeszlym roku poznalam faceta,swietnego
faceta.Spotykalismy sie,dowiedzialam sie ze ma dziewczyne,z ktora niby nic go
nie laczy. Chcialam zerwac ta znajomosc,ale on prosil bym tego nie robla,tak
wiec nadal sie widywalismy. Rozmawialismy o "niej" tez,mowil ze zerwie z
nia,bo wie ze mi taka sytuacja n...
-
Czy nie wydaje wam się, że nie może być aż tak źle? Większość z osób
wypowiadających się na forum, twierdzi, że poszło im fatalnie. Mnie też nie
poszło za dobrze, ale ta nowa matura po prostu NIE MOŻE być katastrofą i
zdawalność musi być utrzymana na wysokim, ludzkim poziomie. Inaczej byłaby to
klęska Polskiej edukacji. Owszem, szkoły nie uczyły nas pod nową maturę,
sposób nauczania był zupełnie inny, przynajmniej w naukach humanistycznych.
Jesteśmy pierwszym, doświadczalnym roczn...
-
znalazłam ostatnio takie imie. co myslicie?