Ebi to chyba najbardziej niedoceniany obecnie polski piłkarz. Chłopak robi
furore, strzela klasycznego hat-tricka w silnej Bundeslidze a media przyjmują
to z takim chłodem, z taką rezerwą ze aż razi w oczy! Jesli trzy gole
strzeliliby chocby Zurawski czy Niedzielan w przecietnych, nie oszukujmy się,
ligach szkocji i holandii to prasa piałaby z zachwytu. A tu proste , suche
komentarze......Czy tak czesto zdarza sie aby Polski piłkarz strzelał trzy
bramki w jednej z silnejszych lig ...