-
Co czytacie w smutnych momentach Waszego zycia?
Coś radosnego, czy oddajacego Wasz aktualny stan?
Jestem własnie na takiej fali kryzysowej.
Ciekawostka, w takich chwilach słucham spokojnej, smutnawej muzyki.
Moze zatem mam taką naturę, że nie umiem na siłę się rozweselić,
tylko pogrążam się w smutku?
Co poczytać, aby choćby w tym moim książkowym świecie było mi
lepiej?
-
-
- gdy wątek o Kalicińskiej osiągnie sto postów; niestety, blisko, coraz bliżej.
-
Mam do Was pytanie-prośbę: dostałam niedawno w/w książkę, ale wydaje mi się
zbyt krótka jak na Marqueza-liczy zaledwie 55 stron...czy dostałam jakąś
"piracką", okrojoną wersję? fakt, że nie wygląda zbyt porządnie (może to dobre
ksero, albo co?)...jaka jest rzeczywista jej objętość? jak się kończy?
-
Trochę mnie dziwi, że na forum, na którym wszak nie brak miłośników prozy
Marqueza, nikt chyba do tej pory nie pokusił się o rzeczowy komentarz na
temat tej pozycji. Odzywały się jedynie głosy komentujące problem
ocenzurowania tytułu, co w moim odczuciu jest jednak sprawą drugorzędną, mi
osobiście ta cenzura nie przeszkadza, bo już tak trochę po staroświecku mam
wrodzoną niechęć do inwektyw.
Czy tak mało osób przeczytało tę książkę? Czy na nikim nie zrobiła wrażenia?
Dziwne:(
Mo...
-
Dowiedziałam się dziś, że zmarł niedawno właściciel mojego ulubionego
antykwariatu. Z wyglądu zapijaczone stare żulisko, od którego wnionęło na
kilometr tanim winem, trzymający książki w małym blaszaku, ściśnięte na
półkach w czterech rzędach. Pamiętał jednak chyba każdą książkę, jaka
kiedykolwiek przeszła przez jego ręce, o każdej miał coś istotnego do
powiedzenia, a na dodatek miał najniższe ceny jakie w życiu widziałam...
:-(
-
Dopiero teraz się dowiedziałem.
Bardzo smutno, tym bardziej, że miała raptem 57 lat.
Mistrzyni. Absolutnie wszystko, co przełożyła warte jest przeczytania. Z
"Portnoyem" i "W drodze" na czele.
Spójrzcie, jaką miała świetną stronę w necie.
www.annakolyszko.republika.pl/
-
Właśnie jestem świeżo po przeczytaniu tej książki
Czytaliście? Co wam zapadło pamięć ?
Co was zachwyciło, a może zirytowało?
-
żaba była w Krakowie
........ech, zamilcz duszo zgłodniała i przenieś się z powrotem choć w
marzeniach na te pierogi z kapustą w głębokim tłuszczu smażone i paschę, i
herbatę z miodem...... nie powiem gdzie, bo byłaby kryptoreklama..........
no więc, była w Krakowie i wreszcie popędziła odwiedzić Kossakówkę
........ech, ten domek, nad którym muzy poezji, satyry i malarstwa miały
swoje powietrzne korytarze....
a tam
a tam
a tam
RUINAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
domek się wali
ogród zapus...
-
jak wyzej sklaniajaca do refleksji nad naszym marnym zywotem
-
Witam,
Mam klopot, a wlasciewie to zdarzylo się cos o czym wolalabym myśleć inaczej niż jako o ‘klopocie’i dlatego zwracam się do Was.
Najprawdopodobniej jestem w ciąży. Ciąża nie była planowana. Lekarz tego jeszcze nie potwierdzil ale wiem ze jestem (nie będę wnikac skad bo to zupełnie nieistotne). Wazne jest to, ze aktualnie jestem sama i nie mam z kim o tym porozmawiac. Będzie tak jeszcze przez najbliższe 3 tygodnie. Potem wszystko się może zmienic na lepsze. Na razie jednak ...
-
Nie czesto mi sie zdarza, brak zdecydowania.
Cos mi sie podoba, albo nie. Jednakze po przeczytaniu
po raz pierwszy w jezyku polskim, pod wplywem opini forumowiczow
'O moich smutnych dziwkach" jestem w kropce.
Bardzo mi sie podoba z jednej strony, ale mam bardzo mieszane
uczucia co do tresci.
Uwazam, ze jest napisana ciekawie i po raz pierwszy czytalam
Margueza z takiem zainteresowaniem.
Mam natomiast problem z glownym bohaterem, i mnie krew zalewa.
Nie...
-
Dziś skończyłam czytać. Smutna książka, jak przemyślę, napiszę tu jeszcze coś.
-
Smutno mi Boze
dla mnie na zachodzie
rozlales tecze blaskow promienista
przede mna gasisz w lazurowej wodzie
gwiazde ognista...
Kto pamieta jaki to tytul?
-
Właśnie minutę temu skończyłem czytać "Nieznośną lekkość bytu" Milana
Kundery. Strasznie smutna książka, okropnie. Opis śmierci pieska Karenina
jest po prostu jednym z bardziej przejmujących opisów śmierci jakie
czytałem...
Historia Teresy, Tomasza, Sabiny i ich nękanego komunizmem kraju
Czechosłowacji. Oddech literatury współczesnej. Miałem momenty zwątpienia i
siłą szedłem do końca książki, ale koniec wynagrodził całą tą podzieloną na
etapy drogę. Miły akcent przy dzwiękach ...
-
jedna z najdowcipniejszych Polek. I z największą klasą. Niech jej [b]tam
[/b]miło i zabawnie będzie.
-
o jej książkach?
Właśnie skończyłam 'Kwietniową czarownicę' i ciągle jestem w jakiejś 'magii'
tej książki. Znam też 'Daleko od Nilfheimu'. Obydwie zrobiły na mnie duże
wrażenie. Ciekawa jestem waszej opinii.
-
jak jest najsmutniejszy wiersz o milosci? tragicznej, niespelnionej,
minionej, odrzuconej, podeptanej, wzgardzonej?
-
Chociaż to głupie.
Przeczytałam nowego Harry'ego Pottera. I jest TAKI SMUTNY! Spłakałam się jak
bóbr.
Chyba mi się nie podobał.
-
niestety b. trudno kupić jest ksiązki tego autora.
Najłatwiej z dostać "Opowieści starego Kairu", nie tylko wydanie najnowsze.
PSzperałam w antykwariatach i nic, na allegro - cisza...
macie jakieś pomysły?
a swoją droga czy to nie dziwne, zaskakujące, że nei przetlumaczono na polski
2 pozostałych części trylogii kairskiej?