Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      smutny

    smutny

    (278 wyników)
    • ... mi jakos dzisiaj, kto ze mna pogada?
    • Zdałam sobie sprawę, ze moje życie jest strasznie smutne. Mam dwoje wspaniałych dzieci (mąż odszedł 6 lat temu) jestem sama bo nie mam swojego życia... Jestem matką, w pracy "pracownikiem" a mnie po prostu nie ma. Wiem że nie powinnam narzekać ale czuje się zmęczona życiem, pracą i ciągle mi smutno nawet nie mam z kim pogadać....... Chyba ogarnia mnie depresja.
    • Splawilam niedawno swojego kochanka i szkoda mi troszke. Polubilam go bardzo i teraz tesknie. Pocieszycie?
    • Pewnie uznacie że jestem nienormalna ale mnie i tak jest strasznie smutno. Chodzi o to , że moj ukochany własnie pojechal na 3 dni do Niemiec do rodziny, i nie dlatego nawet mi smutno że przez 3 dni nie bedziemy sie widziec bo nieraz nawet 4 sie nie widzimy i jest ok ale wiem ze tu jest w domu i moge zadzwonic i wogole a tak to mi strasznie smutno, ze bedzie daleko ode mnie, i ze sam pojedzie tzn beze mnie, a tak zawsze razem jezdzimy i martwie sie zeby szczesliwie dojechal i mi t...
    • Siedzę w pracy i odliczam ostatnie mnuty:( Od samego ranka jakoś tak mi dziwnie. Chciałabym przytulić się do swojego Bobeczka:) ale niestety dopier wieczorkiem:(( A Wy jak się czujecie dziś. Chciałabym poprawić sobie humor, ale jak?
    • moj chlopak sobie wyjechal, nie wiem czy nadal bedziemy razem, gdy wroci, bo wszystko sie psuje a ja siedze sama z winem i kompem. i smutno mi, bo boje sie, ze gdy naprawde zostane sama to bede wracac do pustego domu i walczyc z samotnoscia. wybaczcie, ze smece, ale tak mnie dzis naszlo. eeeh kolejny zwiazek i klapa.
    • nie rozumiem dlaczego w narodzie takie przygnebienie co zrobiono z waszymi mózgami??????????????
    • Roznie bywa. Czasami chodzi ubrana w dresy, mam tłuste włosy i nie mam makijażu, a innym razem nosze suknie (nie sukienki), bo są wyjścia, dobrze skrojone ubrania, fajne bluzki, mam makijaż i opalona cerę. Jak to kobieta, raz tak raz tak, w zależności od tego, jak sie czuje, gdzie die, czego nie chce i na co mam ochotę. Normalnie. Jako dziecko uważana byłam za brzydką.. Patrzono oczywiście glownie na twarz, bylam mała, miałam male oczy, białą cere. No z 10 osob mi to powiedziało wprost. Wow...
    • Siedzę w pracy, niewyspana, podziebiona, za oknem szaro, moja połówka daleko, ehhhh niecierpie stycznia, chce juz wiosnę:( jakby swieciło słoneczko to i na serduszku byłoby jakos lżej :(
    • Smutno mi... Właśnie się dowiedziałam że od przyszłego tygodnia facet nie będzie miał już dla mnie czasu, bo ma co drugi dzień treningi, zostaje po godzinach, a w łikend albo mecze, sparingi albo szkoła. Osoby które uważały się za moje przyjaciółki mają mnie głęboko w dupie. Są tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują, a jak ja chcę się spotkać, pogadać, wypłakać, to najzwyczajniej w świecie nie mają czasu. Ogólnie mam doła. Mam ochotę spakowac się i wyjechać stąd, znależć inną pracę i inny...
    • ehh, taki mlody mnie podrywa, a ja kobieta w szczesliwym zwiazku.... i tak mnie naszly mysli, kocham mojego dziada, ale ta pierwsza, ekscytujaca faza juz przeszla, to pierwsze odkrywanie tajemnic i te inne bzdury. a tu wyskoczyl ten jak gin z butelki. mlody poszedl balowac (ja odmowilam), stary sie uczy i z randki nici, no i stad moje pytanie: co mam otworzyc? gin wino szampan martini piwo czy lepiej zostac dzisiaj przy wodzie?
    • Nie ma to jak komentować swoje wątki;) ale tak sobie pomyślałam, że moje dzieciństwo, które przypadło na lata 80-te było naprawdę wspaniałe w porównaniu do tego, co obserwuję dzisiaj. moja koleżanka, nieco starsza, ma syna, który ma teraz 10 lat. ten chłopiec ciągle siedzi w domu z rodzicami, ewentualnie bawi się sam na ogrodzonym podwórku koło ich domu i plącze im się pod nogami, mieszkają na wsi pod dużym miastem. ja wychodziłam sama na całe dnie, wpadało się tylko na posiłki, mama od c...
    • Wątek jakich wiele na forum. Pewnie mnie zaraz zrównacie z ziemią. Trudno. Staram się pogodzić z tym, że resztę życia spędzę jako samotna mama i smutna kobieta. Próbowałam "wyjść do ludzi", wejść w nowe środowiska, poznać kogoś i w realu i przez neta. Umówiłam się na kilka spotkań. Nic z tego nie wyszło. Brakuje mi bliskiej osoby. Wiem, że życie singla ma swoje plusy ale akurat ja jestem osobą, która potrzebuje obecności drugiego bliskiego człowieka. Podsumowując - jeśli jest cień szansy ...
    • Co robicie kiedy dopada Was taki przeogromny smutek, gdy opadaja wam rece, nie macie na nic sily...a dusze przeszywa przeogromny, niekonczocy sie smutek.
    • piszę sobie tak tutaj, bo jest mi smutno, bo nie mogę trafić (banalne zapewne) na swoją miłość....dodatkowo ten sumtek pogłębia fakt, że jest ktoś, kogo kocham, ale z kim jakos mi nie wychodzi (nam nie wychodzi), choć wrócił po 7 miesiącach...miało być już dobrze ale nadal nam nie wychodzi a wiem, że oboje coś czujemy do siebie, piszę coś, bo własnie, czy to jest miłość, skoro nie możemy porozumieć się jednak...nie piszcie mi, że może jestem taka albo taka, bo na pewno jakaś tam j...
    • Z powodu męża. Niby obok a brak kontaktu. Ja płaczę w drugim pokoju. Próba rozmowy z mojej strony o nas zakończona cyniczną odzywką :"I tak TY wiesz najlepiej, nie mam ochoty rozmawiać taki jestem nie zmienię się".
    • Wiem, że związek wymaga pracy. Czasem jest milej. Czasem są problemy. Niestety chyba nie może być tak, że to jednej stronie zależy bardziej. Nie można kogoś ciągle tłumaczyć. Obwiniać się. Mój chłopak juz kilkakrotnie zawiódł moje zaufanie. "Podkopał moją pewnośc siebie... Wczoraj zareagowałam nerwowo. Wychodząc od neigo zapytałam co dziś robi i odpowiedział,że musi w końcu zacząć pisać mgr i nie będzie mieć czasu. Po 3h dzwoni, że on jednakk jedzie z kolegami i koleżankami ...
    • Smutno mi, bo pokłocilam sie wieczorem wczoraj z narzeczonym, a dziś rano wyszłam z domu bez slowa. Oboje bylismy wkurzeni, a ani jeden ani drugi sie pierwszy nie odezwał. Teraz juz jest OK, pogadalismy, ale niesmak pozostał. Nie lubię się kłocic, zwlaszcza o takie drobiazgi...
    • W ubiegłą niedzielę zamieściłam wątek o tym,jak to pod wpływem nerwów powiedziałam facetowi,żebyśmy zrobili sobie przerwę... No i wyobraźcie sobie,że już drugi tydzień on się do mnie nie odzywa - nie liczę piątkowego smsa,że jest cały i zdrowy i żebym się nie martwiła. Po prostu cisza... Tak sobie myślę,czy to możliwe,żebym tak się pomyliła co do jego uczuć? Przecież człowiek,który kocha, czuje potrzebę kontaktu,zobaczenia tej drugiej osoby,pogodzenia się...nawet jeśli jest upar...
    • jakiś czas temu, przy okazji śmierci w rodzinie, wywiązała się między moimi bliskimi dyskusja na temat życzeń dotyczących własnego pochówku (może to i dziwne ale tak wyszło) Początkowo w żartach, potem już na poważnie. Od tamtego dnia wszyscy co jakiś czas przypominali mimochodem te rozmowy: ale pamietajcie ja sobie zyczę czerwoną kieckę. Przy którymś ze spotkań mój szwagier wymógł na nas obietnicę, że po jego smierci żadne z nas nie będzie nosiło żałoby, żadnego ubierania się na czarno, chc...
    Pełna wersja