-
ze sa kobiety , ktore popieraja przemoc. jak w watku agatty.
wiekszosc kazala jej sie leczyc z agresji. czyli,jesli kobieta dajmy
na to popchnie faceta,a ten ja w rewanzu uderzy w twarz to mial
racje? jak sie czyta takie wypowiedzi to sie nasuwa mysl,ze kobiety
sa rzeczywiscie mniej rozwinietym gatunkiem.
-
Dziewczyny poradźcie mi, bo nie wiem co mam myśleć. Zaprosiłam na
sylwka chłopaka, który bardzo mi się podoba. Urządziłam sylwestra w
swoim miszkaniu. Przyszedł. Bawiliśmy się, wypilam troszke za dużo
wina i gdy po 24 impeza rozkreciła sie na dobre, wtedy zauważyłam,
że on przystawia się do mojej koleżanki. Gdy chciałam zwrócić na
siebie jego uwagę zaproponował, żebym usiadła z nimi. Zgodziłam się.
Rozmawialismy, a goście coraz bardziej sie wykruszali, aż zostaliśmy
sami. Wtedy ...
-
moj mezczyzna wyjechal do pracy za granice nie wiem jak wytrzymam
rozlanke do swiat Bozego Narodzenie, dlaczego jest tak ze aby byc
razem trzeba wyjechac na Obczyzne i tam zarobic choc troche aby miec
na start a nie w Polsce w naszym Kraju, i najgorsze jest to ze jest
coraz gorzej, mieszkania drozeja, zywnosc tez :( nie mam sil, tak
bardzo mi jego brakuje , czuje sie samotna co mam ze soba zrobic
moze ktos tez jest w takiej sytuacji pomozcie prosze........
-
Witam Wszystkich!Jest mi"trochę"smutno.Wczoraj rano odwiozłam mojego
mężczyznę na dworzec i zobaczymy się dopiero za 1.5 tygodnia.Wiem,że może
takie krótkie rozstanie wyda Wam się śmieszne,ale ja już tęsknię:(Bo cała
sprawa wygląda tak:
mój mężczyzna studiuje na AWFie.Niestety z dala od domku/"nie było mnie w
planach jak zaczął tam studiować";)/i przez dwa lata widywaliśmy praktycznie
się tylko w weekendy,a w tygodniu rozmowy,rozmowy,rozmowy przez tel.Teraz
przeniósł się na zaoc...
-
Tak sie chcialam troche wyzalic i wybeczec a w pracy nie lubie nikomu tym glowy zawracac, prawie nikt nie wie... Dokladnie miesiac temu zmarla moja Mama... Nasze relecje napewno nie byly doskonale (ale czy to teraz wazne?), powiedzmy ze wiez byla bardziej intelektualna niz emocjonalna... Osoba byla napewno nietuzinkowa i bardzo mi jej brak. Z drugiej strony glupio tak jakos ze bez problemu udalo mi sie przestawic na nowe sformuowania - juz nie dzwonie do rodzicow, ale to Taty i nie zapominam ...
-
taka dziś smutna dla mnie noc. Ogólnie od jakiegoś dłuższego czasu mi
smutno... może zna ktoś jakieś fajne utworki?? takie bliskie sercu. bo z
chęcią bym posłuchała i może poznała cosik fajnego. czegoś hmmm...
nastrojowego?
-
Mój były facet(nie jestesmy ze soba od ok 4 miesiecy) wystawil
wczoraj na NK zdjecia swojej nowej dziewczyny...kurcze nic juz do
czlowieka nie czuje,dobrze ze nie jestesmy juz razem,pod wzgledem
charakterow w ogole sie nie dopasowalismy no ale przykro mi sie
zrobilo....bylam z nim prawie 2 lata,mieszkalismy
razem,podchodzilismy do nas bardzo powaznie,planowalismy
przyszlosc,dziecko(bardziej on chcial i jak bylo kiedys ryzyko ze
wpadlismy stwierdzil, ze by sie cieszyl), pracujemy...
-
Drogie kobietki właśnie siedzę sobie przy kompie i jest mi strasznie smutno i
chcę się wam troszkę wyżalić, ale i też poradzić w kwestii chłopaka, możecie
mnie krytykować, ale i tak już nic mnie nie zasmuci :(((((. Otóż jestem z moim
najukochańszym skarbem już pół roczku, a on ciągle uważa, że mam go gdzieś, że
mi na nim nie zależy, co ja mam robić bardzo i to bardzo mocno go kocham i nie
widzę świata poza nim, on pierwszy o mnie zabiegał, walczył i starał się o
moje względy, a ja mu pi...
-
zrobiło.
Ten żonaty od moich quasi randek (moja quasi platoniczna miłość) był
wczoraj w moim mieście, w tym samym budynku co ja i nawet nie
zadzwonił. Wolałabym się nie dowiedzieć, że w ogóle był.
I wiem, że powinnam się cieszyć, ale jest mi cholernie smutno.
Takie sytuacje mentalnie pchają mnie w ręce Egipcjan. ;)
Jak to pierdoła może popsuć idealny nastrój.
-
nie wiem czy to przesilenie wiosenne czy zblizający sie okres.W pracy wszytsko
sie wali,własnym wygl;adem nie chce mi sie zajac,wszysycy znajomi w
londynie....UUU jeszcze sama nawet nie jestem w stanie tego czytac,chyba sie
dzis napije.
-
To teraz napiszę, że od dwoch tygodni jakie mineło od długiedo weekendu,
staraliśmy się spedzac wiecej czasu razem. Jednak w sobote po wycieczce z tą
grupą poszedl na impreze i wrócił o 7.30 rano !! wogule jakies to chore bylo
bo
i mnie zaprosil tam i ja przyjechałam, jednak cąłkowicie tam izolował sie
odemnie a na zdjęciach cały czas był z tą laska !! Gdy zwrociłam mu uwage
zaczał byc wobec mnie agresywny i osmieszać mnie przed tymi ludzmi. Wyszłam o
3.30 nie wyszedł ze mną mim...
-
z rozmów zasłyszanych...
o ile wśród gimnazjalistów wyzywanie się nawzajem od najgorszych
jest niestety ogólnie przyjętą regułą, tak ostanio zasłyszana
rozmowa (o ile można nazwać to w ogóle rozmową)chłopaków w wieku 14-
16 lat mocno zaskoczyła i zszokowała.
otóż młódź konkurowała, kto bardziej zwyzywa własną matkę. no i
dostało się mamuśkom od dziwek, k...w, ,,która ile komu
dała", ,,która ma bardziej zwisające cycki" itp. oczywiście całe
towarzystwo się świetnie przy tym ba...
-
Witajcie! Piszę, bo od dłuższego czasu coś mnie gryzie.. Chodzi o
moich znajomych i o ich wieczny brak czasu.. Mam już dość pisania do
koleżanek, które wiecznie nie mają czasu, wiecznie pracują lub się
uczą...Jasne, rozumiem - praca, szkoła etc. ale czy nawet jeden
wieczór nie można poświęcić na spotkanie z koleżanką? Smutno mi, że
to ja zawsze muszę walczyć o to:( Teraz mam ferie,fajnie byłoby
wyskoczyć z koleżankami na pogaduchy, a tu cisza..Pytałam,
proponowałam,ale wiadomo ...
-
Nie dostałam kompletnie nic od swojego mężczyzny-nawet życzeń. W
tamtym roku również nie. Na walentynki tez nic nie dostałam. Nie to
że zapomniał. Na koleżanki w pracy składa sie z kolegami, wydzwania
z życzeniami a dla mnie nie pozostawia nic...Jest mi strasznie
przykro.
-
Opowiem wam historię:
Była sobie pewna singielka. 30 lat na karku. Mieszka z rodzicami. Nie
ma dzieci. Jej najdłuższy związek trwał dwa tygodnie. Co tydzień
chodzi do kościoła. Jednakowoż jest bardzo rozrywkowa. Zalicza
chłopów od 19-tki do 50-tki. Sęk w tym że jest bardzo wybredna. Żaden
jej nie pasuje. I wszystko to miałbym gdzieś gdyby... cały ten fun
nie zaczął się jej kończyć. Jęczy, narzeka a najgorsze jest to że
całe życie towarzyskie ogranicza się do mnie. Koleżanki się ...
-
Dziś...
Przyszedł, pogadaliśmy... od paru dni był jakis dziwny - ale myślałam że może
coś w pracy...
Okazało się że poznał inną dziewczynę i zakochał i sadzi ze "przerodzi się
to w coś poważnego".
Nie chce mnie oszukiwać ani jej . Może nawet bardziej jej :(
Świetny facet w którym jestem strasznie zakochana.
No cóż.
Powiedziałam że rozumiem, tak bywa. Że w sumie dziękuję za szczerość i odwagę
że załatwił to w sposób uczciwy
No bo co miałam powiedzieć ?:( . Nie zmuszę go by mnie...
-
nie pisze do niego, nie dzwonie, on też nie pisze ani nie dzwoni.
Wczoraj wieczorem napisałam smsa że potrzebuje czasu, ale serce mi
pęka,
Wesprzyjcie mnie bo strasznie mi ciężko, kiedy mi to przejdzie?:(
-
wasze ulubione smutne/romantyczne/nastrojowe/pościelówy :) wymieniać :)
-
Cześć.
Jestem tu nowa i chcę się troszkę wygadać.
Za miesiąc wychodzę za mąż, a wczoraj paskudnie pokłóciłam się z
moim przyszłym mężem. Dzis nie chce ze mną nawet pogadać.
Ostatnio jestem strasznie nerwowa, zestresowana tymi całymi
przygotowaniami, przeprowadzką, itd. No i często się ostatnio
kłóciliśmy. Ja mam wg niego lekkie podejście do naszego związku (w
znaczeniu, że inne rzeczy i obowiązki zawsze są dla mnie na
pierwszym miejscu, a on na drugim), a on z kolei ma bardzo...
-
Po dwoch latach przymykania oczu na prawde, powiedziala mu, ze zrozumiala w
koncu iz wazniejsze dla niego sa dzieci i zona, ktorej podobno nie kocha, z
ktora nie sypia i z ktora nic go nie laczy.
Dlugo nie mogla zrozumiec, jak to mozliwe, skoro od lat jedna po drugiej
miewal kochanki... myslala.
Jak mozliwe jest to, ze dwa lata mamil ja obietnicami ze zostawi zone, niech
tylko ta znajdzie prace, ze synowie sa juz wystarczajaco duzi i ze rozpoczna
zycie we dwoje. Ona i on, i ich dz...