-
Pewnie wyolbrzymiam i za dużo mysle zamiast cieszyć sie tym co mam
ale...nie umiem zapomnieć ze on miał kiedyś dziewczynę a własciwie
narzeczoną, którą bardzo kochał. To ona go zostawiła całkiem
niedawno, nieważne z jakich powodów zapewniam jednak, ze z nim jest
wszystko ok. Teraz jesteśmy razem od 2 miesięcy( wczesniej znalismy
sie z pracy, zapewnia mnie ze zawsze mu sie podobałam itp).Doszłam
jednak do wniosku ze jestem "wyjsciem awaryjnym". Zdaję sobie sprawe
ze mnie kocha, p...
-
Zastanawiam się ostatnio, jak wazne w związku jest poczucie wolnosci czy
niezaleznosci. Mam wrazenie, ze moj chlopak ma dużo większe potrzeby jesli
chodzi wlasnie o pewnego rodzaju niezaleznosc, tzn. spędzanie czasu beze mnie.
Mimo, że wydaje mi się, że absolutnie nie jestem osobą, która chce spędzać
razem kazdą chwilę, to moj chlopak nie czuje potrzeby zeby spędzac ze mną
wiele czasu. W tygodniu widzimy się jakies 3, 4 razy i mi ostatnio jest tego
malo. Oboje jestesmy dosc zajęci i zac...
-
Syn zadzwonił o 21.30,a synowa wcale i co z tego że układy między
nami są dobre... Było mi przykro i do dziś dojadam smakołyki
przygotowane dla nich....
-
Smutno mi. Jestem z moim M już dwa lata.Bardzo się kochamy. On jest po
rozwodzie – nie przeze mnie, jak go poznałam był w trakcie. Dzieci nie mają.
Wszystko jest fajnie i jestem szczęśliwa, ale czasem dopada mnie
przygnębienie. Otóż wiadomo, nigdy nie będę mieć z moim kochanym ślubu
kościelnego. Nigdy nie powie mi: na znak mojej miłości i wierności….wręczając
obrączkę, nigdy nie będziemy sobie przysięgać uroczyście, bo już TO ROBIŁ.
Jestem o to zazdrosna. Jestem zła i s...
-
Zabiłam ją.
Musiałam.Weszła na moje terytorium.
Nie musiała tu przychodzić.A jednak to zrobiła.
Wystarczyło otwarte okno.Jak szkodliwy intruz wdarła się mojego domu.
Początkowo nieżle się maskowała.Ale odkryłam jej obecność.
Zgubiło ją łakomstwo.To ono moim rękami wykonało na niej wyrok.
Mogłabym napisać,że nie chciałam tego.Ale stało się...
Zastawiłam na nią pułapkę.Zginęła śmiercią tragiczną.
Ten widok malutkich,brązowych oczek,już bez wyrazu,martwych.
Cóż,takie jest życie.Wygrywa ...
-
jestem w zwiazku z fantastycznym facetem,mam dziecko z poprzedniego "zwiazku"
a on je uznaje jak swoje z czego bardzo sie ciesze i najbardzije kocham za to
go.wczoraj w pracy ze znajoma rozmawialysmy na temat tego ze nie jest on ojcem
biologicznym dziecka. znajoma wrecz byla zaskoczona mowila ze corka jest do
niego strasznie podobna i widac ze nas bardzo kocha i mala traktuje jak swoje
i ze bardzo dobrze ze tak jest i ze zadko znnajduej sie takich facetow. po
poqrocie z pracy powiedzial...
-
Otoz w koncu przelamalem sie i zapytalem o kawe. Nici.
Jak do tego doszlo- gralem sobie w pracy na pianinie i
niepostrzezenie nagle nadeszla ona- zapytala czy gram na pianinie,
ja powiedzialem ze wlasciwie to na gitarze a na piano sie ucze. Ona
powiedziala, ze uczyla sie na pianie itd, taka luzna gadka.
Pomyslalem- ale szczescie, nie musze szukac pretekstu zeby sie
pokazac z innej strony, juz sie samo stalo- wiec mysle- teraz-
wszystko albo nic.
Zapytalem, czy nie chcialaby ze m...
-
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3001530.html
Przeczytalam artykul w GW i troszke smutno mi sie zrobilo. Nie ze wszystkimi
kwestiami ktore zosały w nim poruszone zgadzam sie, ale faktem jest ze
zagrzebujac sie w pracy wiekszosc z nas traci swoje zycie.
A co wy sadzicie o tym artykule?
-
Koszmar jakiś: jadę sobie , na ulicy (drodze) blisko chodnika leży
gałąź . Zielona jeszcze ofiara wichrów. Ja jadę obok , raptem
poczułam puknięcie i lecące pióra. Mniemam ,że to był gołąb. Może
ogłuszony po upadku z drzewa . Nawet gdybym zauważyła go wcześniej
to raczej nie zahamowałabym nagle , wszak nie sama byłam na drodze.
W bliskiej odległosci czaił się za mną biały opel. I zamiast
pierzastej ofiary , ucierpiałby tył mojego nowego autka. No to
rozjechałam. Żal mi ptaka. Sa...
-
Właśnie rozmawiałam przez telefon z moim facetem i usłyszałam ze on ma dosyc
tego ze od dłuzszego czasu ciągle chodze smutna i mam doła...To prawda, ze
mam powazne problemy i ostatnimi czasy malutko kasy ale nie sadziłam ze cos
takiego moze bliskiej mi osobie przeszkadzac...Wydawało mi sie ze jesli jest
mi zle to moge sie wypłakac w ramie mojego faceta a tu okazuje sie ze on ma
dosyc moich problemów i odkłada słychawke...az sie popłakałam- jeszcze do
tych wszystkich kłopotów docho...
-
od dłuższego czasu łączy mnie łóżko z jednym facetem. Umawiamy się
sms-owo, żadne nie chce nic od drugiego. Dziś wysłałam mu sms-ka z
propozycją spotkanka, nie odpisał. Zastanwiam się czy ktoś aby nie
namieszał między nami, i co ja mam zrobić ??
-
czasem mi smutno gdy mam wizje jak moj kochany prowadzi tam te swoje, zwykle
rodzinne zycie, gdy mi tu samej w pustych scianach echo tylko odpowiada. Tak
widzialam oczyma duszy jak tam w domu, co rano jego zona moze patrzec jak on
wstaje ze wspolnego loza, wklada stopy w zwykle kapcie, idzie w szlafroku do
lazienki umyc sie i ogolic, a potem rodzinne sniadanie... ech.. nie chialo mi
sie zyc gdy tak sobie wyobrazalam.
Opowiedzialm mu o tym i bardzo mnie uspokoil i juz mi lepiej. Usw...
-
jakieś takie o chorobach, wyimaginowanych (przez filmowców) nieszczęściach,
melodramatycznych odejściach ogólnie takie, po których przeciętny człowiek ma
chęć się iść powiesić w napadzie smutku, beznadziei i żałości.
Czy oglądanie nieszczęść daje jakieś pozytywne wrażenia, pociesza się, że
inni też tak mają czy jak ?
Mnie jakoś takie filmy nie rajcują, szczególnie jak pomyślę, że to co widzę
to wynik montażu a w rzeczywistości to było:
"Przestawcie kamerę, ustawcie światła, c...
-
Jest mi tak przeraźliwie smutno, brak bliskości drugiej osoby wsparcia,
rozmowy, zwykłego bycia z kimś. Problemy zawsze są i były takie czy inne ale
teraz gdy znowu życie zatoczyło koło i jestem u progu ogromnych kłopotów,
porażki życiowej perspektywy barku pracy i tym samym środków do życia to
wszystko skłania mnie do przemyśleń i rozważań.
Dlaczego tak mi się ułożyło Życie ?
Mam 31 lat jestem mama 4 letniej córeczki wesołej dziewczynki– oczywiście na
skutek błędów tkwiący...
-
oto dialog mego męża z koleżanką:
X: będę bardzo tęsknił jak wyjedziesz...
Y: przecież sie żenisz i wszystko sie zmieni...
X: przesadzasz i czepiasz się szczegółów Kochana.. Uwielbiam Cię, wiesz?
itp., itd.
-
to dla tego, iż nie mogę ułożyć sobie życia z ojcem mojego dziecka. Jesteśmy
już 10 lat ze sobą a ja kurcze czuje jakbym wciąż byłą zawieszona w próżni.
Przepraszam zaczęły się wakacje i muszę komuś się wygadać a nie chcę psuć
humoru znajomym. chodzi o to,że aż mnie dziś boli srece z żalu wielkiego.
Wszyscy mają wspólne problemy, borykają się razem ( małżeńswtwo) a ja nie
chcę dłużej nieść ciężaru jego decyzji. Od kiedy się poznaliśmy slyszę o jego
problemach finansowych o kredyta...
-
Nic mi w zyciu nie wychodzi, choc bardzo sie staram. Kazdy powinien
miec meza, ale mi chyba predzej kaktus na dloni wyrosnie. Niby
jestem prawym czlonkiem spoleczenstwa, a w ogole nie wiem, jak sie
do tego zabrac, niewiele wiem o swiecie. Moge tylko bardzo kochac w
sposob naturalny, ale to i tak do niczego nie prowadzi, bo wszyscy
sie ze mnie smieja, ze jestem zakochana, a gosc mnie olewa. Ale
czasem sie ze mna spotyka, bardzo cenie ta znajmosc i jestem wtedy
megaszczesliwa. Dla...
-
Witam Was Kobiety,
tak postanowiłem w końcu coś napisać... wylać smutki!! Właśńie obchodze 19
urodziny i jest mi smutno, bardzo smutno!!!!
*Po pierwsze jestem z dala od dziewczyny
*Po drugie to sa najgorzej spędzone urodziny w mym życiu (przed kompem)
*Po trzecie moja przyjaciółka nie pamiętała o tej (wg mnie ważnej) dacie
*Po czwarte na akademickim holu jestimpreza urodzinowa kolegi o 2-3 lata
starszego...
Jak myslicie to pierwsze i nie ostatnie moje urodzinowe rozczarowanie?
...
-
dlaczego innym wszystko łatwiej przychodzi??
nawet nie potrafię docenić człowieka któremu na mnie zależy :[
nawet nie chcę się na niego otworzyć ;[ widzę w nim wspaniałe zalety ale co z
tego skoro on nie dla mnie ehh;[
czy już zawszę będą mnie kręcić faceci o figlarnych oczach i zawiadiackim
stylu bycia!!!
chyba dalej się oszukuję że wrócisz i będziemy razem ;[ jak oszukać do cholery
swoje serce !!!
ciężko mi ;[ mimo iż wiem że to co było między nami było niedopuszczalne, nie...
-