Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      smutny

    smutny

    (278 wyników)
    • Pewnie wyolbrzymiam i za dużo mysle zamiast cieszyć sie tym co mam ale...nie umiem zapomnieć ze on miał kiedyś dziewczynę a własciwie narzeczoną, którą bardzo kochał. To ona go zostawiła całkiem niedawno, nieważne z jakich powodów zapewniam jednak, ze z nim jest wszystko ok. Teraz jesteśmy razem od 2 miesięcy( wczesniej znalismy sie z pracy, zapewnia mnie ze zawsze mu sie podobałam itp).Doszłam jednak do wniosku ze jestem "wyjsciem awaryjnym". Zdaję sobie sprawe ze mnie kocha, p...
    • Zastanawiam się ostatnio, jak wazne w związku jest poczucie wolnosci czy niezaleznosci. Mam wrazenie, ze moj chlopak ma dużo większe potrzeby jesli chodzi wlasnie o pewnego rodzaju niezaleznosc, tzn. spędzanie czasu beze mnie. Mimo, że wydaje mi się, że absolutnie nie jestem osobą, która chce spędzać razem kazdą chwilę, to moj chlopak nie czuje potrzeby zeby spędzac ze mną wiele czasu. W tygodniu widzimy się jakies 3, 4 razy i mi ostatnio jest tego malo. Oboje jestesmy dosc zajęci i zac...
    • Syn zadzwonił o 21.30,a synowa wcale i co z tego że układy między nami są dobre... Było mi przykro i do dziś dojadam smakołyki przygotowane dla nich....
    • Smutno mi. Jestem z moim M już dwa lata.Bardzo się kochamy. On jest po rozwodzie – nie przeze mnie, jak go poznałam był w trakcie. Dzieci nie mają. Wszystko jest fajnie i jestem szczęśliwa, ale czasem dopada mnie przygnębienie. Otóż wiadomo, nigdy nie będę mieć z moim kochanym ślubu kościelnego. Nigdy nie powie mi: na znak mojej miłości i wierności….wręczając obrączkę, nigdy nie będziemy sobie przysięgać uroczyście, bo już TO ROBIŁ. Jestem o to zazdrosna. Jestem zła i s...
    • Zabiłam ją. Musiałam.Weszła na moje terytorium. Nie musiała tu przychodzić.A jednak to zrobiła. Wystarczyło otwarte okno.Jak szkodliwy intruz wdarła się mojego domu. Początkowo nieżle się maskowała.Ale odkryłam jej obecność. Zgubiło ją łakomstwo.To ono moim rękami wykonało na niej wyrok. Mogłabym napisać,że nie chciałam tego.Ale stało się... Zastawiłam na nią pułapkę.Zginęła śmiercią tragiczną. Ten widok malutkich,brązowych oczek,już bez wyrazu,martwych. Cóż,takie jest życie.Wygrywa ...
    • jestem w zwiazku z fantastycznym facetem,mam dziecko z poprzedniego "zwiazku" a on je uznaje jak swoje z czego bardzo sie ciesze i najbardzije kocham za to go.wczoraj w pracy ze znajoma rozmawialysmy na temat tego ze nie jest on ojcem biologicznym dziecka. znajoma wrecz byla zaskoczona mowila ze corka jest do niego strasznie podobna i widac ze nas bardzo kocha i mala traktuje jak swoje i ze bardzo dobrze ze tak jest i ze zadko znnajduej sie takich facetow. po poqrocie z pracy powiedzial...
    • Otoz w koncu przelamalem sie i zapytalem o kawe. Nici. Jak do tego doszlo- gralem sobie w pracy na pianinie i niepostrzezenie nagle nadeszla ona- zapytala czy gram na pianinie, ja powiedzialem ze wlasciwie to na gitarze a na piano sie ucze. Ona powiedziala, ze uczyla sie na pianie itd, taka luzna gadka. Pomyslalem- ale szczescie, nie musze szukac pretekstu zeby sie pokazac z innej strony, juz sie samo stalo- wiec mysle- teraz- wszystko albo nic. Zapytalem, czy nie chcialaby ze m...
    • serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3001530.html Przeczytalam artykul w GW i troszke smutno mi sie zrobilo. Nie ze wszystkimi kwestiami ktore zosały w nim poruszone zgadzam sie, ale faktem jest ze zagrzebujac sie w pracy wiekszosc z nas traci swoje zycie. A co wy sadzicie o tym artykule?
    • Koszmar jakiś: jadę sobie , na ulicy (drodze) blisko chodnika leży gałąź . Zielona jeszcze ofiara wichrów. Ja jadę obok , raptem poczułam puknięcie i lecące pióra. Mniemam ,że to był gołąb. Może ogłuszony po upadku z drzewa . Nawet gdybym zauważyła go wcześniej to raczej nie zahamowałabym nagle , wszak nie sama byłam na drodze. W bliskiej odległosci czaił się za mną biały opel. I zamiast pierzastej ofiary , ucierpiałby tył mojego nowego autka. No to rozjechałam. Żal mi ptaka. Sa...
    • Właśnie rozmawiałam przez telefon z moim facetem i usłyszałam ze on ma dosyc tego ze od dłuzszego czasu ciągle chodze smutna i mam doła...To prawda, ze mam powazne problemy i ostatnimi czasy malutko kasy ale nie sadziłam ze cos takiego moze bliskiej mi osobie przeszkadzac...Wydawało mi sie ze jesli jest mi zle to moge sie wypłakac w ramie mojego faceta a tu okazuje sie ze on ma dosyc moich problemów i odkłada słychawke...az sie popłakałam- jeszcze do tych wszystkich kłopotów docho...
    • od dłuższego czasu łączy mnie łóżko z jednym facetem. Umawiamy się sms-owo, żadne nie chce nic od drugiego. Dziś wysłałam mu sms-ka z propozycją spotkanka, nie odpisał. Zastanwiam się czy ktoś aby nie namieszał między nami, i co ja mam zrobić ??
    • czasem mi smutno gdy mam wizje jak moj kochany prowadzi tam te swoje, zwykle rodzinne zycie, gdy mi tu samej w pustych scianach echo tylko odpowiada. Tak widzialam oczyma duszy jak tam w domu, co rano jego zona moze patrzec jak on wstaje ze wspolnego loza, wklada stopy w zwykle kapcie, idzie w szlafroku do lazienki umyc sie i ogolic, a potem rodzinne sniadanie... ech.. nie chialo mi sie zyc gdy tak sobie wyobrazalam. Opowiedzialm mu o tym i bardzo mnie uspokoil i juz mi lepiej. Usw...
    • jakieś takie o chorobach, wyimaginowanych (przez filmowców) nieszczęściach, melodramatycznych odejściach ogólnie takie, po których przeciętny człowiek ma chęć się iść powiesić w napadzie smutku, beznadziei i żałości. Czy oglądanie nieszczęść daje jakieś pozytywne wrażenia, pociesza się, że inni też tak mają czy jak ? Mnie jakoś takie filmy nie rajcują, szczególnie jak pomyślę, że to co widzę to wynik montażu a w rzeczywistości to było: "Przestawcie kamerę, ustawcie światła, c...
    • Jest mi tak przeraźliwie smutno, brak bliskości drugiej osoby wsparcia, rozmowy, zwykłego bycia z kimś. Problemy zawsze są i były takie czy inne ale teraz gdy znowu życie zatoczyło koło i jestem u progu ogromnych kłopotów, porażki życiowej perspektywy barku pracy i tym samym środków do życia to wszystko skłania mnie do przemyśleń i rozważań. Dlaczego tak mi się ułożyło Życie ? Mam 31 lat jestem mama 4 letniej córeczki wesołej dziewczynki– oczywiście na skutek błędów tkwiący...
    • oto dialog mego męża z koleżanką: X: będę bardzo tęsknił jak wyjedziesz... Y: przecież sie żenisz i wszystko sie zmieni... X: przesadzasz i czepiasz się szczegółów Kochana.. Uwielbiam Cię, wiesz? itp., itd.
    • to dla tego, iż nie mogę ułożyć sobie życia z ojcem mojego dziecka. Jesteśmy już 10 lat ze sobą a ja kurcze czuje jakbym wciąż byłą zawieszona w próżni. Przepraszam zaczęły się wakacje i muszę komuś się wygadać a nie chcę psuć humoru znajomym. chodzi o to,że aż mnie dziś boli srece z żalu wielkiego. Wszyscy mają wspólne problemy, borykają się razem ( małżeńswtwo) a ja nie chcę dłużej nieść ciężaru jego decyzji. Od kiedy się poznaliśmy slyszę o jego problemach finansowych o kredyta...
    • Nic mi w zyciu nie wychodzi, choc bardzo sie staram. Kazdy powinien miec meza, ale mi chyba predzej kaktus na dloni wyrosnie. Niby jestem prawym czlonkiem spoleczenstwa, a w ogole nie wiem, jak sie do tego zabrac, niewiele wiem o swiecie. Moge tylko bardzo kochac w sposob naturalny, ale to i tak do niczego nie prowadzi, bo wszyscy sie ze mnie smieja, ze jestem zakochana, a gosc mnie olewa. Ale czasem sie ze mna spotyka, bardzo cenie ta znajmosc i jestem wtedy megaszczesliwa. Dla...
    • Witam Was Kobiety, tak postanowiłem w końcu coś napisać... wylać smutki!! Właśńie obchodze 19 urodziny i jest mi smutno, bardzo smutno!!!! *Po pierwsze jestem z dala od dziewczyny *Po drugie to sa najgorzej spędzone urodziny w mym życiu (przed kompem) *Po trzecie moja przyjaciółka nie pamiętała o tej (wg mnie ważnej) dacie *Po czwarte na akademickim holu jestimpreza urodzinowa kolegi o 2-3 lata starszego... Jak myslicie to pierwsze i nie ostatnie moje urodzinowe rozczarowanie? ...
    • dlaczego innym wszystko łatwiej przychodzi?? nawet nie potrafię docenić człowieka któremu na mnie zależy :[ nawet nie chcę się na niego otworzyć ;[ widzę w nim wspaniałe zalety ale co z tego skoro on nie dla mnie ehh;[ czy już zawszę będą mnie kręcić faceci o figlarnych oczach i zawiadiackim stylu bycia!!! chyba dalej się oszukuję że wrócisz i będziemy razem ;[ jak oszukać do cholery swoje serce !!! ciężko mi ;[ mimo iż wiem że to co było między nami było niedopuszczalne, nie...
    Pełna wersja