-
chlip:(
-
Jakich utworów słuchacie kiedy macie "dołek", chandrę, deprechę:)?
Mi bardzo "pocieszają" piosenki Aerosmith, zwłaszcza Amazing - mądry,
podnoszący na duchu tekst.
A jak chcę po prostu "zagłuszyć" to słucham ciężkich brzmień: Megadeath,
Metallica, Therion itp.
A jak jest u Was?
-
jestem z nią bardzo szczęśliwy itd.
Ale, no właśnie:
jak widzi przystojnego faceta to zawsze mówi ale przystojniak - w sam raz na
jedną noc. Dzieje się tak średnio raz dziennie.
Cały czas utrzymuje kontakt ze swoim ex kochankiem - zdradziła go ze swoim
eks, piszą jakieś maile - wkurza się jak mam je poczytać .
teraz chce wyjechać na dłuższy okres i oczywiście bierze pod uwagę tylko iż
zamieszka ze współlokatorem.
nie żebym bał się zdrady, ale nie jest mi za przyjemnie widząc u...
-
Straszny dołek mnie dopadł... faceci to jednak egoiści :/
Od 2 dni leżę w łóżku z anginą - nie mogę jeść, mam ogromną gorączkę, wszystko
mnie boli :( A mój facet przyszedł dziś z zajęć, zjadł obiad (zostawiając
naczynia na stole) i pojechał do rodzinnego miasta :( Nawet się nie przywitał,
nie zapytał jak się czuję. Powiedział tylko, żebym zadzwoniła jutro, to może
mnie odbierze z dworca i wyszedł(muszę zostać w mieście studiowania do jutra,
dojadę do rodzinnego o 1 w nocy...) Jest mi ...
-
mam zly dzien.
a na dokladke facet zwyzywal mnie w kolejce do kasy, m.in. za to ze mam blond
wlosy to musze byc glupia.
pomozcie, bo mnie dobil i teraz becze w samotnosci
-
na pytanie chlopaka czy z czasem kocham go mniej czy bardziej odpowiedzialam,
ze bardziej, a gdy ja zadalam mu to samo on po krotkim namysle odpowiedzial,
ze ,,tak samo".... :( (nie mniej, nie bardziej, a tak samo) :(
-
ja chyba nigdy nie zrozumiem facetów.
było miedzy nami miło. ciagły nieustający kontakt, flirt... wszystko fajnie. nagle 2 dni milczenia i.. info o imprezie n aktórej kogos poznał...
ja nie mam sił... ręcę opadywują.
-
nie mam nikogo kto by mnie przytulil
nie mam z kim cieszyc sie i smucic
jestem totalnie sam
jedynie w pracy troche pogadam sobie
a potem juz tylko pustka i beznadzieja
nie ma z kim wyjsc
kompletna porazka
chcialbym gdzies na weekend wyskoczyc w gory
no ale sam nie pojade
i kolo sie zamyka
nic mnie nie cieszy
staje sie obojetny na wszystko i wszystkich
i jak tu znalezc ta druga polowe
kiedy moj stan ducha jest tak beznadziejny
-
Nie mam wirtualnych znajomych.Skad wszyscy biora tylu znajomych?Jak zagladam
na wuzytowki to wszyscy maja tam mnostwo znajomych,a ja ??
Jestem juz troche czasu na forum i nic.Czy to dlatego,ze nigdy nie
narzekam,nie podrywam niby-czatujac na forum??
A jak ja bym chciala pierwsza sie zaprzyjaznic, to zawsze mi brakuje
odwagi,bo sieboje ,ze ktos mnie oleje i bedzie mi przykro.
W zyciu jestem odwazna,ale i tak zawsze ten strach mi towarzyszy.
Ot taki post .Narzekam.
-
Zabawcie mnie jakoś..
-
Całą noc nie mogłam spać...podjełam decyzję o rozstaniu z człowiekiem,którego
kocham nad życie, ale który chyba niestety mnie nie kocha a na pewno nie
sznuje.Pisze o tym na forum bo potrzebuje wsparcia-nie mam o tym komu
powiedziec, nie wiem czy robie dobrze rezygnując z miłości mojego życia...
Od dłuższeko czasu po każdej nawet drobnej kółtni słyszałam od mojego M ze
jesli nie bedzie tak i tak to on sie ze mną rozstanie...bo "zbyt wiele czeka
go miłych chwil w zyciu niż uzeranie s...
-
Musze sie z kimś podzielić :(
W te Święta z powodu chłopa moja rodzina niespecjalinie entuzjastycznie
podeszła do pomysłu podzielenia sie jajem. Nie lubią go... cóż, zdążyłam się
przyzwyczaić, zresztą tak naprawdę już się pogodziłam z tym że nie chcą mnie
znać dopóki z nim jestem. Ale to co mnie i chłopa spotkało teraz - przeszło
nasze oczekiwania.
Mieliśmy odwiedzić bliska rodzine chłopa w niedzielę, spędzić ją razem, z
dzeciakami (cała piątka), za miastem u rzeczonej rodziny...
-
co mam zrobic aby sie odnalezc?????stracilam dziecko w 10tym tyg.ktore tak bardzo pragnelam,bylo to poronienie o ktorym nie wiedzialam, skarzylam sie na bole plecow ale gin.mnie nie sluchal,ale teraz wiem ze to byla glowna przyczyna ze stracilam malenstwo,ale ktory lekarz przyzna sie ze zawinil?????zadny przez 2 tyg.nosilam martwe dziecko jak mam ztym zyc ze je stracilam
-
Z mężem doszliśmy do wniosku ,że na dzieci trzeba stać i wedlug tego nas nie
stać.Bo tak mąż zarabia ok 2000 wwydajemy 1500 (i to są tylko opłaty jedzenie
czasami chemia benzyna).Mamy jedno dziecko chodzi do przedszkola .Nie
rozpieszczamy go nie ma super ubrań zabawek przyjemnośći.Na wczasy wyjeżdżamy
co dwa lata-zawsze są jakieś nieprzewidziane wydatki-i wtedy trudno
odłożyć.Owszem dorobiliśmy się mieszkania mamy własny kąt -to było dla nas
najważniejsze .Mamy też samochód-bez ni...
-
czasami mam taki dzien ze az sie plakac chce. no i...wlasnie mam go dzis.
wszystko od rana nie uklada sie tak jak potrzeba.Przez caly dzien spotykaja
mnie same przykrości!tez tak macie?
-
juz sobie z tym nie radze :( co chwila cos sie dzieje zle w moim zyciu, jak
odniose jakis malutenku sukces to zaraz znowu wszystko sie pierniczy :( nie
mam sily, ciagle choruje, ciagle cos mi jest i ciagle jestem samotna, mam
znajomych owszem, ale jakos odsuneli sie ode mnie, ciagle rozmyslam o
przeszlosci, nie daje rady. nie mam nawet z kim o tym pogadac :(
-
-
niestety wczorajszy dzień kobiet nie zostanie w mej pamięci zapisany jako
miły. Mój mąż niestety nie stanął na wysokości zadania i nie sprawił Mi
żadnego prezentu na Dzień Kobiet...nawet małego tulipanka. Czemu faceci są
tacy okrutni???
-
wrocilem z impreezy i chcialbym sie podzielic swoja opinia
mam 28 lat i jestem singlem poszukujacym drugiej polowy po tzw. toksycznym
zwiazku w ktorym tkwilem 6 lat.
otrząsnąlem sie wreszcie z tego i trafilem na tzw. rynek wtorny:)nie wiedzac
za bardzo jak sie w tym wszystkim znalezc.
to co zobaczylem wprowadzilo mnie w oslupienie. teraz widze jak wielu ludzi w
moim wieku jest poharatanych pokaleczonych przez swe zwiazki. Zal na to
wszystko patrzec. nie potrafimy kochac , nie uf...
-
od rozstania z hukiem minął tydzień. od tamtej pory cisza. mało,ze sie nie
odzywa, to jeszcze "ucieka" na mój widok, odwraca głowę, idzie w inną stronę.
jest mi o tyle ciężko,ze jesteśmy bliskimi sąsiadami, a on mieszka z tamtą.
przechodze straszna huśtawke nastrojów. czasem myslę o nim, jak najgorzej,
czasem mam nadzieję, ze przyjdzie do mnie, ze jak kocha faktycznie, to nie da
rady beze mnie. on wybrał ją. do ostatniej chwili mówił mi, ze jestem dla
niego ważniejsza. a teraz co? chcia...