smutny

(27 wyników)
  • Dziewczyny,piszę do Was , bo mnie zrozumiecie. Mam 41 lat , dzicko 8 l i od ponad 4 lat staram sie o dziecko. Miałam 3 biochemiczne i 1 wstrzymane poronienie w 9 tyg. Po wielu konsultacjach nic ciekawego nie ustalono co mżze byc przyczyną, pewno wiek :(. Postanowiłam, może zbyt pózno zdecydować sie na Invitro i okazało się , że mam szanse bliskie zero!. Lekarz zrobił mi USG , akurat tak sie złożyło ,że w 12-13 dc . Powiedział, że mam jeden pęcherzyk , który jest "przedowulacyjny" i że sie zb...
  • siedze sobie i rozmyslam... i smutno mi straszliwie.............. czy to wszystko oznacza, ze nigdy nie bede miec dziecka?... nie stac nas w tej chwili na zabieg... jak wierzyc, ze bedzie lepiej, ze kiedys spotka mnie to szczescie?... brak motywacje do wszystkiego... przepraszam, ze tak marudze... smutno mi.....
  • Dziś zdecydowaliśmy z mężem o czasowym przerwaniu leczenia - pienążki. Wiem, że to słuszna decyzja, ale troszkę mi smutno. Pozdrawiam, nie traćmy wiary, jak się nam uda to będziemy miały najkochańsze dzieci na świecie.
  • zostalam upowazniona do przekazania informacji.. wlasnie dostalam smsa.. beta <2... tak strasznie mi przykro.... wiem ze slowa nic nie pomoga... k.
  • Własnie pół godziny temu dowiedziałam się że moja bratowa jest w ciąży, w innym przypadku byłabym przeszczęśliwa...ale w tym tak mi smutno. My z mężem staramy się o dziecko, okazało się że mąż ma słabe wyniki, jesteśmy dopiero na początku leczenia ale dla mnie to wieczność...ciesze się że brat będzie miał drugie dziecko ( pierwszego jestem chrzestną - i kocham tego malucha ponad życie)...ale dzisiaj tak mi smutno..i ciagle w głowei mam pytanie czy ja kiedyś też będę mogła powiedzi...
  • Cześć dziewczyny. Po piątkowym HSG jakby nowa nadzieja we mnie wstąpiła gdzieś tam w głowie sobie ubzdurałam że w tym cyklu wezmę clo będę miała wreszcie owulacje i zajde w ciąże Dziś zadowolona poszłam na usg 11dc i jak usłyszałam że pęcherzyki maja w jednym 7 a w drugim 8 to jakby powietrze ze mnie uleciało. Zła jestem na siebie za ten głupi optymizm Złapałam jakiegoś doła giganta siedzę i ryczę i pierwszy raz nie mam nadziej. Mam wrażenie że jeszcze jednego cyklu nie wytrzymam moz...
  • dziś 26dpt po drugim icsi, wynik hcg 1995, a na usg tylko malutki pęcherzyk wielkości 4mm, a w środku nic:( straszliwie boję się powtórki z sierpnia, gdzie wyniki hormonów były podobne, a usg pokazywało obumarły zarodek. To wszystko skończyło się pobytem w szpitalu i usunięciem ciąży. Dzisiejsza wizyta w N to jedna wielka tragedia, dr H kiedy powiedziałam jej, że nie wiem czy zniosę po raz kolejny taki zabieg, powiedziała tylko - prosze czekać. Na co mam czekać!!!! na następn ą skrobankę! i...
  • moje drogie odebralam wynikitestu no wrogi sluz i cytujebrak ruchu plemnikow w sluzie sluz o krystalizacji + b.liczne nablonki plaskie liczne enzytocyty ze wzgledu na utrzymujaca sie infekcje drog wyprowadzajacych nasienie u meza oraz na czas na przeprowadzania testu (sluz+_ owulacyjny) trudno ocenic czy brak ruchliwosci spowodowany jest stanem zapalnym czt tez istnieje wrogosc sluzu wobec plemnikow no i nic z tego nie rozumiem do doktorka dopiero a sobote nadmienie ze mielismy n...
  • Strasznie mi zle, juz coraz mniej wierze, ze sie udalo... Dzisiaj 25dc, nie wytrzymalam dluzej i zrobilam test z krwi. Wynik negatywny. Nadal mam te same objawy. Bardzo bola mnie piersi, nabrzmialy, czasem az swedza, mam widoczne zylki, nie moge dotknac sutkow, ktore sa bardzo powiekszone. Brzuszek boli jak na @, ale chwilami, jakby falami wlasnie, czasem zakluje. Nadto, mam dziwny sluz, jak podczas dni plodnych. Ciagle jakbym byla glodna. Bardzo dziwnie sie czuje. To dopiero pie...
  • Jestem tu codziennie, nawet kilka razy dziennie i wiem, że wzajemnie się wspieracie. Opowiem wam moją historię- 4 lata temu po krótkim leczeniu pastylkami zaszłam w upragnioną ciążę, widziałam miłość w oczach mojego męża, do tej pory to pamiętam, ale niestety w 7 tyg. poroniłam. Zaczęła się walka najpierw naturalnie, później inseminacje, aż w końcu zaszłam naturalnie i znowu radość pomieszna z obawą, miesiąc leżałam w CZMP w Łodzi i okazało się, puste jajo płodowe- koniec marzeń. W tym czasie...
  • Dziewczyny tak bardzo mi dzis zle...Wszytsko jest nie tak :(((O dzidziusiu juz nie wspomne:(((Czekam na laparo do 22 listopada.To jeszcze caly miesiac!A pozniej invitro.I na dodatek wczoraj zginela moja ukochana kotka :(((Szukam jej od wczoraj i nic :(((Tak bardzo ja pokochalam ze nie moge sobie poradzic z ta straszna pustka... Przepraszam ze zasmiecam forum ale musialam sie komus wyzalic... K
  • Dziś 25 d.c.i czuje, że małba biegnie milowymi skokami! Pomimo wszystko miałam jednak odrobinę nadziei, a tu brzuch boli, jajniki jakby pokłówają, nie chce mi się jesć a więc typowe dla mnie objawy, kur by zapiał!!! AAAAA...i jeszcze jedno dziś rano przestały mnie boleć piersi tak bardzo jak bolały przez ostatnie dni- dalej biorę progesteron ale już nic z tego nie będzie. Siedzrę w pracy i połakuję sobie troszke...ale nikt nie widzi... Zatem szykuję sie do szpitala po długim wee...
  • Teraz to już się chyba porąbało na maxa. Najpierw nie wiedziałam, co mi jest. Teraz wiem, że mam cykle bezowulacyjne. Przez 28 dni (od 1dc)brałam estrofem, potem clo (5-9dc). 16dc dostłam pregnyl. Owulacja 17-18 dc. Dziś mija 30 dc. @ powinna być 2-3 dni temu. A tu ani @, ani ciąży (test sobie zrobiłam). Mam wrażenie, że po tym clo wszystko mi się poprzestawiało. Zawsze @ miałam co 26- 28 dni. Zawsze. A może jest jeszcze jakaś nadzieja, że się uadało??? Może ten test za wcześnie???...
  • Ani wakacje, ani cudowne, bezstresowe chwile, nic. Przyszła dzisiaj rano, obudziła mnie, nic mi sie nie chce, a wizja dzisiejszej imprezy rodzinej przeraża na nic nie mam ochoty, kolejny miesiąc zmarnowany...
  • Dzisiaj miałam II weryfikację: beta poniżej 1. Dalej mam brać ultrogest 3x4 a ja straciłam już całą nadzieję.... Czy komuś w podobnym przypadku się udało????? :((
  • jestem tutaj pierwszy raz .od ponad roku staramy sie z mężem o dzidzię,ale niestety nic nam nie wychodzi .Jakies pół roku temu lekarz stwierdziłu mnie wrogość śluzu szyjkowego ,zobił dwie inseminacje i nic w styczniu bedzie mnie kierował na hsg.Boję się tam iść a raczej boję się usłyszeć ze mam niedrożne jajowody.Zblizaja sieę swieta i wiem że znów zaczną się pytania ....Nie wiem jak to przeżyję.A do tego wszystkiego nie moggznaleść pracy Pozdrawiam karola
  • Jak już wspomniałam jestem pesymistką Smuci mnie to wszystko Pracuję w szkole Mam tu ok 60 koleżanek Większość ma problemy z zajściem w ciążę Wiele z nich już zaiwestowało dużo pieniędzy i nic Podsuwają mi lekarzy po 200 zł wizyta Nie stać mnie na to Na razie chodzę państwowo i ciekawe jak to się skończy Chodząc do drogiego lekarza tez nie mam pewności że mi pomoże Jestem 4 lata po ślubie staramy się ok 2 lat I tak nie jest źle Sa tu dziewczyny które walczą od 5 lat sama nie wiem ...
  • wlasnie wrocilam od lekarza - zrobila mi usg! to przez duphaston @ mialam 12dniowa!!! na baby musze poczekac ,cykle chyba mam jeszcze bezowulacyjne - zyc mi sie odechcialo :O(- oto wynik usg : "endometrium wzrostowe grubosci 9,0mm . Oba jajniki prawidlowej wielkosci z widocznym aparatem pecherzykowym"-nic nie rozumiem :(!!! dzis to 13d.c a 16 mam zaczac brac DUPHASTON ale 2razy dziennie - dostalam skierowanie na badanie PROLAKTYNY, no i musze zrobic badania tarczycy, bo wykryt...
  • wiecie tak czytam systematycznie Wasze posty i myślę że coś w tym jest. chodzi mi o zależność ŻYCIE ZA ŻYCIE w maju tak wiele z Was dziewczyny pisało o poczęciach swoich dzieci jest czerwiec i tak wiele z Was pisze że potraciło swoje maleństwa można wyciągnąć z tego dość smutny i drastyczy morał- jedna osoba się rodzi druga nawet czesto nie wiemy jaka ustępuje miejsca nowemu życiu musi tak być? kiedyś w rodzinie mieliśmy pogrzeb cioci , na pogrzebie była moja siostra z wózkiem z now...
Pełna wersja