-
Juz dawno nie bylo mi smutno. Czuje sie dziwnie...
Nic, jutro mi przejdzie :")
-
Macie czasami takie wrazenie, ze zycie samo w sobie nie ma zadnej wartosci?
Kiedys mi sie wydawalo, ze wszystko uklada sie z wiekiem. Czlowiek dojrzewa,
jest bogatszy o nowe doswiadczenia. I co mi przyszlo z tej doroslosci? Mam
prawie 24 lata. Nadal jestem sama, bo nie spelniam oczekiwan innych. Albo nie
tak wygladam, albo mam nie takie poglady jak trzeba. Na przyjaciol tez liczyz
zbytnio nie moge. Jestem "dobra i potrzebna", kiedy oni czegos potrzebuja. Z
dnia na dzien udawanie, ze wsz...
-
Już parę tygodni temu pisałam o swojej sytuacji, ale przypomnę o co chodzi:
Mój problem wygląda tak:
Zawsze dobrze się uczyłam, lubiłam czytać, uczyć się języków. Moja siostra
rok młodsza) często śmiała się ze mnie nazywając mnie kujonem. Ona wolała
imprezy. Rodzice często mieli z nią problemy, prosili nauczycieli o
przepuszczenie jej do następnej klasy, z jednej szkoły nawet została
wyrzucona. Nie zdała matury i rodzice załatwili jej pracę w banku. Wyrzucili
ją z tamtąd po 2 ...
-
określ procentowo skale intensywności znaczeń słów - czyli prawdopodobieństwo
wystąpienia jakiegoś wydarzenia
CZĘSTO
ZAWSZE
OKROPNIE
WSPANIALE
DOSKONALE
NIGDY
WESOŁO
ŹLE
SMUTNO
TOKSYCZNIE
-
witam.
mam nadzieje,ze uda mi sie napisac zrozumiale, chociaz w glowie mętlik, nie
jestem pewna o co mi chodzi.
niewazne kiedy, poznalam pewna osobe, zadne blizsze klimaty damsko-męskie,
raczej podobne problemy i brak blisko siebie osob,z ktorymi mozna by
porozmawiac. o zadnym z nas nie mozna powiedziec,ze jestesmy zdrowi
psychicznie,wiec problemow ze soba od cholery. sporo gadamy o tym
wszystkim,ale dopiero niedawno zaczelam sie zastanawiac nad tym,jak ta
znajomosc wyglada i zauwazy...
-
Musze sie z kimś podzielić :(
W te Święta z powodu chłopa moja rodzina niespecjalinie entuzjastycznie
podeszła do pomysłu podzielenia sie jajem. Nie lubią go... cóż, zdążyłam się
przyzwyczaić, zresztą tak naprawdę już się pogodziłam z tym że nie chcą mnie
znać dopóki z nim jestem. Ale to co mnie i chłopa spotkało teraz - przeszło
nasze oczekiwania.
Mieliśmy odwiedzić bliska rodzine chłopa w niedzielę, spędzić ją razem, z
dzeciakami (cała piątka), za miastem u rzeczonej rodziny...
-
Wszystko idzie mi w miare dobrze, ale czasem dopada mnie taki okropny smutek.
Nic mnie nie cieszy. Ludzie odbieraja mnie jako zamyslona, a mnie jest tak
bardzo zle. Tlumacze sobie, że nie mam ku temu racjonalnych powodow inni to
dopiero maja nad czym sie uzalac: bo choroba, brak kasy, brak milosci, cos sie
rozpada... No ale czasem mnie TO dopada. Czy wam tez tak sie robi? Jak sobie z
tym radzicie?
-
pl.youtube.com/watch?v=xLi6A0g3SBY&feature=related
jezeli kogos to odrobine pocieszy...
-
-
"Od jutra będę smutny, od jutra.
Dzisiaj jednak będę szczęśliwy:
Do czego służy smutek, do czego?
Dlatego, że wieje nieprzychylny wiatr?
Dlaczego mam się dzisiaj martwić o jutro?
Może jutro będzie wszystko jasne
Może jutro zabłyśnie już słońce.
I nie będzie żadnego powodu do smutku.
Od jutra będę smutny, od jutra.
Ale dzisiaj, dzisiaj będę szczęśliwy
i powiem do każdego smutnego dnia:
Od jutra będę smutny.
Dzisiaj nie. "
-
Wiersz znaleziony w gettcie w 1941 r.
-
-
Słyszałam "smutek trzeba zaakceptować". Jak? Co wtedy robić?
Nie chciałabym, aby mi się przestało chcieć, "bo mi smuuutno".
Jak..?
-
Tylko wygadać się chciałam.
Małżeństwo - on wysoki, niezbyt przystojny, ona sliczna o pięknym
głębokim lekko zachrypniętym głosie, tancerka. Chyba 8 lat po
slubie. Pracowali razem. Potem on zmienił pracę, potem wpadł na
pomysł by wyjechać do Anglii. Pieniędzy przez pół roku nie
przysyłał,pomagała jej jego matka.
Mają 7 letniego chłopczyka. Pierwsza ciąża - poronienie. To był
chyba główny powód do ślubu.
On namawia ją, by wyjechała. Ona nie chce - uwielbia taniec i to by
ją...
-
Ostatnimi dniami ogarnia mnie coraz bardziej taki spokój, jakby
nieziemski :) I wyłania się troszeczkę taka spokojna radość.
-
-
Kurcze ludzie jest fatalnie. Wróciłem z Anglii do Polski i byłem pewny siebie
miałem kasę jakies perspektywy cele. Po zaledwie 2 miesiącach spędzonych w
domu w którym sie zagłębiam i strasznie się nudze przybywając z toksycznymi
rodzicami wyrywając panienki które też są toksycznymi znajomościami
razpieprzając kase nie wiem co robić. Nie potrafię sie odonaleźć. Kiedyś
interesowałem sie giełdą była to moja tak jakby pasja teraz uważam ze wszystko
jest poprostu nudne. Koledzy juz są na 2 r...
-
Mam problemy w związku,
Praca mnie nudzi, i nie podoba mi się,
Nie mam przyjaciela zby się wygadać...:(
I z tego wszystkiego mnie brzucg boli... :(((
-
lub coś podobnego,był caly dzien i zniknął z fp i na oslej tez go nie ma.
Co admini robią z tymi wątkami,studiują po nocach z psychologami ???
Nie pierwszy raz zresztą.
-
Co robi facet, zeby wziac kapiel z babelkami?
- Zjada na obiad groch z kapusta.
....
Dlaczego mezczyzna ma dziurke na koncu penisa?
- zeby tlen mial któredy dotrzec do mózgu.
...
Dlaczego mezczyzni sa jak miejsca parkingowe?
- Dobre sa juz zajete, wolne zas sa wyjatkowo male lub dla inwalidów.
...
W pociagu, w jednym przedziale jada Indianin i kowboj. Kowboj pali fajke i
puszcza kólka z dymu. Nagle odzywa sie Indianin:
- Jeszcze jedno slowo a dostaniesz w pysk!!!
..
Na prer...
-
Bo ja nie wiem co zrobić. Może powinnam pojeździć na rowerze po okolicy i dać
się produkować hormonom szczęścia i zmęczenia?... A może...?
Zróbcie coś. Proszę.