smutny

(128 wyników)
  • ...siedze sama i rozmyslam o ludziach, zyciu, milosci...smierci...macierzynstwie, malzenstwie...o sobie, o bliskich, o tych, z ktorymi widze sie codziennie, o tych, o ktorych zapomnialam... Dlaczego nie doceniamy tego co piekne, gonimy za czyms tak daleko...marnujemy zycie...przystanmy choc na chwile...pomyslmy o sensie zycia, o najblizszych, ktorzy odeszli...na zawsze, na chwile... refleksyjna meg
  • chce mi sie ryczeć, w poniedziałek mam rozprawe rozwodową i jest mi cholernie przykro że facet któremu tak bardzo zaufałam i pokochałam rozwalił nasze małżeństwo bez przyczyny- na zasadzie znudzenia się życiem rodzinnym. Po tym związku nie wiem czy jestem w stanie komuś zaufać..a wogóle znaleźć kogoś 30latka
  • Jestem w sytuacji bez wyjścia...Czuję, ze znowu wyjde na głupią i nic nie wartą..Moja wiara we wlasne mozliwości równa się dzisiaj zeru...Dlaczego nie moze mi się w końcu coś udać, tak jak innym ludziom;(
  • Nie mam bliskiej osoby, bratniej duszy. Zycie mi sie nie uklada. Czuje sie samotna i osaczona problemami. Tylko patrzec jak sie zalamie. Ciesza mnie mile chwile ale co z tego jak nie mam z kim sie nimi podzielic. Tak bardzo mi brakuje bliskiej osoby:( choc do konca sama nie jestem. Boje sie, ze tak bedzie juz zawsze ze bede SAMA mimo ze wokol jest mnostwo ludzi. Jednak ta samotnosc coraz bardziej mi doskiera. Kazdy ze znajomomych ma wlasne problemy, pedzi jak pociag za kariera za ...
  • Och Smutna, czy widziałaś jego fallusa... ten starożytny symbol dzikiej, niczym nie skrępowanej żądzy? Sądzę, nie, nie sądzę, jestem pewna, że tak.... Tylko potężna, nieokiełznana siła może pobudzić do takich strof. Smutna, ty nad poziomy wylatuj.... Kochasz nad życie i.... piszesz nad życie. Jak wielka jest twoja miłość, tak wielkie jest twoje pisanie... niczym górski śnieg czyste, niczym Hańcza głębokie... ach, zazdrość budzisz w wieszczach... nie mówiąc już o Komandosie czy o ...
  • mam dopiero 15 lat a juz nosze za soba niezly bagaz doswiadczen,jestem masohistka tak stwierdzil psycholog,mam niezlego dolka i nie mam farta do chlopakow.Moje zycie peklo w gruzach moja rodzina sie rozpada ...jeden z rodzicow mieszka za granicom,czuje sie jak osierocone dziecko fakt niczego mi nie brakuje ale.no nie wiem jak to opisac wiem ze jak na 15 latke jestem zapowazana moi rodzice odebrali mi dziecinsto bo w wieku 9 lat jakie dziecko umi ugotowac caly obiad??no ja niestety...
  • Zastanawia mnie dlaczego mnóstwo ludzi, będąc "w dołku", opłakując jakieś niespełnione nadzieje, żałując czegoś i ogólnie będąc niezadowolonymi, smutnymi, podłamanymi lubi słuchać smutnej muzyki. Tak jakby chcieli pogłębić swój stan. Osobiście, jeżeli już jakieś niepowodzenie mnie głębiej dotknie, słucham mocnej, dynamicznej muzyki, czegoś stawiającego na nogi, czegoś dającego mi pozytywną energię. Nie mogę zrozumieć tych, którzy wolą w kucki, w kąciku dopieprzać sobie depresyjnymi klim...
  • Wiem, że bylo o tym nie raz... milość z internetu, wszystko cudownie... spotkanie... slowa Kocham... nie wypowiedziane ot tak tylko z prawdziwym uczuciem... odległość bardzo duża a teraz będzie jeszcze większa przez prawie pół roku... Ja kocham nadal... on chce bym zostala przez ten czas tylko przyjaciółką, że musi wszystko przemyśleć a mi jest tak strasznie źle, tak strasznie smutno, to tak bardzo boli... jak mam sobie z tym bólem poradzić?
  • " NIE WIDZIAŁAM CIĘ JUŻ OD MIESIĄCA. I NIC. JESTEM MOŻE BLEDSZA, TROCHĘ ŚPIĄCA, TROCHĘ BARDZIEJ MILCZĄCA, LECZ WIDAĆ MOŻNA ŻYĆ BEZ POWIETRZA ! " M.Pawlikowska Jasnorzewska
  • zawsze dopada mnie dół w dni wolne od pracy. co prawda dziś mogłabym udać się do jakiegoś centrum handlowego, jak to kiedyś robiłam, ale ten sposób już nie jest efektywny. na jutro się umówiłam, a dziś siedzę i czekam na telefon od sąsiada, żeby wyjśc z psami. wspomnienia mnie dopadają, smutek, niezrozumienei dlaczego tak się stało. Czy u Was wolne dni też sprzyjają takim stanom?
  • Byłam w związku prawie 5 lat, w cudownym związku. Byłam (i dalej jestem) zakochana do nieprzytomności, ale..... w końcu powiedziałam KONIEC. Mój partner okazał się nadzwyczaj nieodpowiedzialnym facetem, co potwierdzały wielokrotnie powtarzające się sytuacje. Nic nie skutkowało. Stwierdziłam wreszcie, że nie chcę takiego życia. Nic nie można było zaplanować, przewidzieć, co jakiś czas same nieprzyjemne niespodzianki. Teraz jestem już 3-ci miesiąc sama, nie jest mi z tym dobrze, ale...
  • w największym skrócie...jestem w 20 tyg. zdrowej i bezproblemowej ciąży, wszystko (odpukać ) idzie dobrze, nie mieliśmy ani wcześniej problemów, ani kłopotów z zajściem : ) na dodatek nasz synek bedzie pierwszym wnukiem w obu rodzinach więc sami rozumiecie, jesteśmy od jakiegoś czasu w centrum uwagi (bardzo przyjemnej z resztą). I chyba "poszło" o to w centrum uwagi, nasza szwagierka, która chyba nie bardzo mogła strawić że to moje a nie jej dziecko będzie pierwszym wnukiem (oni, ...
  • Odszedł Jeremi Przybora, współtwórca Kabaretu Starszych Panów.... <cisza> [']
  • wydawalo mi sie zawsze, ze na milosc waznych osob mozna zasluzyc.nawet trzeba. na milosc rodzicow, bliskiego mezczyzny. ze jesli brakuje czegos w relacji, jesli jest niepelna, to wniesienie w nia wiecej ciepla, czulosci, cos da. ale oczywiscie, gleboko sie mylilam, milosc rzadzi sie swoimi prawami. albo sie ja otrzymuje, albo nie. czy szkoda? nie wiem jakis czas temu, jak domino, padly wszystkie te wazne relacje, kaleczac mnie mocno. chcialabym moc wejsc w nowe, po prostu dawac i...
  • Ja juz nie chce byc pajakiem, caly ranek robilem pajeczyne i zadna mucha w nia nie wpadla. Przylecialo tylko takie wielkie ptaszysko i wszystko popsulo:((( Jest mi zimno i jestem glodny...Chce byc znowu ryba, juz nie chce sie wiecej bawic, chce jesc :(((
  • Pozwalam sobie na maly literacki eksperymencik (w nawiasie dodam- psychologiczny, zeby nikt sie nie czepial,hy hy) Na podstawie mojej prywatnej wiedzy o niektorych, tutejszych,forumowych ludziach,okreslilem ich psychologicznie, nadajac temu zartobliwa, ale o zlosliwym zabarwieniu forme literacka. Zaznaczam, jest to zart psychologiczny. Kazdy z nas "zasluguje" na fraszke. Mam taki pomysl; obrzucmy sie fraszkami!!!! Do .....Imagina Mam strasznie wielka drzazge w oku I maja ...
  • Dziś była promocja książki, której byłam współautorką... zaprosiłam 20 osób... i nikt nie przyszedł... ;(((((((( ...i nawet nie wiem po co to piszę, chyba po to, żeby się wyżalić że moi przyjaciele mnie olali... ;(((((((
  • :( dołek dołek:(
Pełna wersja