smutny

(128 wyników)
  • Do 410(0)

    WIG 20 na jesieni =410. To na czesc Tow.Millera (jasna cholera) Pa
  • Wątek o sobie, wstyd. Dziś są moje urodziny. Okrągłe, co gorsza. Kawę wypiję sama, w tajemnicy, a słodkim mogę poczęstować chętnych - też w tajemnicy. Na starość zeszłam do podziemia, jak widzę :))) Na czata nie pójdę, bo nie ma tam forum, proste. Mogę sobie więc pożyczyć przy tej okazji. Żebym widziała i jeszcze do tego akceptowała to co jest i to, że czasem czegoś nie ma. A Was poooozdrawiam cieplutko, bo cieplutko też potrzebne :)
  • bo zginal polski dziennikarz, bo zginal 19-latek bo zginelo tysiace Irakijczykow, setki marines, bo jutro zginie kilkadziesiat przechodniow, bo 20 tysiecy dzieci umrze z glodu, bo tysiace ludzi sie powiesi, bo miliony bedzie zrec trawe inni zakluja innych nozem, zgwalca, utopa, otruja .... oto MY jak zwykle glupi, beznadziejni, niewdzieczni nikomu za nic, uzurpatorzy wstretni, pyszni, wyprofilowani i wypudrowani oprawieni w ramki debowe do ostatniej chwili nie wierzacy...
  • Kicia sie gdzies zagubila. Nie przyszla do domu na noc. Nie ma jej teraz obeszlismy juz najblizsza okolice - nie ma szarego futerka na poboczu, wiec jeste jeszcze nadzieja. czy wasze koty tez tam robia?
  • ludzie sie zegnaja, ja przekraczam nastepny krzyzyk swieta ida, ucieszmy sie
  • Tak sie właśnie przyjrzałam jak potoczyło się zycie moich znajomych. Po skończeniu ogólniaka każdy dostał się na jakieś studia, skończył je i.... został bezrobotnym (jeżeli rodzice nie mogli załatwic mu żadnej pracy). Z przerażeniem zaczęłam obserwować ucieczkę tych młodych, wykształconych i obiecujących przecież ludzi z Polski. Wybierają głównie Anglię, ale też lądują np. w Niemczech, Włoszech czy Hiszpanii. Pracują tam w knajpach, dziewczyny jako kelnerki (wszyscy znają jakis ję...
  • a juz taki stary jestem. Jakie to moje zycie jest do dupy(za przeproszeniem). Nie daj Boze jak mi sie to trafi kolo 50tki, albo i dalej i co ja z tym zrobie. Czy to bedzie takie fajne jak sie ma lat 20scia. Wlasciwie to ja nawet nie wiem jak to jest kiedy ma sie lat 20scia. Kolejne smutne lato w moim zyciu :(
  • lato prawie mija, i smutno mi z tego powodu;) czy wam tez tak smutno;(?
  • No, to niech zajrzy, o tam: www.skaynet.webpark.pl/tita.html
  • Musze sie z Wami podzielis kilkoma refleksjami na temat zycia i tego co czuje. Na forum pojawiam sie bardzo czesto. Czytam wszystkie posty, albo zdecydowana wiekszosc i zastanawiam sie jacy sa ludzi ktorzy tu pisza. Co robia, jak wygladaja, czy sie usmiechaja, czy ciesza sie z glupich niespodzianek, czy stac ich na odrobinke szalenstwa... Mysle o tym czesto. Nie miewam problemow milosnych, nie wiem co to znaczy zostac porzuconym, bo tak naprawde nigdy nikogo nie mialam. Pomijajac ...
  • Mam takie pytanie. Czy gdy jestescie w kiepskim nastroju to okazujecie to po sobie np. w pracy, wsrod dalszych znajomych? Ja niestety wynioslam z domu, ze czlowiek zawsze musi byc usmiechniety, chocby palilo sie i walilo, nie moze okazac smutku i po prostu wstydze sie byc smutna. To chyba glupie, prawda? Tak samo mam ze zloscia. Co mozna na to poradzic?
  • Witam. Od wczoraj jest mi kiepsko ( brak wyników szukania pracy, brak pracy, i taki jesienny dół). Jest mi smutno z tego względu. Wczoraj ewidentnie byłem smutny, etc. Jestem introwertykiem, więc zamknąłem się trochę w sobie. Moja dziewczyna podeszła do mnie i spytała się co mi jest. Powidzialem, ze jakoś tak. Pozniej podeszła drugi raz i się spytała co mi jest, czemu tak się zachowuję. Powiedziałem: "Smutno mi " . "A czemu?" -spytała. "Nie wiem..." -odpowiedziałem. A Ona.... popatrz...
  • I tyle. Z rodzicami. A rodzice dopiero przyszli z mszy kończącej stary rok i ledwie weszli do domu pokłócili się. Ojciec chyba nie może patrzeć na mnie, że siedzę w domu. Chłopcy ? Ostatnio jednen mi powiedział, że było by wszystko ok gdybym była ładniejsza. Prosto w oczy. Najgorsze, że on wcale nie był z tych dresiarzy czy napakowanych `inteligentów`. Siedzę w domu. Po raz dwudziesty drugi. Może koleżanki? Albo są zamężne albo mają chłopaka. Nikt nie chce samotnej dziewczyny w sw...
  • ...tak mi sie wydawało, to była miłość. Miłośc, której poświęciłem sie bez reszty...albo tylko to sobie ubzdurałem. Teraz nie wiem nic. Nie potrafie odnaleźć sie w sytuacji, w której sie znalazłem. Jestem zdruzgotany. Kiedy myśle o tym wszystkim, o Niej, o Nas... wiem, że Kocham... Chce, zeby tak było zawsze. Pojawiają sie jednak chwile kiedy chciałbym poprostu zniknąć. Jest mi bardzo smutno. To rwący potok moich mysli... Chciałem to z siebie wyrzucić... Teraz nie umiem myslec.
  • Czasami jest mi smutno i nie wiem, dlaczego. Piszę wiersz, którego już nie skończę, bo brakuje słów... Doganiam czas stracony w latach żałoby. Wciąż boję się rozpaczy. Ten strach tak racjonalny nie pozwala zbliżać się do ludzi. Gdzieś musi być granica, poza którą już nie wolno budować świata na drugiej osobie.
  • Pewnie zdarzyło się Wam stanąć przed decyzją, czy pozwolić sobie na kilka chwil szczęścia, z pełną świadomością tego, że ono szybko się skończy, a po nim niechybnie nastanie ból... Od rana zadaję sobie to pytanie i przyznam że dalej nie wiem. Z jednej strony rozum podpowiada - nie warto!!! znów będziesz cierpieć, ale serce, jak to ma w zwyczaju, szepce - zaryzykuj... Już raz stanęłam przed takim wyborem, zresztą identycznym, posłuchałam rozumu i w sumie... nie żałuje. Nie wiem ...
  • Jakis czas temu poznalam chlopaka w necie...zakolegowalismy sie, dlugo rozmawialismy przez net az w koncu doszlo do spotkania "na zywo".Nie moge narzekac bo bylo bardzo sympatycznie, polubilam go ,on mnie tez...spotkalismy sie jeszcze 2 razy, rozwniez bylo milo.Wszystko mogloby sie wydawac ok...ale problem tkwi w tym ze on mocno..bardzo mocno sie zaangazowal, w przeciwienstwie do mnie, lubie go tylko jako kolege....i zupelnie nie wiem jak mu to powiedziec...bo wiem ze bardzo Go zr...
  • Czy bedac w tym wieku mozna wyleczyc sie z depresji,jesli mialo sie ja cale zycie.Moja mama mowi,ze od najmlodszych lat bylam ciagle z czegos niezadowolona.A mnie sie wydaje,ze poprostu bylam smutnym,nadpobudliwym dzieckiem z"przejsciami".Ciagle awantury w domu polaczone z rekoczynami,nikogo kto potrafilby Cie zrozumiec.Przebaczylam im wszystkim,tylko dlaczego te smutne i przykrezdarzenia ciagle wracaja?)0Czy szukam w nich usprawiedliwienia za swoje nieudane zycie.Dalam sie zyciu ...
  • Tak się złożyło, że w te Święta zostałam zupełnie sama. Biorąc pod uwagę wygląd moich wszystkich poprzednich Świąt (awantury rodzinne), jest całkiem dobrze, bo spokojnie. Ale sama już nie wiem, czy nie wolałabym znowu serii awantur pod choinkę... zamiast tej podłej samotności. Tyle się mówi o pustym miejscu przy wigilijnym stole. Tyle się mówi o pojednaniu, o bliskości i życzliwości. A ja mam 21 lat i zostałam w Wigilię całkiem sama. Najzabawniejsze jest to, że jeszcze 22 grud...
  • Moze sie wydawac ze problem blahy, lecz dla mnie bedzie to ciezka sprawa... Za 3 dni moj chlopak wyjezdza na 4 miesiace. Juz za nim tesknie, szczegolnie ze przed wyjazdem ma tone spraw na glowie i nie wiem jak bedzie pozniej... Boje sie ze po pownym czasie bedzie mi sie wydawalo ze skoro wyjechal to znaczy ze mnie nie kocha i bede popadac w co raz wiekszy smutek. Wiadomo, trzeba znalezc sobie zajecie itp. zeby sie czym zajac, lecz to tez stanowi problem. Ze znajomymi kontakty osl...
Pełna wersja