-
Słucham tego steku bzdur, jakie wylał z siebie dziś na konferencji Kaczor w
sprawie śmierci Ani.
Słucham Długiego Romka i jego dyrdymałów o specjalnych szkołach.
Wszyscy ci mądrzy panowie jakos nie chcą zauważyc jednego - ci gówniarze z
Gdanska nie zgwałcili Ani dlatego, że w Polsce brakuje szkół specjalnych i nie
ma ostrych kar dla nieletnich.
Ten gwałt to efekt obojętności i braku empatii. Dziecka empatii, współczucia,
buntu wobec cudzej krzywdy trzeba nauczyć. Pokazać, że nie ...
-
Tak mnie jeszcze myśli nachodzą po "sukcesach" naszej reprezentacji, jak
postrzegany jest nasz kraj, i tak:
Jak w Europie zaobaczy się na ulicy 2 męzczyzn pchających wózek, to uznaje
się, że to pedały, u nas taki widok kojarzy się z jednym: złomiarze.
Smutne, ale jakże prawdziwe :)
-
Melancholijny dzionek mam. Z rana popedzilam do lekarza, bo nie mam juz na
jutro tabletek,a tu doopa, zamkniete- wszyscy swietuja Rosenmontag. Wrocilam
do chaty, ale robnelam sobie wczesniej dluuugi spacer, by sie dotlenic.
Obejrzalam zabawny film "29 lat i jeszzce dziewica"- poplakalam sie ze
smiechu, ale i tak mi smutno. Znajoma pisze, ze po poludniu robi wypad z
facetem do Holandii, a ja siedze w chacie. maz w pracy :( Smutno mi!!!
Poza tym myslalam o mojej przyjaciolce, z ktor...
-
kolejny dzień w szpitalu i kolejna historia
dziewczyna ok 20letnia, chudziusieńka, łysa, z wieloma szwami na
małej głowie i jednym wielkim świezym szwem, jedno oko klapnięte
7 miesięcy już walczy o powrót do normalności, nie mówi, nie widzi
na 1 oko ale zaczyna się przytulać - oddaje emocje, pomału wraca
wypadek, była pasażerem, jechali prawidłowo i ktoś w nich wjechał po
prostu
nie ma się żadnego wpływu na takie zdarzenia, kompletnie żadnego,
cżłowiek jest bezbronny i w jedne...
-
wiadomosci.onet.pl/1349378,242,2,kioskart.html
Piszą, że ludzie są altruistami dla swojej rodziny, a dla innych są
egoistami.
Tak naprawdę nie może być altruista jednocześnie egoistą dla innych.
To świadczy, że ci niby altruiści tylko jedynie robią coś z jakiś względów.
Kobiety np. potrafią poświęcić się dla mężczyzny, aby dzięki niemu zaspokoić
swoje potrzeby. Nic za darmo. Po prostu takie kobiety odkładają zaspokajanie
swoich potrzeb w czasie i gdy poczują się pewne swojeg...
-
?
-
eh, a to przeciez nie jesien ani nic, wiosna zaraz bedzie wszyscy sie parzyc
beda, a ja biedronka dalej NIC.
tyle sie rzeczy do zuczek pierdoli, ze nawet nie chce mi sie przebierac w
slowach, gleboko szukac w slowniku jak to niektore meskie koniczynka mowia.
przynajmniej problem mam okreslony, wiec w tych minusach sa tez jakies plusy.
nawet mnie muzyka nie kreci, a tak to jeszcze nie bylo.
-
praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,3754851.html
-
wstalam raniutko:)Upieklam paczki:)
mam paczki z bieta smietana,budyniem,dzemikiem,czekolada,z cukrem pudrem:) sa
pyszne:) mogie poczestowac,kawke zrobic,badz hierbatkie:) co kto woli do
wyboru do koloru:) zapraszam do siebie:) bo mam kwakwe smakowa(
czekoladowa,rumowa,orzechowa,pistacjowa) i herbatki mam tez smakowe i zwykle i
w ogole rozpusta:D
-
Kijowy wtorek :( Jeszcze wczoraj cieszylam sie, ze za tydzien w piatek pojade
po moja mame na lotnisko, a tu dzis wiadomosc, ze przylot stoi pod znakiem
zapytania, bo bliska jej sercu osoba na oiom sie dostala :( Ponoc nie jest
dobrze :((( a mieli razem przyleciec ;(((( buuuuuuuuuuuuuuuuuu
-
umarła moja szczurzyca, ta co miała zapalenie płuc... ;(
ktoś powie: tylko szczur, ale to był najfajniejszy zwierzak jakiego mogłam
sobie wyobrazić. Była bardzo mądra, kochana, garnęła się na ręce. Nie miała
już objawów, przestała kichać po antybiotykach. I nagle - rozdrapała strupek
po martwicy skóry, cała klatka była we krwi. Umierała dusząc się wydzieliną z
płuc. Odeszła wtulona w moje ręce, w drodze do weterynarza.
Żal mi jest okropnie, ale dobrze, że umarła u mnie, gdzie było jej...
-
dostałem ino pięć walentynek ;(
-
dzisiaj pożegnaliśmy słońce nasze Orsinę.Miała raka wątroby, który wygrał z
jej życiem.Wodobrzusze powaliło ją z nóg, załatwiła się pod siebie, nie
chciała już jedzonka, które zawsze tak bardzo kochała.
Bardzo, bardzo nam źle, byliśmy przygotowani na rozstanie-tak myśleliśmy, ale
myliliśmy się.Kochaliśmy tego psa jak dziecko, wiecie, że tak było.Byliście ze
mną kiedy ją adoptowaliśmy, jesteście kiedy odchodzi.
Kocham cię Orsiu, do zobaczenia po drugiej stronie tego pieprzonego życia....
-
ostatni tydzien wakacji, julka idzie do zerówki. Znów będę biegać co
rano odprowadzać Julkę. Oczywiście z Zuzia w wozku, czy śnieg, czy
mróz, czy zawierucha :(
Ja się urodziłam pod złą szerokością geograficzną. Nie lubię zimy,
nawet zimowych sportów nie lubię. Sto razy bardziej wolę się pocić,
niż marznąć. Zeby chociaż zapadać w sen zimowy...
-
-
Spotkałam b.przystojnego faceta, wygladało na to że znajomośc może sie
rozwinąc pozytywnie... hmmm... cisza.
Zawsze juz głupia będę :(
-
obejrzeniu wiadomosci na Polsacie załamałam sie:(,podali duzo nowych wieści z
wypadku,qurde z tragedii...i ja ....nie wiem ale załamałam sie?własciwie nie
wiem jak mam to nazwac??padła wiara w bezpieczenstwo moje i moich bliskich,i
nie mam tu na mysli przechodzenie przez ulice na czerwonym świetle, itp, ale
bepieczenstwo zlezene od innych ludzi,od ich zawodostwa,od ich poczucia
odpowiedzialnosci za moje bezpieczenstwo na np.takiej wystawie psów,gołębi,w
jakims supermarkecie,na dys...
-
bo w poniedziałek wraca sprzataczka z urlopu a ja sobie oswoiłem 2 pająki w
rogu pokoju a ona je pewnie zabije pierwszego dnia:(
co tu robić?
-
i wszyscy jeszcze pod kołderkami bąki puszczaja;-)))
-