-
-
Mam prawie 4 letnią córeczkę i za pare miesięcy urodzę drugie dziecko. W tej
chwili mam 2 pokoje i dzieci będą musiały być razem. Ostatnio znajoma
powiedziala mi, że mnie "podziwia", bo ona nie zdecyduje się na drugie
dziecko, jeżeli nie będzie miala wiekszego mieszkania i pokoju dla drugiego.
Dziwnie się poczułam. Jest mi przykro że tyle ludzi patrzy tylko na wielkość
mieszkania, super samochod, super urzadzone mieszkanko. Czy moje dzieci beda
przez to uboższe ze zamieszkaja w jednym p...
-
witam!!
mój synek poszedł dzisiaj pierwszy dzień do szkoły, właśnie zaprowadziłam go
tam 15 minut temu. On został bardzo chętnie i cieszył się z pierwszego dnia
szkoły, a ja... cóż, jest mi smutno... smutno mi, że mój mały synek robi się
duży, że chodzi już do szkoły.... wiem, że to kolejny etap w życiu każdego
dziecka, ale dla mnie on ciągle jest jeszcze mały, a tu już szkoła, nowi
koledzy.... pewnie wszystko się zmieni jak urodzi się dzidziuś, ale narazie
jest mi smutno....
-
Witam serdecznie.Muszę gdzieś przelać mój smutek...Mam 24 lata, jestem mamą 6
miesięcznego Norberta,w maju 2004r. ukonczyłam studia licencjackie, obecnie
robię magisterkę zaocznie. Najgorsze jest to że nie mam pracy, latam od firmy
do firmy i nic....dziękujemy.Nawet do sklepu mięsnego nie chcieli mnie
przyjąć, bo mam za wysokie wyksztalcenie i pewnie po jakims czasie chciłabym
wyższe wynagrodzenie...Boże ja mogę sprzątqac nawet za 400zł, aby coś robić i
zarabiać. Na dodatek mąż wy...
-
Rok temu rozstałam się, co było efektem mojej bezsilności w związku.Poznałam
Jego. Nie widywaliśmy się często - raz na miesiąc. do niczego między nami nie
dochodziło - śmialiśmy się, rozmawialiśmy- nic zobowiążującego. Między czasie
mąż zaczął bardzo się starać.Wiem, że bez nas ( ja i córka) nie umie żyć.
SERIO kobitki! Związane to jest z jego uzależnieniem i sytuacją materialną. W
piątek widziałam się z NIM. Kolacja,świece, wino, miła rozmowa. Wiem,że
wyciągnął ze mnie mnóstwo wi...
-
bo zostałam odtrącona. Bo nowa koleżanka w pracy dała mi wyraźnie do
zrozumienia, że nie chce ze mną gadać towarzysko. Bo nie rozumiem dlaczego,
bo nie mam przyjaciół. Pocieszcie...
-
ale tak mnie naszło po...hmnn
więc zadaję pytanie, która z was mamusiek już dzisiaj jest po seksie , ze
swoim mężem he he!!!,
-
bardzo...co będzie dalej...Nasz Papież...
-
Skladam dzis zyczenia mojej mamie i wszystko ok. po jakis 2 h. mama dzwoni do
mnie ze byla w banku i wszystkie swoje oszczednosci pieniezne przepisala
posmiertnie na mnie, zeby pozniej nie bylo szarpaniny (bo od 15 lat zyje w
konkubinacie), to samo dotyczy mieszkania. Mowila ze moj brat 9 letni, byl w
banku i o wszystkim wie. Bardzo zaskoczyla mnie mama tym telefonem, pytam sie
dlaczego akurat dzisiaj, i czy jest powaznie chora, to mnie zbywala. Pytalam
sie czy ja o czyms nie ...
-
Odnosze wraznie ,ze w tej całej dyskusji o dzieciach katowanych i
mordowanych brakuje takiej głośnej akcji pod tytułem-MOŻESZ ODDAĆ SWOJE
DZIECKO, NAWET JESLI NIE JEST MALUTKIE, NIE JEST NOWORODKIEM-możesz je oddac
nawet jeśli ma 4 latka,albo 15 miesięcy.
O tym sie nie mówi...Takiej ograniczonej mamusi nawet nie przyjdzie do
głowy,że żeby sie pozbyć dziecka nie musi go mordować, dusić ,głodzic-może
zrzec sie praw i oddac je do adopcji...
-
Rzecz będzie o moich relacjach. Proszę o radę, bo się pogubiłam.
Moja mama jest odsobą despotyczną (ojciec raczej nic do powiedzenia nie ma,
więc pomijam ten wątek). Nie uznaje innych racji. Tak dalece potrafi
argumentować swoje, prowadząc logiczne wywody, ze w końcu zawsze
t.e.o.r.e.t.y.c.z.n.i.e. wychodzi na jej.
Zanim wyszłam za mąż nie było wesoło. Nie mam spokojnych wspomnień, chociaż
próbuję. Maksymalnie wypełniano mi czas, jak nie obowiązkami związanymi z
nauką (choćby dodatkową...
-
potrzebuje szczerej i madrej rozmowy
rozstalismy sie miesiac temu, pisze rozstalismy choc to byla decyzja z Jej
strony powiedziala mi ze nie mnie nie kocha i nie chce ze mna byc. bylismy
ze soba prawie piec lat mamy wspanialego syna 2,7 ktory jest naszym
najwiekszym szczesciem. to byla wielka milosc taka o ktorej chce sie wierzyc
ze zdarza sie raz w zyciu. kiedy urodzilo sie nasze dziecko (rodzilismy
razem i bylo to najcudowniejsze i absolutnie magiczne przezycie!)
skoncentrowa...
-
No własnie - dzis sa moje urodziny i nikt nie złożył mi życzeń. Siedzę przed
komputerem i sama sącze wino, które kupiłam do zaplanowanej kolacji. Jesteśmy
10 lat razem i 5 lat po ślubie a on zapomniał... Dzwonił niedawno, ze musi
zostać dłuzej w pracy (jest 21:00) i zebym na niego nie czekała. I ani
jednego czułego słowa. Napiszcie coś miłego bo chyba zaraz sie rozpłaczę
-
Piszę, bo jest mi bardzo bardzo smutno. Nie mogę wypłakać się na ramieniu mojego ukchanego Męża, albowiem on jest jeszcze bardziej nieszczęśliwy.
Wiem, że powód mojego smutku nie pasuje do charakteru tego forum, ale ja po prostu muszę...
Dzisiaj rano jakiś gnojek potrącił członka mojej Rodzinki, czyli psa Horacego. Facet odjechał, pies uciekł i tyle go widzieli. Szukamy go już od 12 godzin i nic. Już nie wiem co robić, przecież berneńczyk jest wielkim psem i nie mógł się zapaść po prostu pod...
-
nie tylko przez tego zeba ze mam sztuczniaka voila.pl/dta75/
wrzucilam ten link na forum uroda
przez to ciagle sie zadreczam!
Czuje ze sie starzeje , choc mam 26 lat, nie poprawila mi humoru wizyta u
fryzjera , choc wygladam ok.przez tego zeba wydaje mi sie ze wszyscy to widza
ze sztuczniak, do tego dochodzi dyskomfort, mam lekkie zgrubienie przy
podniebieniu to ten mostek. Caly dzien wyje, doslownie. Nie chce mi sie zyc.
Najgorsze ze ten zab jest a 5 lat i teraz kazde 5 lat wy...
-
Chyba zaczyna mnie łapać jakaś mocno spóźnona depresja poporodowa, a może to po prostu chandra?
Zauważyłam, że od jakiegoś miesiąca zaczynam żyć schematycznie - wstaję rano, wychodzę z Emilką na dwór, gotuję obiad. Trochę pobawię się z córeczką (która powoli robi się "kontaktowa" - zaczęła się ślicznie uśmiechać), posiedzę przy komputerze gdy śpi... Ale wszytsko jest takie samo, łapię się na tym, że nie wiem czy coś wydarzyło się trzy czy cztery dni temu...
Poza tym wśród moich znajomych ni...
-
Wiem, to brzmi infantylnie, ale zwyczjnie jest mi przykro. Ninka niedlugo
skończy 2 latka, miesiąc temu odstawilam ją od piersi. Ja bardziej to
przeżywalam niż ona. Caly czas spalysmy razem, do wczoraj gdy Ninka mocno
śpiąca pokazala swoje lożeczko (w którym do tej pory spala tylko czasami w
ciągu dnia) komunikując mi jednoznacznie że chce spać wlaśnie w swoim
lóżeczku a nie ze mną. No cóż moje dziecko niedlugo będzie cakiem dorosle.
Szkoda że tak szybko.
Pozdrawiam
-
Piszę bo jest mi smutno, a jak wczoraj pierwszy raz weszłam na stronę edziecka poczułam się swojsko i tak jakoś dobrze. Wiem że mój problem już przerabialiście, bo chociażby czytałam o tym w ostatnim numerze Dziecka, ale muszę się wygadać bo to mi leży na sercu i coraz bardziej doskwiera. Już sama nie wiem czy nie przesadzam, może jestem erotomanką? Moim problemem jest seks a raczej jego brak. Ja chcę, mój mąż nie. Zdarza nam się to raz na dwa tygodnie, potem najczęściej żałuję bo czuję si...
-
No i znów straciłam przyjaciela.... Mieszkam w małym mieście, nie pracuję,
wychowuję 15-miesięczną córeczke. Mój problem tkwi w tym, że nie potrafie
zdobyć przyjaciela, nie mam prawie żadnych znajomych. Kiedyś poznałam faceta
na gg, rozmawiało sie bardzo miło, mogę o nim na pewno powiedzieć, że był
przyjacielem. Jego żona miała coś przeciwko naszej znajomości wiec napisałam
mu cześć i że juz wiecej nie napisze. Wiem, że zrobiłam dobrze, bo lepiej
będzie dla jego i dla mojego małż...
-
wiecie ci?
mamy bardzo szczęsliwe dzieci!!!!
wszystkie...mleczne i butelkowe, ładne i brzydkie....zostawiane i
niezostawiane przed sklepami...eee....same zobaczcie...
spłakałam się ja bóbr...
wiadomosci.onet.pl/2318,8,0,pokaz.html