-
Frajerze J.F. z Gdańska, nie wiedziałeś że robisz zakłady z mafią? O zwrocie
pieniędzy zapomnij.
-
cholera jakos tak dziwnie teraz.
pozdrawiam picipolo
-
Lem, Grechuta...
no a wszystko na to wskazuje ze towarzystwo mogą mieć mniej ciekawe...
Saddam -nie zebym był jego zwolennikiem ale jak tak w tym samym roku.....tym
bardziej ze tu mozna wybrać...
trudny
-
video.google.pl/videoplay?docid=-8241826166640682506&q=rabbi
-
www.internetia.pl/pogoda/obraz.html?miasto=zakopane&skala=C
a mi się szykuje kilka nizłych kilkudniowych imprezek w Zakopanem w
październiku !
-
Oczekuję reakcji...(Fanka Mruga)
-
bez polityki. A z , jest smutniejszy...tylko politycy jacyś tacy jakby nie do
końca zawierali się w tym co przyjęte jako norma.
operator
-
Tak, bez przyczyny - po prostu:(
-
mi się zrobiło.Wrócą?.
-
-
wystąpienia publiczne pierwszych osób w Państwie wywołują u mnie smutek ale i
wstyd, ze wynikem wyborów demokratycznych, jednak tak żałosnie nisko plasuje
sie dziś stan jakości tej dużej polityki. Krótko, wstyd mi, ze mam takiego
pierwszego szefa. Wstyd mi, ze stać go na wygłaszanie publiczne opinii które
jednak nie przystają do cywilizacji środkowej Europy. Wstyd mi za jego
komentarze do orzeczeń prawych instytucji w demokratycznym Państwie.Wstyd mi
że potrafi publicznie i gładko...
-
Cerber naszego Tanatosanonsera nie obudzil.Tymczasem Charon przewiozl juz przez Styks Dusze Ireny Kwiatkowskiej.
Pamietacie Jej wspaniale role?
Mnie zapisala sie w pamieci wystepami w Kabarecie Starszych Panow oraz rola w Czterdziestolatku Jerzego Gruzy.
Rany Boskie kiedy to bylo? Czyzby mnie pamiec w tym przypadku zawiodla?
Pani Ireno dziekuje!
-
że się nie mogłem z wami zobaczyć u wincka t., ale jak to pisali: "przejdą dni
ciężkie, klęski, rozgromu", do rychłego następnego razu...
:(((
PS. skks daj znać, co ze środą !
-
...a co!
:(
-
Ojej,ojej,jak smutno.....:(((
-
ciekaw jestem gdzie sie wszyscy zamelinowali?
tylko nie mówcie ze tak ostro pracujecie?!
pozdrawiam picipolo
-
-
Z ogromnym smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Profesora.
To naprawdę smutna chwila dla wszystkich, którzy mieli przyjemność i zaszczyt
spotkać na swojej drodze Pana Profesora.
Pamiętam ten zawsze pogodny wyraz twarzy wzbudzający zaufanie i śmiałość u
nas studentów.
Niestety nieśmiertelność nie należy do tego świata.
Jestem duchem z tymi, których dotknęła ta smutna chwila.
Choć słowa mało znaczą w takiej chwili, dziękuję Ci Profesorze i żegnam.
Żegnamy Człowieka budzącego...
-
w wyniku awarii śmigłowca którym lecieli na Ślunsk odnieśli obrażenia. Jej
teraz trzeba będzie kupić jakis ładny helikopter-ciekawe kto za to weżmie w
łapę??
-
Nikt mi od trzech dni nie przysłał emilka:((
Może kto uszczęśliwi starego!
Tylko proszę bez wirusów bom właśnie odebrał kompka od lekarza:)