smutny

(58 wyników)
  • Budowałem miasto, cegiełka po cegiełce, dom po domu, ulicę po ulicy. Moje miasto było piękne, czyste i zadbane, ludzie tam żyjący chwalili je, a budowniczy innych miast zazdrościli tego, że w moim mieście nic się nie sypie, nic nie starzeje... zastanawiali się, jak to jest, że w moim mieście powstają nowe, piękniejsze budynki. W moim mieście nie było zła, nie było gniewu, nie było szarości. Włożyłem w to miato całe serce i umysł... teraz stoję sam wsród gruzów mojego miasta...
  • Mysle, ze odejscie Mazowieckiego to przyslowiowy gwozdz do trumny UW. Dla mnie w Lodzi juz i tak nie istnieli od dluzszego czasu.
  • Powoli przygotowuje sie do egzaminu... Znajomi mowia zebym sobie od razu kupila prawko bo szkoda czasu nerwow i kasy.? Za ktorym razem udalo sie Wam zdac, ile godzin wczesniej wyjezdziliscie i jak to naprawde jest na tej Smutnej? Gdzie jezdzi sie "na miescie" i jak dlugo?
  • ... na forum Warszawy, wątek "kluby w stolicy..." A juz było tak miło... Pozdrawiam - Perry
  • Dzisiaj większość szkół miało koniec roku... No nie wiem niby wakacje się zaczynają a mi chy a tak troszke smutno, ze odchodze z mojej starej szkoły... Żałuje ze nie poznałam lepiej niektórych osób, albo niektóre poznałam za dobrze. Będę okropnie tesknić za pewnymi osobami ( mam nadzieje ze oni za mna też)...Wogóle sentymentalnie tak dzisiaj. A Wy jakie macie odczucia?
  • Pietnaście lat temu była smutna i dwadzieścia pięć lat temu też.Ale pamiętam z lat swojego dziecinstwa,z połowy lat siedemdziesiątych kiedy na całej swojej dlugości świecila reklamami neonów.Szczególnie po zmierzchu wyglądała fantastycznie.Bedąc po wielu latch od tamtego czasu w Kaliforni zobaczyłem ulice pełne neonów i przypomniała mi się Pietryna z mojego dzieciństwa.Może warto że tamten wygląd wrócił.
  • Pzeciez to nie byl Polak, wiec po co go czcic. Niczym sie dla Polski nie zasluzyl.Niech mu stawiaja pomniki w I-sra-elu
  • z okazji tych kilku bardzo ale bardzo synpatycznych dni jakie czekają każdego chciałabym wszystkim forumowiczom złózyć najcudowniejsze zyczenia płynące prosto z mojego(chyba chorego:() serduszka.chce wam życzyć stołu świątecznego na ktorym oprócz tysiąca pyszności nie zabraknie miejsca dla nieznajomego,tysiąc nowych pomysłów na nowy rok,szczęścia oraz niezapomnych chwil wśrób bliskich wam osob życzy Szpilkaa:)
  • Czuje sie jak bylalogowana wiosna. Gdzies tam jestem, lecz wciąż klimat nie ten. Ale pewnie znów przyjdzie słońce, wskoczę w koszulkę z krótkim rękawkiem, puszczę listki i znów będzie przepieknie:) Pozdrawiam
  • Na Leppera czeka juz cela na Smutnej.
  • Słuchajcie Łodzianie, Mikołaj dostał tak dużo listów nie nie nadąża z ich otwieraniem i czytaniem! A co najgorsze niektóre prośby po drodze chyba się zagubiły :-/ Aby uniknąć świątecznej wpadki świętego, wpiszcie co chcielibyście otrzymać na Gwiazdkę :-)
  • Ablacja(4)

    Czeka mnie zabieg na sercu.W dobie "kopert" boję się,że bez nich zabieg może być spartolony(kłopot w tym,że nie należę do zamożnych).Wykonawcami mają byc lekarze ze Sztelinga w Łodzi.Kto wie jak tam jest?Czy można liczyc na uczciwość i fachowość tych lekarzy?
  • Witold Sułkowski zmarł w czasie swego pobytu w Polsce
  • rozmawiałam ostatnio z jednym z forumowiczów, który uświadomił mi,a raczej przypomniał dlaczego niektórzy panowie tak często spędzają czas na ul.Piotrkowskiej.-Chodzą sobie na darmowy pokaz kobiecych nóg,seksownych ramion oraz piersi(dzięki pogodzie-coraz częściej i bardziej odkrytych) i...co tam sie komu podoba.Ubolewam;-),że panie już nie mają tak miło.MNie na przykład nie kręci oglądanie męskich łydek.ALE... forumowiczki i forumowicze-dlaczego panowie o "ładnej" rzeźbie ciała ni...
  • Nie jestem łodzianinem dlatego się pytam. Pozdr.
  • chcieli byscie wiedziec ?:)
  • Moi znajomi mieszkali dwa bloki dalej. Nie byli bliskimi znajomymi, ot tyle co z widzenia, czasem kilka słów. Ich trzyletnia córeczka Paulinka chodziła z moim synkiem do żłobka, więc czasem się spotykaliśmy przy odbieraniu dzieci, czesem na żłobkowych imprezach. W sobotę po świętach (27.12) jechali w trójkę w góry, na narty. Pod Częstochową jakiś człowiek stracił panowanie nad kierownicą, przejechał pas zieleni na środku drogi i udeżył w nich czołowo. Nie mieli najmniejszych szan...
  • Nie sądzicie, że większość ludzi na ulicach Łodzi (i innych miejsc w naszym kraju) można podzielić na smutnych i na wrogich? To jest, p*** ***w, bez sensu!
Pełna wersja