-
nie martwcie się
w życiu tak jest że nic się nigdy nie mienia
-
W piątek zdechła mi moja ulubienica świnka morska i w piątek tez póżnym
popołuedniem przeszłam się po sklepach zoologicznych i w końcu zdecydowałam
się na chomika dżunkalskiego , który wczoraj jka go ccielkiśmy troch e oswoić
i póściliśmy go z bratem na dywan, żeby sobie trochę pochodził to wszedł za
topczan u mnie w pokoju i jka próbowaliśmy go z tam tą wyciągnąc to z kloi
wszedł pod taczan w pokoju i został biedak przygnieciony i zdachł i dziś
kupiłam sobie na zakupach trzy mi...
-
Pisze tutaj, bo wielu pukajacych do bram duplikatu nie ma pojecia, o czym on
jest i pozniej w ogole sie nie odzywa. W duplikacie jest miejsce na
narzekanie i marudzenie, ze jest zle. Nie ma miejsca dla giertychow. Nie
wpuszczam ludzi, ktorzy nie napisali zadnego posta. Redukuje trolle.
Depresjonaci i chadowcy mile widziani. Co jeszcze? Niech napisza forumowicze.
-
Witajcie!
Sama nie wiem czy to ja przesadzam czy poprostu mam pecha i tyle. Mam 18 lat.
Od 6 roku życia mieszkam z dziadkami. Oni mnie wychowują. Nie mam ojca. Matka
jest chora i nie mogla mnie wychowywac. Jest mi tak bardzo ciezko. Mialam
bardzo kiepskie dziecinstwo. Wiele przezylam i zdawaloby sie, że teraz jest
ok. Ale niestety nie jest. Nikt nie nauczyl mnie milosci. Nie potrafie kochac
i otworzyc sie na ludzi. Jestem bardzo niesmiala i latwo sie poddaje.
Bardzo boli mnie tez ...
-
" ODMIANA ŻYCIA PRZEZ CZASY"
Już nie myśl o przeszłości...Co było- nie wróci,
a bezsilna tęsknota tylko serce smuci..
... nie odgrzewaj bez końca anegdot i wspomnień,
choćby się wydawały zabawne ogromnie!
Uznaj, że terażnijszość też nie jest Twym celem,
wszak goryczy na codzień przynosi tak wiele...
lecz buduj z niej fundament- na którym powstanie
twej przysłości budowla piękna niesłychanie!
Myślenie o przyszłości niech Twym wzrokiem będzie,
marzenia w sercu s...
-
Tak sobie pomyślałem, że może ktoś podniósłby mnie na duchu. Pogadał o dupie
maryni, czy czymś podobnym :)
-
niedawno się sprowadziłęm do wawy dla dziewczyny
ale po tragedii jaka ją spotkała wybrała poprzedniego
faceta. spaliłem za sobą mosty , jestem tu obcy i nie
znam praktycznie nikogo...zacząłęm brać prozac ale
niewiele pomaga , chyba że jestem między ludzmi ale
to zdaża sie tylko w pracy... jedynie alkohol przynosi
mi ulgę, do roboty też muszę się napić ale ile tak
można ? tylko ją w swoim życiu kochałem a teraz ona
nie chce mi udzielić nawet wsparcia na odległość , zresztą to chyba nie...
-
Właśnie odkleiła mi się korona (3 zęby dolne) i wpadła mi do pralki jak
czyściłam ją (z otwartą japą) od środka (model Simens z klapą otwieraną z
góry)
Wzywam fachowca, żeby rozkręcił mi pralkę i wyjął 1/8 szczęki . Ale numer!
Śmieję się i płaczę. Ale w depresję nie wpadam!
Czy wam też się wydarzyło coś bardziej nieprawdopodobnego?
-
witam wszystkich, od jakiegoś czasu czytam to forum. Mam bardzo podobne
problemy, powracające deprechy, nerwicę lękową. właśnie od 2 tygodni dopadła
mnie znowu ta cholerna depresja, chodziłam na różne terapie, indywidualne,
grupowe, brałam przeróżne leki (zresztą teraz też od 9 dni znowu jestem na
cipramilu),ale właściwe mam rozwalone całe życie(młodość) i nie wiem czy to
się kiedyś zakończy. Ile jeszcze wytrzymam???????!!!Były takie momenty, że
siedziałam w domu po parę miesięcy,...
-
Dziś miałam naprawdę dobry humor.Ale jak wszystko dobre, mój dobry nastrój
również gdzieś po drodze się zgubił... No bo jak tu się nie martwić po
przeczytaniu artykułu na onecie o dzieciach matek cierpiących na
depresję????? Wg tego artykułu moje dziecko będzie narażone na takie samo
życie jakie ja mam, a tego NIE CHCĘ!!! Można o mnie powiedzieć wszystko, ale
nie to, że jestem sadystką!!!! Niniejszym w dniu dzisiejszym dotarło do mnie,
że dzieci mieć nie będę...(nie to, żebym już ...
-
zostałam sama, straciłam pracę, chłopaka, ktory sobie do tego wyjechał zeby
uciec odemnie, zapomniec, niby ludze sa koło mnie ale ja chce jego i bardzo
tesknie, a on tylko pisze NIE NIE NIE juz nic nie ma i nie bedzie procz
sentymentu..BOLI
miał racje jestem beznadziejna, nawet jego, ktrego tak kochałam nie
uszanowałam, az nie wytrzymał, ale kto by wytrzymał z taka furiatka???
-
Co czynicie by poprawić sobie humor ?
Jakie są wasze sposoby na naprawienie złego samopoczucia ?
-
Chciałabym aby mili forumowicze podpowiedzieli mi co mam zrobić,
od ponad roku walczę z depresją sama bez leków. Była to z perspetywy czasu i
obserwacji siebie nawet całkiem silna. Całkowita olewka, dużo snu i ogromny
wysiłek przy byle zmyciu talerza.Potem lęki, niepokój, wrażenie że jestem
chora na coś poważnego. Teraz jest troche lepiej nie mam lęków. Wykonuje bo
muszę dużo prac domowych,nie śpie w dzień.ALE nie jest jeszcze tak jak było
kiedyś. Rano czuję się inaczej niż wieczor...
-
idę dziś do internisty
po receptę na leki
do psychiatry zapisali mnie dopiero na 3 listopada
a kończy mi się lerivon
chciałabym też dostać receptę na przeciwlękowy
afobam i jakieś inne doraźne uspokajacze
ale boję się
że, choć idę do prywatnego lekarza
nie przepisze mi uspokajaczy
bo chcę pokazać wypis ze szpitala
a tam mój dr prowadzący
napisał, że do szpitala
trafiłam po nadużyciu leków
"prawdopodobnie w celach samobójczych"
a to nieprawda
ja już lekami się truć nie będę
w ...
-
z okazji dnia kobiet tego, że są kobietami:) chociaż sama wolałabym byc
mężczyzną. ale to chyba dlatego, że goździka dziś nie dostałam... niby
peerelowskie świeto, ale jednak trochę smutno.
----
żebrzę o głosy do niedzieli jeszcze (odświeżenie, w prawo itd):
odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:zobacz:31271/
-
Mam 30 lat, jestem mężatką, mam dziecko,iii od jakiegoś dość długiego czasu
jestem w czarnej dziurze. Paliłam kiedyś dużo maruchuany, i trochę innych
różnych takich, w pewnym momencie stwierdziłam, że dotarłam w tak strasznie
smutne i samotne miejsce, że postanowiłam z tym skończyć, znaczy się z
paleniem, w międzyczasie kończyłam też filozofię na UJ. Skończyłam jedno i
drugie, ale strasznie smutne miejsce pozostało w moim sercu i nic prawie mnie
nie cieszy od już tak dawna, że naw...
-
Macie też takie wrażenie, że coś w Waszej twarzy jest nie tak i inni mogą się
zorientować, Ci których widzicie po raz pierwszy, że jesteście "słabi", że
trapi Was problem nerwicy, czy depresji. A może to tylko takie głupie
odczucie. Głupio jest w sumie zapytać kogoś ze znajomych, czy nasza twarz
zdradza jakieś objawy.. co o tym sądzicie.
-
wszystkim znartwionym, smutnym i przygnębionym polecam na rozweselenie:
www.bancruelfarms.org/meatrix/
-
Potrzebuję pomocy i nie wiem co robić.Biorę bezprzerwy xanax o różnych porach
dnia jak tylko zaczynam być smutny.Biorę go zwykle raz dziennie ale zdaża się
że żeby nie myśleć o problemach i zasnąć biorę 3 pokolei.Bioręteż seroxat
który przez 2 tygodnie działał na nastrój a teraz jakbym spoważniał i stałem
się płaczliwy.Miewam myśli samobójcze non stop prawie i wyobrażam sobie w
pamięci jak by wyglądał skok z okna i płacz matki na moim pogrzebie.Niedługo
mam maturę ustną próbną z polaka...
-
Znowu dół.Ile ich było.Każde kolejne niepowodzenie mnie załamuje.I nie widac
końca kłopotów.To takie smutne.Nie nadążam z chodzeniem po pocieszenie do
mojej terapeutki, tyle mam problemów.Łzy płyną po policzkach i ręce opadają.