-
no bo tak to już jest...
myslałam, że wiosna i może coś się zmieni..
i dalej mi smutno..
nieważne...
dawno mnie tu nie było i chciałam się do Was tylko ciepło uśmiechnąć - o
tak :]
może chociaż komuś z Was poprawi to nieco nastrój...
zatem:
promyczek dla Was :]
pozdrawiam,
[nevada]
---------------------------
"Śmierć jest nieszczęściem dla tych, którzy nie zdążyli jej
zapragnąć" /Seneka/
-
Powiedzcie - co robic? Jak nie dac sie stresowi? Jak nie zamartwiac sie o
wszystko nonstop??? A przy okazji nie zajadac sie tabletkami uspokajajacymi?
Kiedys bylam calkiem dziarska osoba, ponad rok temu cos peklo i wciaz - tylko
sie zamartwiam i zamartwiam. Podczas przypadkowego badania lekarz powiedzial,
ze mam tak wszystko w sobie napiete, dygoczace, ze jak tak dalej pojdzie to
wyladuje w psychiatryku albo skoncze na zawal serca, chociaz osobka jestem
calkiem jeszcze mloda (25)...
-
Nie wiem co jest nie tak ze mna, jestem ladna dziewczyna, podobam sie, ale
smutna jestem i samotna, nie wiem czego chce od mezczyzn, nic juz nie wiem...
Wczoraj pewma osoba powiedziala mi ze mam smutna mine, i ze jak mnie poznala
to ten smutek mialam wymalowany na twarzy ze az to porazalo, a ja nie chce
zeby to bylo widac... dlaczego ja nie umiem udawac?? dlaczego tak trudno mi
przychodzi zmuszanie sie do usmiechu , a przeciez to jasne ze nasze uczucia
nie musza obchodzic wszystki...
-
Robaczki! :)
(nic więcej, musiałam ;> )
-
Depresji dwubiegunowej? (ta terminologia zmienia się w zawrotnym tempie)
Czy można prosić o skrótowe podanie objawów?
-
Chce mi sie spac,wogole sie nie moge skupic jestem ciagle
zamyslona ,zmeczona .czasem smutna bez powodu,budze sie rano i czuje ogromna
niechec ,lek boje sie czegos nie wiem czego...zycia? jestem przytloczona
wszystkim,wszystkim!czy to deprsja?a moze jej poczatki?jesli jej poczatki to
moze da sie jej uniknac?
-
Dzisiaj jest kolejny dzień kiedy jest mi smutno. Znowu płacze, nic mnie nie
cieszy, ani nie interesuje. Nie mam ochoty na rozmowe i na przebywanie z
innymi. Znowu wycofuje się z kontaktów z innymi. Nie mam ochoty na wyjście z
domu. Jestem zmęczona. Dzwoniłam przed chwilą do tej pani psychiatry do,
której podała mi numer tel. moja terapeutka, ale ta pani psychiatra nie nadal
nie odbiera tel. Chyba potrzebuje pomocy psychiatry, najlepiej, żeby to był
psychiatra, który pracuje w Poz...
-
dlaczego mimo ze tak bardzo chce wyjsc, pobaiwc sie to odrzucam kazda
propozycje wyjscia gdziekolwiek? ciagle jest mi zle i smutno? dlaczego?:(