Forum   smutny

smutny

(4987 wyników)
  • niedługo grudzień i akcje charytatywne sie zaczynaja w parafii i w szkole a ja nie mam w tym roku ani grosza na to:(( a zawsze do Św Antoniego stawiałam zakupy dla biednych z parafii - to była taka rodzinna tradycja
  • wszystkiego mi sie odechcialo... jest mi zle...
  • Cześć. Strasznie mi dziś smutno. Znowu pokłóciłam się z moim mężem. Poszło tym razem o to, że chciałabym żeby częściej był w domu ze mną, z dziećmi. Tak żeby podratować trochę nasz związek. Kurcze, staram się być miła, jakieś smakołyki czasem upichcić, dom raczej zadbany....Może coś jednak robię nie tak. A może na miłość trzeba jakoś specjalnie zasłużyć. Pozdrawiam Was Isia
  • Od wczoraj nie moge myslec o niczym innym... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10650449,Sopot__Zatrzymana_matka_dziecka__ktorego_cialo_wylowiono.html Moj Boze... (*)
  • Takiego nagromadzenia przymiotnika "lubuski" nie spotkałem już dawno. Już wiem, jak prof. Osękowski buduje tożsamość regionalną w małych ojczyznach - nachalną lubuską propagandą. Przypomnę jedynie, że ZSRR także był w ustach tamtejszych kacyków socjalistycznym rajem dla robotnika i chłopa:P tylko ludzie sowieccy byli jakby odrobinę smutni, źli i osamotnieni... A co najśmieszniejsze dalej chcieli tam mieszkać!
  • Kilkanaście dni temu jakaś ludzka wywłoka wywiozła do pobliskiego lasu piękną wilczurkę ze szczeniakami. Oczywiście Zbych był pierwszy na miejscu zdarzenia, ja poleciałam zaraz za nim. Niestety sunia była bardzo agresywna. Mimo, że próbowaliśmy ją dokarmiać jak oddaliła się od szczeniaków jakiś inny zwierz je zagryzł. Rozpacz była wielka, nie chciała jeść, nie podchodziła do nas. Zgłosiłam sprawę do straż miejskiej i do gminy, wszyscy się wypięli. Strażnicy miejscy powiedzieli żeby przegonić,...
  • Byłam dzisiaj u lekarza chociaż wizytę mam za półtorej tygodnia, od kilku dni twardniał mi brzuch i bolało mnie wszystko. Zadzwoniłam do swojego lekarza i przyjął mnie w szpitalu bez niczego. zbadał mnie i okazało się że nie mam rozwarcia, macica jest w porządku, czyli jest prawie wszystko w porządku bo skurcze są od tego że macica mi się rozszerza a jestem po cc które miałam 8 lat temu i zrost jest bardzo duży i rozszerza się razem z macicą, lekarz zdecydował że oprócz oszczędzania się m...
  • Jezeli moj synek robi cos czego nie powinien to nie krzycze na niego tylko mowie "nie rob tak bo mama bedzie smutna" i to skutkuje. Ale ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy nie bedzie to problemem w przyszlosci. Czy nie zatraci swojej osobowosci i wlasnego zdania i czy nie bedzie robil wszystkiego "pod mamusie". Co wy o tym myslicie i w jaki sposob wychowujecie wlasne dzieci? Pozdrawiam wszystkie emamy
  • Pamiętacie mój post "mój dług". Mój brat wyprowadził się z domu rodziców i zamieszkał (chwilowo) u nas. Wczoraj, pod wpływam emocji porozmawialiśmy sobie o naszym dzieciństwie. O domu rodzinnym, alkoholiźmie ojca i trudnym charakterze naszej mamy. O wyzwiskach, biciu, poniżaniu z jej strony. O smutnych świętach, braku paczek, życzeń, rozmów. Mój brat jest ode mnie dużo młodszy. Dopiero teraz możemy jakoś się ze sobą dogadać, różnica wieku powoli się zaciera. Dlaczego wczoraj pows...
  • Rumbo, starszy rottek, przebywa w schronisku na Paluchu w Warszawie i czeka na kogoś, kto okaże mu odrobinę serca i pozwoli ze sobą spędzić resztę życia. To spokojny, niehałaśliwy, pełen oddania i miłości smutny pies. Nie chciany przez nikogo, stracił juz nadzieję, że ktoś go adoptuje. Nie pozwól, aby kres swego smutnego życia spędził w zimnej klatce, samotny i smutny. Nie pozwól, aby ten smutny, pokrzywdzony przez los pies, nie zaznał już nigdy dotyku ludzkiej ręki, ludzkiego ciepła... Jes...
  • Witajcie ! Problem meczy mnie już 3 m-ce, nie daję rady i nie wiem co robić, praktycznie żyję z godziny na godzinę, bo nie wiem co mnie czeka. Moja historia: Oboje z mężem mamy 31 lat, jesteśmy 5 lat po ślubie (7 lat znajomości) od początku mieszkamy razem sami, bez rodziców i wszystko dobrze się układało. Mamy też dwoje wspaniałych dzieci syn 4 latka i córeczka roczek. Od 3 m-cy nasz związek zmienił się bardzo. Relacje bardzo pogorszyły się. W lutym usłyszałam od męża, że on ma dość, że n...
  • ...Hradcu Kralove, Zlata Praho za śmierć jaskółki tamtej wiosny i polskie tanki nad Wełtawą... " szkoda że w tym naszym patriotycznym zadęciu zapominamy o tej smutnej rocznicy... 40 lat temu wojska układu warszawskiego wkroczyły z "bratnią pomocą"...
  • Kochani dziś byłam już 3 raz u ortopedy i 2x byłam już z córką na usg bioderek i córka ma prawe mniejsze jądro kostnienia ;( nie wiem co robić.. chce zeby było wszystko wporządku, tą prawą nóżkę więcej ćwiczy częściej do góry bierze a lewa leży częściej.. i ta prawa nóżka jest wyprostowana a lewa zgięta jak żabka i widać to po fałdkach , na lewej brakuje jednej. Ortopeda mi powiedział żebym ustawiała tą nóżkę tak samo jak lewą, żeby tak samo leżała z prawą jak i z lewą, ale przeciez nie mo...
  • Czy jeszcze komuś jest poprostu smutno?Jak tak to z jakiego powodu?Mnie zwaliło się nagle za dużo spraw na głowę.I tak mnie jakoś melancholia ogarnęła...
  • Jestem w 16 tyg ciąży, byłam dzisiaj u położnej, próbowałyśmy posłuchać bicia serca malucha ale niestety nic nie znalazła:( jestem załamana, oczywiście położna mnie pocieszała ze może jeszcze być dziecko za nisko i jest bardzo małe ale mnie to i tak martwi:( Kazała wrocić za 2 tyg może wtedy bedzie można juz usłyszec. to będą najdłuższe 2 tyg w moim życiu.
  • Bylam dzisiaj ze swoim psem u weta i czekajac na lekarza w gabinecie, przypadkiem slyszlama, jak w pokoju obok ( pzrechodnie i uchylone drzwi) pan z yorkiem- starszy juz pies, po wysluchaniu pani doktor nt pomocy psom starszym popzrez podawanie lekow na serce np. i uzyskaniu informacji ze koszt miesieczny lekow to ok. 35 PLN orzekl, ze go nie stac, bo ma 1400 emerytury , wiec on sie pozegna i zgadza sie na uspienie. Po czym podpisal papier i wysluchal do konca , jak sie to odbywa. Zamknelam...
  • Jakoś smutno mi dziś od rana. Obudziłam się z bólem żołądka. Mimo leków - nadal boli. Mdli mnie do tego oczywiście. Ale to moja wina bo wczoraj dałam się namówić na kolację i chyba zbyt dużo zjadłam, oczywiście zbyt dużo "zakazanych" rzeczy. Do tego desperados [ostatnio uwielbiam ten trunek]. I dzisiaj mam za swoje. Marcinos poleciał służbowo gdzieś daleko... i nawet zadzwonić nie mogę, by pomarudzić... Za Mamą dziś mocno tęskno... Tak strasznie mi żal tego filmiku ze skradzionej komórki.....
Pełna wersja