-
...w pierwszej instancji, w drugiej ten wyrok raczej się nie utrzyma, ale nic
by się nie stało gdyby prezydent Kaczyński go ułaskawił.
-
Sobotki, ciekawe..., czyzby Siemiatkowski był taki pewny, że jemu łaska nie
będzie potrzebna ? No, zobaczymy :)))
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051208/kraj/kraj_a_11.html
-
nie mam sily nawet plakac ...
-
Historia zatoczyła kolo. Zaczęło sie od kłamstwa. Od nieobronionej nigdy
pracy magisterskiej. Kończy ułaskawieniem dwóch kumpli.
Jednemu z nich Kaliszaowi daruje się zapłate 8 000 złotych. Juz nie pamietam,
czy to tytułem nawiązki czy zwrotu kosztów procesowych. Takie to niskie takie
byle jakie. Takie niegodne ani posła (Kalisza) ani prezydenta
(Kwaśniewskiego). Jestem pewna, ze na wódkę lub inne cele towarzyskie wydają.
Jednym słowem absolutny brak honoru.
Z drugim jeszcze gorze...
-
"Jestem do dyspozycji prokuratora". Łaski pan nie robisz.
-
A może raczej "Starachowice PiS"?
wiceminister SWiA Sobotka -> minister SWiA Kaczmarek
I w jednym i w drugim przypadku były taśmy na których rzucano "kur wami" i
mówiono troche taką jakby "grypserą".
Sobotka był zaufanym człowiekiem Kwacha, Kaczmarek - zaufanym człowiekiem
Lecha Kaczyńskiego (do prezydenta RP zwracał się "Słuchaj, Leszek").
Sobotkę skazano w poszlakowym procesie - na Kaczmarka też nie ma mocnych
dowodów, że to za jego sprawą doszło do przecieku, ale są pos...
-
Sobotka z wyksztalcenia technik,pracowal w Hucie Warszawa.
-
Nie martwcie się, chłopaki, w razie czego koledzy wam immunitet
uratują. Zresztą skoro można rządzić Starachowicami z więzienia,
może da się też wiceministrem zza krat.
-
Kogo to obchodzi? Czym była weryfikacja pokazuje chyba fakt, że te osoby ją
przeszły. Sito widać specjalnie gęste nie było. A za Sobotkę sam Janik
ręczył. I Dziewulski. I Kwaśniewski. I Borowski. I inni. O co ten szum?
Gdybym była Sobotką, po tych wszystkich publicznych deklaracjach
najważniejszych polityków lewicy sama bym we własną czystość uwierzyła i tę
głupią uchwałę zignorowała.
-
o ile pamietam artykuł, to prokurator mówi o "łańcuchu poszlak"
poszlaka to fakt niedowiedziony, mamy wiec do czynienia z
łancuchem niedowiedzionych faktów
w dzienniku tv jeden z kieleckich prokuratorow "ubolewa" nad
ujawnieniem tresci dokumentu stworzonego w jego prokuraturze,
uważa , że niedobrze się stało, ze to szkoda dla śledztwa,
ale nic sam nie zrobil zeby takiemu obrotowi sprawy
przeciwdzialac a zatem godzili sie na to zlo
chociaz maja doswiadczenie zyciowe wystarczajace ab...
-
Najbardziej to mi żal Sobotki. Siedzi, bidula, gdzieś sam i
nikt nie chce z nim porozmawiać. Porozmawiajcie z nim, proszę.
Jakieś drobne choćby przesłuchanko. Ot tak, po prostu, żeby
się nie zamartwiał.
-
ktory wyskoczyl z samolotu i lecac zastanawia sie czy go otworzyc czy nie.
Prezydent ma takie a nie inne uprawnienia i nic tu nie ma do dyskutowania czy
mial prawo czy nie. Prawo takie po prostu ma!
Jestem zdumiony tym ulaskawieniem, ale mysle, ze musial to zrobic gdyz zostal
postawiony pod sciana.
Po ulaskawieniu - troche motloch sie wzburzy , potrwa to miesiac, dwa i spokoj.
Najwazniejsze, ze ma prawo do tego wiec nikt nie bedzie tego kwestionowal.
Najwyzej poszumia.
Gdyby jednak ni...
-
przecież to ,tylko zmniejszenie wyroku!
a pan Sobotka jak był,tak pozostaje kryminalistą.
Jakos wam czarnym umyka ,sedno!
-
Kapciowy w dyskusji o Sobotce:
"Dubaniowski przypomniał, że kara wobec Sobotki pozostała, uległa tylko
złagodzeniu. - Panowie się zgodzicie, że w jego przypadku resocjalizacja nie
miałaby sensu - mówił."
fakty.interia.pl/news?inf=697326
Je też się zgadzam - nie miałaby sensu :))))))))))))))))))))))))))
-
Dziwi mnie zacietrzewienie z jakim spotkała się informacja o zamierzonym
ułaskawieniu Zbigniewa Sobotki przez prezydenta. Przecież Aleksander
Kwaśniewski korzysta ze swych konstytucyjnych uprawnień. W dodatku chodzi o
sprawę budzącą wiele wątpliwości. Na Sobotkę wydano bowiem niezwykle surowy
wyrok - jedynie na podstawie poszlakowego procesu, bez żadnych materialnych
dowodów winy, co przyznał sam sąd. W dodatku chodzi nie o jakiegoś tam
bandziora, który z premedytacją chciał oddać...
-
W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że nie ma wystarczających
dowodów winy Sobotki, lecz "przebieg zdarzeń" na nią wskazuje.
I bez wystarczających dowodów skazał.
-
Jeżeli Sobotka ujawnił te informacje osobom trzecim do dobrze
że będzie odpowiadał, ale jeśli to nie On to który dzinnikaz o
tym napisze z kilka lat.
-
"Prezydent ma prawo do gestów humanitarnych"
"Dla takiego człowieka jak Sobotka, który jest zupełnie z innego świata pobyt
w więzieniu to będzie straszliwy dramat, Sobotka będzie poniżany"
wzruszyłem się
-
...to Sobotka, aż tylu "informatorów" powiadomił ???!
-
Jeśli to prawda, że Karp się na Sobotkę zasadza, może być
ciekawie, bo coś mi się zdaje, że komisja Janika na wiceministra
złego słowa nie powiedziała. Ale jakoś się chłopaki dogadają,
Karp się chyba nie odważy podskoczyć.