-
Podrzućcie jakieś wspomnienia z tamtego okresu - mogą być miejsca,
wypowiedzi, zachowania, produkty w sklepach itd.
Na przykład:
1. Barek na rogu Siennickiej i Waszyngtona (dzisiaj sklep z firanami) - Hot
dog 7 zł, frytki 5 zł - zawsze był dylemat. I pomyśleć, że te 7 zł to
dzisiejsze 7/100 grosza (!). Solniczki oczywiście ze słoików z dziurami w
pokrywce.
2. Budka warzywna u Stefana na rogu Międzyborskiej i Waszyngtona. Stefan miał
najlepszy żurek ale zawsze oszukiwał. Chodziło ...
-
Wysłuchałem jego nowego kawałka z O.S.T.R. i jestem pod wrażeniem. Mimo że
nie lubie polskiego HH. W końcu światowy poziom. No i baciszek Fisz też
bardzo ok. Co jednak znaczy muzyczne wykształcenie.
-
Wrzucił to krzad, ale otworze nowy wątek aby nie uciekło, szczególne
pozdrowienia dla radnego Sikorskiego!
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=92010&layout=1&forum_id=5127&page=text
-
Pobredził, ale spuentowano go pięknie, ma mrżonki.
-
15 lat temu
1 maja 1991 r. władze miasta i gminy Łomianki zrezygnowały z usług ZTM
Warszawa i zamiast przegubowców na linii podmiejskiej 701 pojawiły się nowe
Jelcze PR110M na linii Ł.
-
Sądzę że nadszedł czas by zmusić radę i burmistrza by natychmiast rozpoczął
wykonywanie nowego studium. Sądzę, że wszyscy mnie w tym poprzecie!
Może pod tym hasłem raz zjednoczymy się bez potyczek, wycieczek i podjazdów!
Kto jest za?
--
-
Wulkan, Sokół, Polonia, a może i Plon oraz Sadownik mają jeszcze szanse na
awans. Co będzie jeśli do IV ligi spadnie Mazwosze I? Cieszy remis na
wyjeździe kochanego Sadownika z odwiecznym rywalem Mogielnicą. Brawo
Sadownik!!! Pozdrowienia dla wszystkich kibiców z miast i miasteczek
południowego Mazowsza. Warszawiak z Błędowa
-
zajebiscie napisane czysta prawda pozdrowka i szacuneczek ! peace ! ! !
-
W tym roku wyjątkowo dokuczają mi ptaszyska. Przede wszystkim sroki i kawki,
które słyną z donośnych głosów i wytrwałości w darciu dzioba... Mam
nieszczęście posiadać za oknem wysoką brzozę, która wydaje się idealnym
miejscem na ptasie dyskusje. Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w
skutecznym odstraszaniu ptaszorów?
-
Mam serdeczną prośbę. Czy ktoś mógłby mi polecić jakiś dobry gabinet stomatologiczny w Krakowie, a ściślej - godnego zaufania dentystę, który zna się na rzeczy, potrafi ładnie (ząb z przodu) i dobrze "zrobić" to i owo? Będę wdzięczna za wszelkie namiary.
-
w watku miedyz Nizinna a Paca bylo o tym kinie. Ktos moglby rzucic garsc
szczegolow. Kiedy dzialalo itd
z gorz dzieki
PanTalon
Grochowiak flancowany :)
-
Właśnie tym kwestiom formalnym powstająco - niepowstającej komisji śledczej
poświęcam ten wątek. Badanym przez komisję ma być autor dwóch ostatnio
najbardziej popularnych wątków na tym Forum. Skład komisji - nieustalony.
Proszę zamieszczać propozycje, przemyślenia i wnioski.;)
Pozdrv.:)
-
Czy wiecie Warszawiacy jaką macie dzisiaj rocznicę? Ciekaw jestem czy ktoś
jeszcze z Was pamięta o tym co wydarzyło się 61 lat temu?
-
Sodalicja, by jak radzi Biały Sokół, był kłopot w delikatnej materii stosunków
między Państwem i Kościołem;-) (patrz: Życie Skorpiona)jest forum dyskusyjnym
dla Skorpionów i ich sympatyków. My, jako wojowniczy i trochę ostry znak, mamy
jednak ciepłe dobre serduszka, miewamy też swoje smutne chwile, potrzebujemy
wsparcia. A któż lepiej nie zrozumie tego, jak nie inny Skorpio, lub jego
sympatyk? Oprócz tego, możemy powalczyć z przeciwnikami, nas opluwającymi i w
życiu i w netowym św...
-
Stwierdziłam, że uderzenie w twarz, a dokładnie - w szczękę - boli nie tylko
fizycznie. Boli gdzieś w sercu, w duszy, boli mniej więcej na tej samej
zasadzie, na jakiej boli uderzenie w serce i duszę, gdy nie znajduje się
zrozumienia w dziedzinie uczuciowej u innej osoby. Zadaje się sobie dokładnie
te same pytania: "Dlaczego? Co nie tak zrobiłam? Z jakiego powodu? Czym
zawiniłam?" I nie znajduje się odpowiedzi ani w przypadku fizycznego
uderzenia, ani w przypadku uderzenia sercowe...
-
Do szanownych antysemitów:
Szanowni państwo spod znaku „stodoła”
Ci co szybują na skrzydłach „sokoła”
Wy polskie śmiecie
Gówno w klozecie
Krzyżówką jesteście osła i woła
He, he...
(Wtr)
-
To zwyczajny DEKIEL
PS. Wiem, że nie npisałem nic odkrywczego, ale już nie mogłem wytrzymać