solec

(27 wyników)
  • 7 sierpnia urodziłam córeczkę na solcu :) malutka warzyla 4 200 ale miala zżółtaczke i musialysmy zostac do dziś . moze któraś w tych dniach tez tam była :)? miło mi było tu z wami dziekuje za wszystkie rady i pomoc :)
  • Nie wiem od czego zacząc,jestem zdenerwowana wiec z góry przepraszam za chaos w tym co napiszę. Dzis kończę 15tc. Od ponad miesiąca mam problemy (najpierw plamienia i krwiak w macicy, skurcze a teraz jeszcze kiepskie wyniki badań krwi i moczu). 2 razy dziennie biorę duphaston i 3x razy dziennie nospe,leżę. Dzis umówiona byłam na wizytę z moim lekarzem prowadzącym. Kiepsko się czuje i zostały mi dwie ostatnie pastylki duphastonu. Miałam nadzieje ze lekarz doradzi mi coś jeszcze, pr...
  • Dziewczyny, Zastanawiam się nad porodem z P. Komosą w szpitalu śródmiejskim na Solcu. Czy wiecie coś na temat jej podejścia do ochrony krocza? Jakie ma na ten temat zdanie? Czy ktoś rodził z nią i nie był nacinany. Moje dwie kolezanki bardzo ją chwalą ale były nacinane, a dla mnie jej bardz oważne żeby jesli się da tego uniknąć.
  • Kochane dajcie znać, jakie szpitale w Warszawie nie nacinają „w standardzie”. Chciałabym rodzić na Solcu, – ale najważniejsze dla mnie to możliwość urodzenia naturalnie i ochrona krocza. Przy pierwszym porodzie, który wspominam dobrze, jedyne, co pamiętam jako koszmar to potwornie bolesne nacięcie krocza, przecięcie tętnicy, krew na suficie i krwotok a potem ból krocza przez następne pół roku. Mam straszny uraz i bardzo się boję…
  • Kobietki, 8 dni po terminie, w piątek po 5 godzinach porodu urodziłam córkę Antonię. Powiem tak: jestem do dziś w szoku że mój poród wyglądał tak a nie inaczej. Otóż, wcześniej mądrzyłam się że ja się porodu nie boję, na pewno sobie poradzę...Jednak nie obyło się bez wspomagacza w postaci ZZO. Najpierw miałam znośne skurcze, mogłam sobie chodzić po sali, siadać w rożnych pozycjach,jednak po dwóch godzinkach nie byłam w stanie zejść z łóżka porodowego. Bolało jak cholera, nie miał...
  • Już jesteśmy oddzielne ! Tuż po północy z poniedziałku na wtorek przyszła na świat moja córeczka Anusia (przeterminowana już mocno). Jej zdumiony tatuś z miejsca ochrzcił ją Kosmitą , z racji tych dużych ciemnych oczek (patrz "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" itp). Porodu wspominać nie będę, chyba nie było to najpiękniejsze przeżycie, jakie mnie spotkało . Ale przy usilnej pomocy wszystkich dookoła mała wydostała się wreszcie, trzymając się łapką za...
  • Wczoraj zauważyłam, że mam plamienie. Jestem na początku 5 tygodnia. Ile trwają takie plamienia bo ja mam już drugi dzień. Są one niewielkie ale mnie niepokoją. Pozdrawiam. Doti
Pełna wersja