-
7 sierpnia urodziłam córeczkę na solcu :) malutka warzyla 4 200 ale miala
zżółtaczke i musialysmy zostac do dziś . moze któraś w tych dniach tez tam
była :)? miło mi było tu z wami dziekuje za wszystkie rady i pomoc :)
-
Nie wiem od czego zacząc,jestem zdenerwowana wiec z góry przepraszam za chaos
w tym co napiszę. Dzis kończę 15tc. Od ponad miesiąca mam problemy (najpierw
plamienia i krwiak w macicy, skurcze a teraz jeszcze kiepskie wyniki badań
krwi i moczu). 2 razy dziennie biorę duphaston i 3x razy dziennie nospe,leżę.
Dzis umówiona byłam na wizytę z moim lekarzem prowadzącym. Kiepsko się czuje
i zostały mi dwie ostatnie pastylki duphastonu. Miałam nadzieje ze lekarz
doradzi mi coś jeszcze, pr...
-
Dziewczyny,
Zastanawiam się nad porodem z P. Komosą w szpitalu śródmiejskim na Solcu. Czy
wiecie coś na temat jej podejścia do ochrony krocza? Jakie ma na ten temat
zdanie? Czy ktoś rodził z nią i nie był nacinany.
Moje dwie kolezanki bardzo ją chwalą ale były nacinane, a dla mnie jej bardz
oważne żeby jesli się da tego uniknąć.
-
Kochane dajcie znać, jakie szpitale w Warszawie nie nacinają „w standardzie”.
Chciałabym rodzić na Solcu, – ale najważniejsze dla mnie to możliwość
urodzenia naturalnie i ochrona krocza. Przy pierwszym porodzie, który
wspominam dobrze, jedyne, co pamiętam jako koszmar to potwornie bolesne
nacięcie krocza, przecięcie tętnicy, krew na suficie i krwotok a potem ból
krocza przez następne pół roku. Mam straszny uraz i bardzo się boję…
-
Kobietki, 8 dni po terminie, w piątek po 5 godzinach porodu urodziłam córkę
Antonię. Powiem tak: jestem do dziś w szoku że mój poród wyglądał tak a nie
inaczej. Otóż, wcześniej mądrzyłam się że ja się porodu nie boję, na pewno
sobie poradzę...Jednak nie obyło się bez wspomagacza w postaci ZZO. Najpierw
miałam znośne skurcze, mogłam sobie chodzić po sali, siadać w rożnych
pozycjach,jednak po dwóch godzinkach nie byłam w stanie zejść z łóżka
porodowego. Bolało jak cholera, nie miał...
-
Już jesteśmy oddzielne
! Tuż po północy z poniedziałku na wtorek przyszła na świat moja córeczka Anusia (przeterminowana już mocno). Jej zdumiony tatuś z miejsca ochrzcił ją Kosmitą
, z racji tych dużych ciemnych oczek (patrz "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" itp). Porodu wspominać nie będę, chyba nie było to najpiękniejsze przeżycie, jakie mnie spotkało
. Ale przy usilnej pomocy wszystkich dookoła mała wydostała się wreszcie, trzymając się łapką za...
-
Wczoraj zauważyłam, że mam plamienie.
Jestem na początku 5 tygodnia. Ile trwają takie plamienia bo ja mam już drugi dzień. Są one niewielkie ale mnie niepokoją.
Pozdrawiam.
Doti