-
Czesc dziewczyny
Mam pytanko, czy ktoras z Was ma moze godna polecenia polozna w Szpitalu na
Solcu. Ile kosztuje porod z wybrana polozna?
Czekam na odp.
Dorota
-
Prawdziwe oblicze szpitala na Solcu
Witam wszystkie osoby zainteresowane rzetelną informacją o przebiegu mojego
porodu w cieszącym się dobra sławą szpitalu na Solcu ( ul. Solec 93) oraz
opieką medyczną przez 5 dni spędzone przeze mnie i moja córkę w szpitalu.
Urodziłam 10 kwietnia 2006 roku o godzinie 22.15.
Zacznę od końca, bo to obsługa medyczna po porodzie doprowadziła prawie do
tragedii.
Przez zaniedbanie ze strony personelu po 10 dniach wylądowałam w innym
szpitalu ( na Mad...
-
Ostatnio doszły mnie miłe słuchy o szpitalu na Solcu. Ja na początku byłam
gotowa rodzić na Infalckiej, nawet chodziłam tam do szkoły rodzenia. Ale od
dziewczyn, które rodziły tam w tym roku słyszałam nie usłyszałam pochlebnych
opinii. Teraz zastanawiam się nad Solcem. Czy któraś z dziewczyn ostatnio tam
rodziła??? Czy nadal porody rodzinne są bezpłatne??? proszę o opinię.
sylvka (39tydz. ciąży)
-
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4670411.html
-
Boże jak to dobrze że to paskudztwo zniknie wreszcie z
krajobrazu stolicy.
Jeszcze tylko Metropol...
-
Dziewczyny,
Rodziłyście moze bez opłaconej połoznej? Jak Wasze doswiadczenia? Nie wiem,
czy warto płacić za położną. Słyszałam dużo dobrego o K.Komosie i o
aparaturze TENS. Rozumiem, że jak się nie zapłaci, to nie ma szans na TENS? I
czy inne położne też stosują TENS, czy tylko Komosa?
-
j.w.
-
Witam przyszłe mamy, jezeli interesuje Was bliżej szpital na Solcu to chętne
odpowiem na wszystkie pytania. Pozdrawiam.
-
2 dni temu urodziłam córeczkę w szpitalu na Solcu. Dziś wróciłam do domu.
Gorąco polecam. Wspaniała atmosfera. Jedyny minus, to oblężenie. Ostatnio
wszystkie chcą tam rodzić. Jeżeli macie jakieś pytania, to chętnie odpowiem.
-
Po przeczytaniu Waszych info uparłam się na Solec. Kogo możecie polecić -
najlepiej babki. Byłabym wdzięczna za konkretne namiary. Już kiedyś
dzwoniłam do dr Proccarini, ale ciągle szukam.
-
Gdybym miała rodzic po raz kolejny, byłby to znów Solec!
-
Witam wszystkie dziwczyny które rodziły, mają rodzić, albo mile wspominają
ten szpital.
Doszły mnie słuchy, że niedawno był konkurs na ordynatora oddziału
ginekologiczno - położniczego na Solcu.
Gnerealnie takie jest życie, że co jakiś czas robi sie taki konkurs.
Ale mnie zmartwiło jedno. Konkursu nie wygrała dotychczasowa pani ordynator
tylko ktoś "nowy".
Ja nie mam nic przeciwko zmianom, ale zmieniać chyba powinno sie coś co jest
niewypałem, coś co nie zdało jakiegoś egzaminu, n...
-
Dzien Dobry! Slyszalam o planowanym remoncie w szpitalu na Solcu, czy cos
wiecie na ten temat? Czy to prawda z tym remontem, kiedy maja go
przeprowadzic?
Do porodu jeszcze troche czasu zostalo (rodze w listopadzie), ale staram sie
nastawic na jakis szpital i dlatego chcialabym wiedziec, czy go nie zamkna,
albo zastanowic sie nad wyborem np. Starynkiewicza.
POzdrowienia serdeczne!
Asia
-
nie mam pojecia za co ten facet dostał wyróżnienie w akcji rodzić po ludzku.
Gorszego lekarza dawno nie widziałam. Rodziłam na solcu w zeszłym tygodniu -
zamiast pomocy w trakcie porodu i uspokojenia mnie facet opieprzył mnie za to
że mam słabą odporność na ból i mam się natychmiast zamknąć i nie krzyczeć bo
obudzę cały oddział, a on sobie tego nie życzy. Kobiety rodzą w bolach i tak
na byc - powiedzial mi pan doktor i kazał być cicho.Na całe szczęście na tym
zakończyła się jego ...
-
Byłam wczoraj w Szpitalu na Solcu i rozmawiałam z dyżurną położną na temat
porodu. Zdecydowałam, że tam własnie będę rodziła, ale trochę się
zdenerwowałam po tej wczorajszej wizycie. Położna powiedziała mi, że mają
bardzo dużo porodów i nie ma gwarancji, że akurat mnie przyjmą, jeżeli nie
opłacę swojej położnej. A taka opłata wg najnowszych stawek wynosi 1000zł.
Nie wiem czy mnie będzie na to stać, a boję się, że będę musiała jeździć od
szpitala do szpitala i szukać wolnych miejsc...
-
Ciekawe kiedy PIS stanie w ich obronie.
-
W kwietniu mam urodzić drugie dziecko. Pierwsze rodziłam 8 lat temu, gdy w
ramach rejonizacji trafiłam na Karową i byłam bardzo niezadowolona. Koszmarny
poród, a przede wszystkim opiekę (a raczej jej brak) nad rodzącą: tłumy
studentów, medykalizacja (oksytocyna, przebicie pęchęrza, masaż szyjki w
trakcie skurczu, podłączenie do ktg i nakaz leżenia !) i brak jakichkolwiek
informacji, ciepłego słowa, uśmiechu. czysta rutyna. W dodatku wtedy byłam
sama...
Teraz chciałabym inaczej. P...
-
Proszę o pomoc, rodzę w październiku i nie wiem, w którym szpitalu mam
rodzić. Zastanawiam się nad szpitalem na Solcu,na Madalińskiego lub MSWiA.
Proszę o radę i jeżeli możecie podajcie mi ceny porodu rodzinnego w tych
szpitalach, chciałabym rodzić z mężem.
Pozdrawiam
Ola
-
Cześć,
Ponawiam pytanie do mam, które "załatwiały" sobie planową cesarkę na Solcu ze
skierowania od lekarza, który nie pracuje w tym szpitalu. Do kogo iść z takim
skierowaniem, jaki jest stosunek lekarzy do takich sytuacji, zwłaszcza
oprdynatora. Czy trzeba się zgłosic na umówiony termin, czy dopiero wtedy,
gdy rozpoczną się pierwsze skurcze porodowe. Prosze o informacje na ten temat.