-
NIK zarzuca niegospodarność Ministerstwu Sportu za dopłatę 6 milionów publicznych pieniędzy do komercyjnego koncertu Madonny na Basenie Narodowym.
Dzisiaj w obronie ministerki Muchy stanął sam phemier. Tym samym stał się jej rzecznikiem, broniąc najlepszej ministerki przed wrednym NIKiem.
Próby inwestowania przez minister sportu, by Stadion Narodowy nie przynosił strat i nie stał pusty, bronią się od strony zdrowego rozsądku - uważa premier Donald Tusk.
- Ze Stadionu Narodowego nie możem...
-
Radosław Parda, szalikowiec Śląska Wrocław, znany też z tarzania się po asfalcie w proteście
przeciwko Paradzie Równości, został właśnie wiceministrem sportu. Korzystając z okazji
przypominamy e-mail, jaki swego czasu krążył w bliskich Panu Ministrowi środowiskach Młodzieży
Wszechpolskiej, a którego Pan Minister jest bohaterem.
www.mail-archive.com/rowp@3w3.net/msg00034.html
:-)))))))))))))))
-
ale za to towarzysz partyjny braci czyli ok
-
i?
Przecież jak chłop bije babę, to ona nie musi z nim być?
Chyba, ze chce i lubi ten sport!!
"posiniaczona kobieta ubrana w białe płótno z namalowanymi kotwicami Polski Walczącej miała symbolizować przemoc wobec kobiet."
-
Ktos tu :skiksowal,sfaulowal,"na koksie" i to w kazdej dyscyplinie!
Pani Ela :kibic,znawca,fan,kibol,a moze tylko usluzna ..dzialaczka partii PIS?
-
"Odbrązawiam paraolimpiadę
Roman Imielski
Peany na cześć igrzysk paraolimpijskich ukazywały się ostatnio w ''Gazecie'' i w innych mediach. Że to najczystsza forma sportu, najbliższa wartościom olimpijskim, pozbawiona przywar sportu pełnosprawnych, takich jak dyktat sponsorów czy doping. Że paraolimpijczycy to amatorzy uprawiający sport po to, by pokonać własne bariery niepełnosprawności [...]
[b]Sport niepełnosprawnych nie jest jednak pozbawiony przywar sportu pełnosprawnych[/b]. Tak j...
-
Jeśli faktycznie 8% z sumy uzyskanej z 10-procentowego podatku, to Miro mógł
napisać/podpisać co chce, a resort finansów miałby to i tak w głębokim
poważaniu (skoro to jego ustawa była).
Miro tytanem intelektu nie jest pewnie, miewa też "ciekawych" znajomych. W
kwestiach przygotowań do Euro lepszy jest jednak taki cwaniak od
poprzedzających go pyzy i miesiąca, co w 2007 przebimbali pół roku.
-
Przed ogłoszeniem wyborów nie jest nadużyciem finansowym w Tanim Państwie?
Czy Kaczyński nie mógł się powstrzymać by dać zarobić zwoim ludziom?
-
Odnoszę wrażenie że włodarze Gazety za wszelką cenę chcą dezawuować media,
które w Polsce wydawane są przez niemiecki koncern Axela Springera. Jak
widać w tym przypadku Gazecie wolno mieć ksenofobiczne poglądy. Innym takich
poglądów mieć nie wolno.
Przy każdej nadarzającej się okazji przypomina nam się o niemieckich
korzeniach ‘Faktu” bądź „Dziennika” . Dziś nadarzyła się kolejna okazja – tym
razem w sporcie.
A wygląda to tak:
"Jesteście naszy...
-
Koksujący sportsmen. Nie odróżnia karty służbowej od prywatnej płacąc za
swoje balangi. Teraz płyną do Ziobry jego sfałszowane umowy.
Ciekawe, ile świństw musi popełnić pupilek Kaczyńskich żeby ponieść
konsekwencje swojego postępowania?
-
Jeżeli kradł z pieniędzy podatnika, by świętować swsoje urodziny, to złodziej
i łobuz.
-
Hm, taki silny, taki zdecydowany,taki męski.
I w dodatku na stanowisku!
no no no, może to on wyjdzie przed URM 10 czerwca porozmawiać z
demonstrantami gejami, co znają boks,karate i mają krótkofalówki?????
:))))))
-
czasy Gierka i Gorskiego,sukcesow Polski zarowno gospodarczych jak i sportowych
na arenie miedzynarodowej juz nie wroca.
-
ich zwolennicy śmieja się z Tuska ze gra w piłkę nożną i jeździ na
nartach, jakie wiec sporty uprawiaja ich idole?
-
i dlaczego podatnik musi do tego biznesu dokładać?
-
mnie przekonali. Na nic umiejętności, fizyczne możliwości, chęci i przepraszam za wyrażenie "patriotyzm" - wszak to tylko sport. Brakuje rzeczy podstawowej jak się okazuje - wiary we własne możliwości, przekonania: jestem wam równy i JA też potrafię. TO SIĘ NAZYWA ZAKOMPLEKSIENIE. Uosobienie: siatkarze jedni i drudzy, Marcin Dołęga i wielu innych - Radwańska też. To dzisiaj brutalnie nam sie unaoczniło. Można przegrać ale trzeba być po WALCE półżywym ale nie śniętym z zamglonym wzrokiem.
-
W historii Polski czegoś takiego jeszcze nie było. Rządy PO przynoszą efekty!
-
Grał w cymbergaja na ławce w klasie. Stąd atrybut, który pozostał mu z dawnych
lat. Grzebyk w kieszonce marynarki.
-
mam pytanie: czy jego sylwetka świadczy o tym, że jest w tej materii
wiarygodny?
-
Ani widu ani słychu od miesiąca. Czyżby pogodzili się z porażką wyborczą i zajęci są szukaniem sobie innego miejsca zatrudnienia?
przypomniałam sobie o nich tylko dlatego, ze jakiś miłemu dziennikarzowi żal się zrobiło Jakubiak (byłej minister sportu w rządzie Jarosława(!)) i podstawił jej mikrofon, żeby tez mogła sobie popluć na rząd i premiera.
Pamiętacie medialną histerię sprzed pół roku? Kluzikowa, Jakubiak, Poncyliusz - co tydzień w wyborczej, we wprost, w Newsweeku, nawet w Polity...