-
Bardzo proszę oświecić mnie, czy pojemniki stojące przy cmentarzu są
własnościa Kościoła czy publiczne.
Dzisiaj pewna Pani naskoczyła na mnie (z groźbą spisania nr
rejestracyjnych sam i wezwania Straży Gminnej), że wyrzucam
makulaturę i butelki plastikowe (grzecznie do środka nie obok) do
pojemników stojących przy cmentarzu. Oberwało mi się, że nie chodzę
do Koscioła, ponieważ nie wiem, że należą one do ....no właśnie
kogo? Podobno są opłacone przez naszą parafię i szary mieszkan...
-
"
Prezydent Stania pragnie zatrzymać olimpijkę w Rudzie Śląskiej. Chciałby, żeby
szkoliła kolejnych olimpijczyków i jednocześnie promowała miasto. Dlatego
zdecydował, że Otylia dostanie mieszkanie. Rozmawiał już o tym z jej ojcem. -
Zareagował pozytywnie. To jasne, że chciałby, aby jego córka była blisko -
opowiada Stania. Nie chce zdradzić, gdzie dokładnie zamieszka Otylia. Mówi
tylko, że w pobliżu rodziców.
W sobotę władze zamierzają pokazać Rudę Śląską chłopakowi Otylii. Prezydent...
-
No i co, czy nasza dzielna straż złapała kogoś na fotoradar?
-
witam ponownie,
piszę bo kiedyś obiecałem - może komuś przyda się do czegoś moja krótka
historia. mnie by się przydała w pewnym momencie.
kilka miesięcy temu pisałem tu na forum:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=86159331&v=2&s=0
w powyższy link nie warto zaglądać - historia standard na tym forum - jedno
chce, drugie nie. w tym wypadku to ja byłem ten biedny.
Najpierw lata zajęło nam zrozumienie problemu - mnie uświadomienie i
wyartykułowanie potrzeb, a mojej żonie naucze...
-
Wszystko dobrze, tylko po jakiego żydowskiego grzyba to GW
antypolsko-katolickie zadęcie?
-
W ciągu ostatniego roku nie powiem, przybyło trochę koszy na śmieci,
przynajmniej w Ząbkach południowych. Jednak dalej jest to kropla w
morzu zapotrzebowania. Na ulicy Powstańców jest kilka/kilkanaście
koszy (które często są przepełnione) ale już na ulicach odchodzących
od Powstańców koszy raczej brak. Mamy Straż Miejską egzekwującą
posiadanie umów na wywóz śmieci, mamy program segregacji śmieci,
mamy odpowiednie maszyny w MZK, co stoi na przeszkodzie aby na
ulicach pojawiły się...
-
dlaczego ziemia kręci się dookoła słońca a nie odwrotnie ?
na panowie besserwissery nicki LYCYFER i p. ...zamiast inwektyw , wykażcie
się teraz wiedzą....
-------------
p.c.
-
Wjechał we mnie samochód na jednym z warszawskich skrzyżowań. On skręcał w
lewo, ja jechałam prosto. Mam duży trekingowy rower, ja sama jestem duża
(180) i ubieram się na rower możliwie jaskrawie - ciężko mnie nie zauważyć.
Strażnik miejski, który był świadkiem zdarzenia, nie miał najmniejszych
wątpliwości, że wina leży po stronie kierowcy scenica i bez wstępów spytał,
czy chcę wzywać policję.
Nic mi się nie stało, rower też wyszedł bez uszczerbku, kierowca wyraził chęć
zadośćucz...
-
bo z konfiturami to umiem naleśniki podać.
Mam naleśnik, wsadzam do środka konfitury, zawijam i podaję na talerzu.
A teraz poproszę o taką samą instrukcję w sprawie herbaty.
Mam szklankę, w niej jest herbata, konfitury są w słoiku. I co wtedy??
Czy się to podaje jakoś obok na talerzyku? I co, wsadza się to potem do środka do szklanki i wypija taki bełt, czy się podżera po łyżeczce i tą herbatą zapija, czy jeszcze jakoś inaczej?
Nigdy się nie zetknęłam z tym na żywo, a w literaturze ...
-
Trzeba placic troche wiecej listonoszom,
to po pierwsze .
Po drugie byc moze rejony sa za ciezkie . Mlodemu pracownikowi
zawsze trafi sie rejon , ktorego nikt nie chce , bo mozna na nim
umrzec z przemeczenia .Po trzecie sankcje karne dla nieuczciwych
doreczycieli musza byc wieksze . Znalem listonosza w pewnym kraju ,
ktorego zlapano na kradziezach w jego 17 roku pracy .
Dostal rowne siedem lat wiezienia i nie bylo zmiluj sie .Listonosz w
tzw. panstwach zachodnich , kiedy jest p...
-
Coś co bardzo mnie zabolało, tak pokazana zamojszczyzna:
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10449
Z wieloma faktami sie nie zgadzam, wiele sytuacji jest bardzo nierzetelnie
nagiętych, koloryzowanych. Aż tak tragicznie u nas nie jest! Wspaniała
reklama dla naszego miasta i regionu. Aż mnie coś trafia...
-
Sława!
Kto smaruje ten jedzie. Granica polsko-ukraińska
ZOBACZ TAKŻE
• Po publikacji "Gazety" o bandyckim procederze na przejściu granicznym z
Ukrainą. (23-08-04, 20:29)
Marcin Kowalski 22-08-2004 , ostatnia aktualizacja 20-08-2004 15:50
Kolejkę można zlikwidować w dwie godziny. Ale wszyscy widzą, że strażnicy są
na pensji u bandytów
Kierowcy wjeżdżający do Polski od strony ukraińskiej od lat płacą mafii za
przejazd. Mówili...
-
Witam serdecznie,
Dziewczyny mam pytanie bo sie strasznie denerwuje ostatnio
jestem teraz w 27tc
od jakichs 2 tyg mam skurcze, od tygodnia oprocz no-spy i magnezu
3x1, biore fenoterol 4x1
te skurcze w dzien jakby mniejsze, nasilaja sie pod wieczor (nawet
co kilka minut, w nocy tez jakby wiecej
boję sie bardzo zeby nie urodzic za wczesnie, bo to dopiero 27 tc
2 tyg temu szyjka miala 2,8 a ostatnio jak bylam na kontroli ma
2,4 , nie otwiera sie ale jak widac skrocila sie znacznie, ...
-
Domyślam się, że prędzej mohery postawiłyby pomnik Jana Pawła II patrzącego na
Niemcy (zupełnie jakby chciał wyemigrować).
Tym nie mniej do 1945 roku w mieście stał pomnik Johanna Hohenzollerna zwanego
obecnie Janem z Kostrzyna lub Janem Kostrzyńskim. To był bardzo ładny pomnik,
a człowiek bardzo się zasłużył dla tego miasta.
pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kostrzy%C5%84ski
-
Ale pierdoly wymyslaja. Czy to znaczy, ze radni PO sie gubia w urzedzie? To by wiele tlumaczylo.
A jutro zrobia konferencje z pytaniem dlaczego schody maja tak wysokie stopnie.
-
Święty Jan Nepomucen stojący w przydrożnej kapliczce błogosławi zarówno
prawosławnych, jak i katolików. W Drohiczynie nadal krzyżują się drogi i
religie. Miasteczko jest dumne ze swojej historii.
Drohiczyn jest najpiękniejszy, kiedy zapada nad nim zmrok. Najlepiej wejść
wtedy na Górę Zamkową, by stamtąd, niczym z naturalnej loży, oglądać
rozciągającą się na dziesiątki kilometrów panoramę. W dole widać szerokie
zakole zielonkawobrunatnego Bugu, z lewej strony ciągnie się pas
siemi...
-
witam czy ktoś wie wczorajszym wypadku który miał miejsce jak sie jedzie do laskowic??
-
1. kiedyś, kilkanaście lat temu śniło mi się drzewo, na którym rosły piękne
dorodne truskawki.
2. ok. 2 m-ce temu, śniłam, organizowałam kurs czy spotkanie z dziedziny
ezoteryki, było obecnych dużo osób, byli to ludzie, których znałam ze świata
ezoteryki, z którymi się spotkałam w różnych okolicznościach. Byli i tacy
których nie znałam. Wszyscy wyglądali na zadowolonych, dopóki nie
zorientowali się, że mam własne zdanie Chcieli mnie od siebie uzależnić, nie
poddawałam sie nicz...