"Modernizacja obiektu rozpoczęła się w 2004 roku."
7 lat "modernizacji", a tak naprawdę przebudowy obiektu, który nie ma nawet 40 000 miejsc. Tak się buduje między Odrą, a Bugiem...
"Obiekt przy Reymonta rodził się w bólach."
I ogląda się go też w zasadzie w bólach - przynajmniej w porównaniu z obiektami o podobnych gabarytach, które buduje się obecnie na świecie.
Tym niemniej dobrze, że jest chociaż taki. I tak nie ma porównania z tym, co było w Polsce jeszcze kilka lat temu...