-
Czy plnujecie dzidziusia jeszcze na studiach?? jak tak to na którym roku i
czy macie jakąś recepte na pogodzenie tego wszystkiego? Ostatnio
stwierdziłam że to najlepsze rozwiązanie na dzisiejsze czasy...na studiach
łatwiej...a później to już tylko praca!!!!!
-
j.w. a może lepiej kursy?
Moja znajoma nie skończyła żadnej szkoły, ma zwykłą maturę, ale jej mama jest
księgową, więc nie miała problemów z pracą w księgowości...
Zastanawiam się, co dziś kończą osoby, chcące pracować w księgowości...czy
konieczne są studia?
-
Witajcie,
Jakiś czas temu wywołałam nawet spore zainteresowanie swoimi wątpliwościami,
związanymi z rodziną a chęcią podjęcia studiów podyplomowych (wątek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=28144904&a=28144904). Teraz
zbliżam się do sesji i rzeczywiście jest ciężko. Gdyby nie pojedyncze wolne
dni brane od czasu do czasu chyba nie dałabym rady (choć w te dni raczej się
uczę niż odpoczywam). Ale nie o tym chciałam. Miewaliśmy z mężem lepsze i
gorsze chwile, ale od pewnego c...
-
czesc pisze do was pierwszy raz ale nie wiem do kogo zwrocic sie o pomoc mam
20 lat i niedawno zaczelam swoje upragnione studia niestety z tego ciesze sie
tylko ja bo moj ukochany wolalby miec mnie przy sobie on jest cudowny i na
wrzesien planujemy slub zgodzil sie nawet na to abym dojezdzala na uczelnie(a
to 80km 2h jazdy pociagiem)jednak dzis oznajmil mi abym przeszla na zaoczne
bo on zanieza powiekrzyc swoj majatek a ma gospodarstwo rolne i to dosc duze
juz teraz a zamieza je p...
-
Piszę na tym forum bo oczekuję waszej rady jak......się zabrać do dorosłego
życia. Skończyłam studia i nastała wielka pustka. Szukałam pracy, ale
bezskutecznie. Szczerze mówiąc nie mam już sił o nią walczyć. Nie umiem się
odnaleźć w nowej sytuacji po studiach bez pracy, gdzie o wszystko trzeba
walczyć w życiu a i tak nic nie wychodzi. Osoby z mojego otoczenia są
bardziej odporne i silniejsze psychicznie, a ja się czuję jak nieudacznik
życiowy, nieodporny na stres życia codziennego...
-
Witam Was.
Zacznę może od tego,że mam Zespół Policystycznych Jajników,czyli jednym
słowem mówiąc muszę jak najszybciej mieć dzidziusia,a największy problem jest
w tym,żeby go w ogóle mieć...
Mój mąż jest za granicą,ja mieszkam z rodzicami(bo chyba nie będę sama z
teściową...chyba by mnie....).To nasze początki(wczęsniej byliśmy jako para
przez 4 lata,ale nie mieszkaliśmy razem. Teraz od ponad 2 miesięcy jesteśmy
małżeństwem. No,ale zaraz po ślubie wyjechał zarabiać dla nas pieniąd...
-
Tak sobie wczoraj rozmawiałam z dzieciatymi koleżankami ze studiów i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że najlepszym czasem na rodzenie dzieci były studia - wtedy jeszcze "wypadało" wpaść, można było wykorzystać dziekankę, a jeśli któraś mimo wszystko zdecydowała się na nieprzerywanie studiów to i wykładowcy traktowali taką przyszłą mamusię i już mamusię łagodniej, rodzice pomagali - nie tylko finansowo... Najlepszym układem okazał się układ starsze dziecko na 2-3 roku i młodsze tuż po ukończeni...
-
Jestem studentka I roku, juz praktycznie drugiego. Studiuje prawo w Krakowie,
na dziennych, bezplatnych studiach. Nie jestem z rodziny prawniczej. Moi
rodzice zarabiaja calkiem niezle (mama jakies 3500, tata 1500). oprocz mnie na
utrzymaniu maja moja siostre (jest w II klasie gimnazjum). Chodzi mi o to, ze
moja mama co miesiac daje mi na zycie 600 zl. Mieszkam z chlopakiem, ktory co
prawda od rodzicow dostaje tez tyle, ale jego matka jest bez pracy, a ojciec
nie zarabia zbyt wiele. On d...
-
Witajcie, chciałam się wyżalic bo złapałam strasznego doła. Który w dodatku
nadal się powiększa :((((
Już sama nie wiem czego ja chce. Jestem na jakimś koszmarnym życiowym
rozdrożu. Wróciłam jakiś czas temu z Niemiec, gdzie skończyłam studia.
Najpierw planowałam tam zostać i tam szukać pracy, ale coś mnie ścisnęła
tęsknota za domem, miastem rodzinnym, przyjaciółmi i wróciłam. Wiedziałam też,
że jak tam zostanę i się urządzę to raczej do Polski już nie wrócę. Szukam
pracy w moim rodzinn...
-
Dziewczyny, nie mogę sama jakoś podjąć decyzji - otóż, pokazałam mojemu
szefowi interesujace mnie studia podyplomowe pasujace do mojej pracy,
zainteresowań. Szefowi studia się spodobały, powiedział ze firma mi je opłaci.
I tu jest problem mimo że na to nie wygląda... Otóż kilka miesięcy temu
zaczęłam zbierać materiały do doktoratu, mój mąż nalega i popiera pisania dr,
ale ja jestem chwilowo jakoś zblokowana...jakoś nie mogę się zebrać. NIe
chciałabym aby było tak, że ani doktoratu ani ...
-
Jestem mężatką od 2 lat.Bardzo chcialabym mieć dziecko,ale na przeszkodzie
staje brak pieniędzy( to znaczy nie jest tak źle,ale nie wiem jak by to
wyglądalo,gdyby na świat przyszło dziecko)Poza tym jestem na 4 roku studiów
zaocznych i znów dylemat:urodzę je w momencie,gdy powinnam zacząć pracę....a
z kolei jak zacznę pracę to ciązko będzie mi się na nie zdecydować...i badz
tu mądry!!!!!!!!!Mąż podziela te wątpliwości...pomóżcie nam!!!
-
Witam!
Czytam Was już od dłuższego czasu i nie mogę się nadziwić. Jak Wy to sobie
organizujecie? Ja mam 23 lata, studiuję dziennie (4rok) na b.trudnym i
absorbującym kierunku (nawet 5rok jest ciężki :( ), dorabiam korepetycjami,
myslę o stałej pracy, ale nie wiem, czy uda mi się to pogodzić ze studiami.
Mój chłopak (jesteśmy razem od 5 lat) studiuje wieczorowo, czasem gdzieś
dorywczo pracuje i też nie ma zbyt dużo czasu. Oboje jesteśmy z Wa-wy i
mieszkamy z rodzicami. W przyszłoś...
-
Jestem młodą mężatką, pracuje studiuje i ... chcę miec dziecko. Jak mam to
powiedzieć mężowi? napewno nasunie sie pytanie co z praca? pewnie bede
musiala rzucic zeby dokonczyc studia (2 lata), jak mu mam to wszystko
wytłumaczyć...
-
dziewczyny!!czy tez tak macie??mam 22 lata i faceta od ponad1,5roku!z nim
wszystko jak anjlepiej ale chodzi o stosunki z kumpelami:)jestem jedynaczka
nigdy nie potrzebowalam wielu kolezanek!jedna,2 mi wystarczyly:)mzoe tez
dlatego ze przez cale LO mialam jednego faceta i wystarczyla mi jedna bardzo
dobra kolezanka kilka tam znjomych bo i tak na nich bym nie miala czasu!
poszlam an studiach zmienilam faceta i znow ta sama sytuacja..fakt mam 2
dobre kumpele z nich jedna ma faceta..a...
-
Trudno dać wiarę, że to prawda... A jednak. Po niezdanych egzaminach
wstępnych na studia zostałam wyrzucona z domu. Byłam niekochanym i
niechcianym dzickiem, gdyż dziecko chciane, wyczekiwane się kocha. Od kilku
lat nie mam kontaktu z moimi "rodzicami", gdyż rodzicami moimi nie są, nia
zasługują na to miano.
Kochajcie i doceniajcie swoich rodziców.
Moi mnie wyżywili i dali dach nad głową do matury.
Nic od nich nie dostałam. Ba, jestem pewna, że gdyby tylko mogli,
zaszkodziliby...
-
Hej!
Czytam wiele ciekawych watkow no i postanowilem podzielic sie swoim.Co o tym myslicie.Moja historia:Zawsze marzylem zeby zostac muzykiem.Granie na gitarze to moja pasja od dziecka.Skracajac dluga historie...Od liceum bylem ze wspaniala dziewczyna,ktora kochalem i kocham do dzis.Potem przyszedl czas studiow.Zamiast wybrac szkole muzyczna wybralem Prawo!Oboje poszlismy na studia.Bylo wspaniale,tylko,ze moje studia mnie wykanczaly,ludzie i tematyka po prostu mnie zabijaly.Koncowo siedziale...
-
jeśli jesteście młodymi mamami planującymi tylko jedno i aż jedno dziecko to ja, jedynaczka muszę wam napisać, że to fatalny pomysł. Myślę, że w sytuacji, gdy kogoś nie stac na dzieci, mniejszym złem jest ich nieposiadanie; "fundowanie" sobie jednego to prawdziwy egoizm!Kocham moich rodziców nad życie, ale z tym, że jestem jedynaczką nie umiem się pogodzić do tej pory...(a bliżej mi już do 30 niż 20). Mamy możliwość wyjazdu z moim ukochanym za granicę, widoki (tam!) na niezłą pracę dla nas o...
-
Mam 22 lata, od roku jestem mężatką, studiuję dziennie. Co jakiś czas (np.
dzisiaj) budzi się we mnie jakiś instynkt i tak strasznie chcę mieć dziecko.
Przez kilka dni o niczym innym nie potrafię myśleć i płaczę, bo nie mogę się
doczekać dzieciątka.
Z drugiej strony, nie planujemy na razie dziecka. Chcę najpierw skończyć
studia, znaleźć pracę. Planujemy kupić większe mieszkanie i dopiero wtedy
starać się o dziecko, czyli za jakieś 2,5 roku... Ale ja sie tak bardzo nie
mogę doczekać :(
...
-
Witajcie,
Pomogłyście mi jakiś czas temu w podjęciu decyzji o studiach podyplomowych :)
więc mam nadzieję, że i teraz mi poradzicie. Otóż dobiegam 30, zarz po
studiach rozpoczęłam pracę w jednej z największych firm doradczych. Kto
pracuje w tej branży wie, jak jest cieżko, jak można na długi czas wyjechać w
delegację do innego miasta/kraju (np. na 2 lata), jak mało ma się czasu dla
rodziny, na hobby, jaki jest stres. Zarabia się rzeczywiście bardzo dobrze, i
to w tej chwili dla m...
-
Hej kobietki, piszę tu bo jestem po rozmowie z koleżanką. Otóż rozmawiałyśmy czysto hipotetycznie- ona zadała pytanie kiedy chcę mieć dziecko- mam 22 lata a ona 20. Mówię jej, że na pewno nie przez najbliższe 5 lat a ona nakrzyczała na mnie, że oszalałam, że chyba głupia jestem, że tak długo? Ona to jeszcze 2 lata i już na bank ( z facetem jest 2 miesiące i tyle się z nim zna)chce mieć dziecko? I oto nasuwa się moje pytanie: czy spełnieniem marzeń 20-letniej dziewczyny jest dziecko i małżeńst...