-
j.w.
Nie chodzi oczywiście o wystawne życie, ale kasę, zeby skromnie przeżyć.
-
Są tu jakieś nauczycielki?? Pytam, bo mi smutno i źle w pracy ostatnimi
czasy. Staram się badzo, pracuję dużo ponadwymiar, dla przyjemności i ...
społecznie, a szanowna dyrekcja dostrzega tylko to, czego z absolutnego braku
czasu nie dało się wykonać :( :( Kto ze mną ponarzeka???? nie wspomnę, że
akurat siedzę nad robota przytarganą do domu i nie jest to bynajmniej
sprawdzanie prac uczniowskich...
-
Chyba zrozpaczona a zarazem szczęśliwa. Od roku jestem mężatką i dzisiaj
dowiedziałam się że będę miała dzidziusia. Oczywiście nic w tym dziwnego
tylko że dla mnie to jest szok. Mam dopiero 21 lat i rozpoczęte studia.
Myślałam, że mój mąż poczeka z tą decyzją parę lat ale stało sie i już. Nie
mam pretensji do nikogo tylko chyba wszystko potoczyło się za szybko. Nie tak
miało być. Nie tak to sobie wyobrażałam. Chiałam jeszcze pożyć, wyszaleć sie
razem z mężem a teraz wszystko się...
-
I jestem naprawdę szczęśliwa. Urodziłam mojego synka mając 18 lat, w 6
miesiącu ciązy wyszłam za mąż. Wynajmujemy mieszkanko i chociaz zyjemy dosc
skromnie - mój mąż studjuje i pracuje dorywczo, nie zamieniłabym tego zycia
na inne!! Dziewczyny - mature zdawałam w 7 miesiacu ciazy ( zaliczyłam na
same 5, i to nie z litości w dobrym renomowanym liceum), dałam sobie radę z
ciekawskimi spojrzeniami i z komentarzami typu - "na maturę z brzuchem - też
wstydu nie ma". Studjuję zaocznie p...
-
Wyjechalam do Stanow w czerwcu i mialam wrocic we wrzesniu....Coz- los wybral
dla mnie cos innego-poznalam cudownego mezczyzne i po miesiacu
znajomosci....wyszlam za maz;))))wiem-to jest szalone, ryzykowne...i wierzcie
mi drogie dziewczyny- mam ciezkie dni- w Polsce zostawilam rodzicow,
rodzenstwo, szkole-przerwalam studia po 3 roku, mnostwo cudownych przyjaciol-
ale...nie zaluje:))) Czasami mysle sobie, ze tak ciezko jest znalezc milosc,
ta jedyna, cudowna osobe-i jesli mnie spotk...
-
za 1,5 roku slub... znamy sie 4,5 roku. problem jest taki ze czuje ze prosto spod opieki rodzicow pojde "pod opieke" mojego Kochania... tzn nigdy wlasciwie nie bede tak calkiem niezalezna. chodzi tu troche o wzgledy finansowe, ale nie tylko. mam zamiar oczywiscie podjac prace ale mialam maly poslizg ze studiami i jestem dopiero na 2 roku zamiast na 3, ze wzgledu na charakter studiow nie mam mozliwosci podjac pracy, nawet jako roznosiciel ulotek. boje sie ze po slubie stane sie zbyt wygodna na...
-
jestem juz ze swoim chlopakiem 3,5 roku,mieszkamy 2,5 roku.
powiem krotko i szczerze: ja chce wziäc slub i miec dziecko, on tez tak
twierdzi, ale z jego strony konczy sie na gadaniu. byc moze troche przesadzam,
zbyt czesto o tym wspominajäc i czasem niestety naciskajäc ale ja mam juz 33
lata, mam obsesje ze urodze jakies chore dziecko jak bedzie za pozno, a po
drugie to mieszkamy za granicä i status wiecznej studentki mi nie odpowiada!
specjalnie dostalam sie tu na studia, by miec legal...
-
witam wszystkich,
właśnie wyszłam ze szpitala po wycięciu jednego jajnika. Historia jest
dłuższa, bo za mną choroba - endometrioza. Właściwie i za mną i przede mną.
Lekarze mówią, że nie poznali jej do końca, znają sytuację, że powraca...
Leczy się je na dwa sposoby: albo przez wywołanie hormonami menopauzy (mam
nieciałe 21 lat!) albo po prostu (i to mi zaleca lekarz) zajść w ciążę.
I tu się zaczynają schody..Jestem na III roku studów, piszę pracę
licencjacką. Pracuję, miałam w pl...
-
jestem z moim narzeczonym już 2 lata... tak strasznie bym chciała mieć
dziecko... ale cały czas słyszę że jeszcze ni teraz że będzie lepszy moment
że najpierw musimy skończyć studia! mieszkanie mamy a przecieżjest tyle mam
które rodzily na studiach... biorętabletki i oststnio od dwóch cykli
zastanawiam się czy nie przestać brać nic mu o tym niemówiąc...
-
juz nie moge!wyjechalismy z mezem rok temu zagranice..jest mi cholernie
ciezko,nienawidze tego kraju,tych ludzi wogle wszystkiego co z tym krajem
jest zwiazane,nie mam tu nikogo bliskiego,nikogo tylko mojego meza zadnej
kolezanki nic......ja siedze w domu moj maz pracuje w nocy po12godz.jestem
wtedy sama i jest mi zle...wstaje ok.3.30-4.00 w nocy i juz nie umiem usnac
na nowo mecze sie...a najgorsze jest to ze maz nie chce wracac do polski za
zadne skarby,wie ze jest mi tu ciezk...
-
Chciałam się z Wami podzielić nowiną:) Dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w
ciąży - w 5 tyg:) Nie planowaliśmy dzieci przez najbliższe dwa lata, zanim nie
skończę studiów, ale jakoś się stało. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.
Teraz tylko się zastanawiam czy uda mi się pogodzić studia z dzieckiem.
Pozdrawiam
Asia i Dzidziuś:)
-
Ostatnio dowiedziałam się, że choruję na endometriozę i że powinnam śpieszyć
się z zajściem w ciążę. Bardzo bym tego chciała, ale... rok temu skończyłam
studia i od tamtej pory siedzę w domu bo nie mam pracy, czyli także
doświadczenia zawodowego. Jeśli się teraz zdecyduję na dziecko, to jak je
odchowam będę miała koło 30-stki. Czy w takim wieku można znaleźć pierwszą
pracę??? Już widzę jak się pracodawcy pukają w głowę...
Poza tym ja i mój partner nie jesteśmy jeszcze małżeństwem i...
-
czy wasi mężowie, chłopcy byli w wojsku? jak to przeżyłyście? bo ja bardzo
tęsknię...to okropne kiedy ukochana osoba jest tak daleko od Ciebie i nie
można nic na to poradzić..jak wy to przezyłyście?Pozdrawiam!
-
Matka mojego chlopaka spedza mi ostatnio sen z powiek. Jesli sie komus chce to
czytac to sprawa wyglada tak. Razem jestesmy 5 lat, studiowalismy oboje poza
rodzinnymi miastami (w Niemczech). Wlasnie studia skonczylismy, chlopak musi
sie jeszcze obronic i szukamy pracy. No i sie zaczelo... Podczas ostatniej
wizyty u niego w domu jego mam zaczela mnie zameczac pyaniami o nasze
ewentualne zareczyny, slub, itd. Nie docieraja do niej moje spokojne
odpowiedzi, ze ja sie na slub czuje niegotow...
-
Mój luby nie zdał egzaminu i oczywiście wpadł w nastrój jestem kiepski, jestm beznadziejny. Nie iwem jak go pocieszyć, tak mi przykro.
Wiem że się dużo uczył, sam i ze znajomymi ze studiów; jego znajomi zdali a on nie. To niestety nei pierwszy egzamin, już ma jedną poprawkę a z innego przedmiotu babie coś odwaliło i go nie dopuściła do egzaminu tylko od razu straszy warunkiem. To pierwszy rok studiów, więc za tyle zawalonych egz. go wyrzucą. Bardzo mi żal, bo wiem że mu zależało na tych stud...
-
Witajcie,
Mam prawie 30 i od kilku lat pracuję w pewnej korporacji. Im dłużej tam
jestem, tym bardziej czuję się jak trybik w maszynie, zasuwam po godzinach,
moje zdanie się nie liczy, ciągle dostaję ochrzan za nie swoje błędy itp.
Zaraz pewnie powiecie, że dobrze zarabiam. I owszem, niestety na własne
życzenie mam kredyt na dom, a teraz finansuję sobie dodatkowo studia EMBA.
Wczoraj szala się przepełniła i pierwsza rzecz, jaką najchętniej bym zrobiła
to zmiana pracy (jeśli wcześ...
-
Mój mąż miał teraz zacząć v rok studiów. Niestety wczoraj były wyniki
ostatniego egazaminu poprawkowego, którego nie zdał. Uczył się, wiem, ale ta
babka wykosiła pół roku i nie ma juz możliwości poprawek. Nie powiem, co to
za uczelnia, ale chodzi mi o miasto wojewódzkie na Dolnym Śląsku.... kierunek
prawo... Mąż nie chce powtarzać roku, ale też nie chce już się kształcić. Jak
mam mu wytłumaczyć, że poświęcił tyle lat nauki, czasu, nerwów i pieniędzy po
to, aby teraz zrezygnować? J...
-
Mam prośbę. Czy ma może ktoś z was zaproszenie na ślub do kościoła
w formie e-maila? Mamy trochę znajomych z którymi od skońćzenia
szkoły/studiów ich o naszym ślubie i zaprosić do kościoła.
Jakby ktoś mógł przesłać (podam e-amila) jakiś wzór, zebyśmy mogli sobie
przerobić na nasze dane... bardzo proszę.
-
Dziewczyny,
Jakoś tak się przyjęło, że wiek 30 lat jest dla kobiet "przełomowy" :) Jako,
że ja zbliżam się do niego wielkimi krokami, pomyślałam, że może fajnie
założyć wątek, co nam, jako 30tkom udało się osiągnąć, z czego jesteśmy dumne
itp. To może zacznę:
- znalazłam miłość swojego życia i niedługo obchodzimy 5 rocznicę ślubu
- zamieniłam mieszkanie na domek pod miastem (wprawdzie w kredycie, ale
zawsze :)
- właśnie dostałam awans i równolegle dostałam ciekawą ofertę innej pra...
-
hej dziewczyny!
Piszę tu,chociaż młodą mężatką nie jestem...Ale za to w związku prawie 4 letnim:)
Mój problem...właściwie to nie problem a raczej coś co mnie ciekawi niezmiernie.
Mam 19 lat. Studiuję na I roku dziennie, mieszkam z Rodzicami, jestem normalną
19latką. Mam określone plany na przyszłość, nie wyróżniają się one specjalnie
od planów moich rówieśników : skończyć studia, znaleźć pracę, zamieszkać na
swoim, wyjść za mąż (nie ukrywam,że w osobie "męża" widzę swojego obecne...