Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      studia

    studia

    (595 wyników)
    • Za dwa miesiace wyjezdzam na studia do Poznania - mieszkam w miescie oddalonym o ok. 100 km, dostalam sie na fajny kierunek, mam tam duzo znajomych, ale mimo to strasznie boje sie wyjazdu. Boje sie tej nieodwracalności, tego że już nigdy nie bede mieszkac w swoim domu, w swoim pokoju..ze nie odnajde sie w obcym miescie posrod tylu ludzi, tego co strace wyjezdzajac ze swojego miasta i choc to straszna dziura bardzo jestem przywiazana do wielu miejsc w nim. Boje sie ze za szybko dojrzej...
    • Przepraszam, że temat taki trochę nie w klimacie tego forum, ale piszę również tutaj,bo podczytuję Was od dawna i interesuje mnie opinia tak (w większości)składnie myślących ludzi:-) Mam 28 lat, wyższe wykształcenie w tzw. niedochodowej branży (studiowałam "hobbystycznie", z nadzieją że "jakoś to będzie" - byłam zdolną studentką, ale byłam zbyt młoda, głupia i leniwa,by myśleć poważnie o przyszłości, o sytuacji rynkowej, o kryzysie etc.).Długo też nie wiedziałam, co naprawdę ch...
    • Studia?(10)

      Wiem,że pewnie zaraz odeślecie mnie na forum studia. Mam licencjat z europeistyki, koncze drugi z administracji, byłam na stypendium, działałam w Radzie studentów, w wolontariacie. Po powrocie ze stypendium przeniosłam się do innego miasta, znalazłam pracę najpierw w sklepie, potem w korporacji teraz pracuję w fajnej firmie, gdzie nie narzekam na zarobki i w pełni sama się utrzumuję. Moim problemem są studia magisterskie. Przede wszytskim nie wiem co mogłabym studiować - myślałam o ekonomi...
    • Dziewczyny czy chciałoby się wam w wieku 27 lat iść na studia dzienne ?? Pytam bo moja koleżanka właśnie wróćiła na studia dzienne .które kiedyś olała i jest teraz na drugim roku (reaktywowała się) a ma już 27 lat i ja jestem w szoku bo ona normalnie ma ubezpieczenie z uczelni zdrowotne i stypendium dostaje spore socjalne..reszte dorabia na czarno i jakoś sobie chyba da rade .. Tylko zastanawia mnie to ,że skończy studia w wieku 30 lat a składek zero do emerytury itd..bo pracuje tylko na c...
    • Dziewczyny! Mam problem. Otóż kilka lat temu skończyłam liceum wieczorowe. Oczywiście mam maturę i teraz zastanawiam się nad studiami. Moim marzeniem zawsze były studia na akademii ekonomicznej, ale jest pewien problem. Mój iloraz inteligencji jest raczej na bardzo przeciętnym poziomie, nie czuję się bystra i zdecydowanie nie mam ścisłego umysłu. W takiej sytuacji zastanawiam się czy jest w ogóle sens podejmować naukę. Od razu chcę zaznaczyć, że nie chcę robić żadnej kariery czy dzięki ...
    • Zastanawia mnie to ze niektorzy pracuja "nie w wyuczonym zawodzie" - jak to jest mozliwe, aby studiowac dany kierunek ale pozniej pracowac w calkiem innej dziedzinie? To troche tak jakby dostac prace bez wyksztalcenia czy doswiadczenia czy wiedzy, jaka moga dac studia. Pewnie student administracji nie dostanie pracy jako chirurg plastyk, ale w takim razie o jakie przypadki moze chodzic? :)
    • ciągle słucham o tym, że studia to taki przełom - ludzie wyjeżdżają z domu, muszą nauczyć się samodzielności,poznają innych ludzi,zmieniają poglądy na życie albo nawet całkiem wyrastają z siebie. mieliście tak, naprawdę studia to był dla was taki przełom? nie wiem czy to jest jakiś mit, bo ja np. tego nie odczułam. może to dlatego, że nie wyjechałam z domu, nie zawarłam nowych znajomości? nie wiem. a wy jak macie/mieliście? co się u was zmieniło w czasie studiów?
    • Istotnie można. Jechałam sobie autobusikiem, a za mną jechała dama, zwierzająca się towarzyszowi, że promotorka jej napisała pracę magisterską. "Miała takie dziwne opisy", cytując damę. (Czyżby promotorka nie używała przedrostka "mega-"?) Kolega też ma wyższe wykształcenie. Jako sypendysta Sorosa. I to wyższe, i to wyższe. Bo współczynnik scholaryzacji rośnie. Ciekawe, kiedy osiągnie 200%, czyli każdy matoł (i niematoł) na dwóch kierunkach? A może da się więcej?
    • Tak, to znowu ja - smęcący o beznadziei i nieśmiałości burak ;) Postanowiłam trochę uzewnętrznić się i poprosić o rady, ponieważ zauważyłam tutaj pewne grono wszechstronnych, mocno stapających po ziemi osób. Zastanawiam się czy dałabym radę przekuć zły wybór studiów w coś w miarę korzystnego. Niestety idac na studia nie mialam pojecia co chcialabym robic i poszlam na kierunek, na ktorym nie powinnam sie znalesc - stosunki miedzynarodowe. Nie majac odwagi zrezygnowac dotarlam do ...
    • Zdarzyła mi się ostatnio bardzo nieprzyjemna przygoda. Zaczęłam się zastanawiać w ogóle nad sensem przejmowania się studiami, histerią przedegzaminacyjną i tym, co się stało ze mną, zwykle ironiczą i opanowaną... Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale doszłam do wniosków, że zdrowiej jest całkiem odpuścić, niż przesadzać z ambicjami. Otóż miałam, jak pewnie większość z Was, zimową sesję. Przed jednym przedmiotem szczególnie się przejmowałam, bo babka słynie z wredności i słyszałam, że ...
    • Mam 34 lata,udane małżeństwo,dwójkę zdrowych,sporych już dzieciaków,które potrzebują coraz mniej mojej uwagi i baaaardzo dużo wolnego czasu. Przez kilkanaście lat mojego małżeństwa nigdy nie pracowałam.Nie traktowałam tego jako szczególny rodzaj poświęcenia.Taki był układ,mąż zajmuje się pracą i utrzymaniem domu,ja zajmuję sie domem.Nigdy nie miałam szczególnych kompleksów z powodu mojego bycia kurą domową,interesuję się polityką,historią ,dużo czytam.Nigdy też nie miałam jakoś ...
    • Przede mna wybor studiow i zawodu. Wszyscy na okolo trabia, ze po kierunkach humanistycznych nie ma przyszlosci, najlepiej to zostac inzynierem, albo informatykiem. Problem moj jest taki, ze z naukami scislymi jest mi nie po drodze delikatnie mowiac. Rodzina mi doradza kierunki zwiazane z finansami, ekonomia, ksiegowoscia, w ostatecznosci turystyke. Moje zainteresowania oscyluja kompletnie wokol czegos innego: fotografia, malarstwo, literatura. Niestety nie mam zadnych zdolnosci plastyczn...
    • ja bym to rozszerzyl do: "przyjezdne kobiety ida na studia, zeby znalezc meza". ponizej artykul: student.onet.pl/poradnik/poszlam-na-studia-zeby-znalezc-meza,1,5086752,artykul.html ktora sie przyzna, a ktora (hipokrytka) zaprzeczy? w sumie lepiej na uczelni, niz pozniej desperacko w internecie, bo czas ucieka, a dzieciaka nie ma komu zrobic.
    • Dziewczyny, czy w wieku 30,5 lat to się jest już zbyt spróchniałym, aby zaczynać kolejne studia, czy spokojnie można sobie jeszcze te 3 lata postudiować;-) Bo co prawda jeszcze rok nie minął od chwili, gdy obroniłam swoją pracę magisterską na dziennikarstwie, a ja już chcę z powrotem na uczelnię. I dziś rano znalazłam coś idealnego dla mnie – 3-letnie, niestacjonarne studia II stopnia w Instytucie Germanistyki – kierunek oczywiście filologia germańska (zakończone t...
    • Jestem na III roku. Studiuję niezbyt przyszłościowy kierunek, po którym mało prawdopodobne, że znajdę pracę. Jest zgodny z moimi zainteresowaniami, ale z drugiej strony mam problemy finansowe. Dorabiam w weekendy, ale ceny wszystkiego rosną. A ja już ledwo wiążę kobiec z końcem. Nie płacę za mieszkanie/rachunki, ale to cała "ulga". Kupuję jedzenie, kosmetyki/chemię, czasami ciuchy no i bardzo drogie bilety, które pochłaniają połowę mojego miesięcznego budżetu. Konkretnie jest to ok 600zł/ mie...
    • Wiec oto tak... W maju tego roku zdalam mature i zaraz po niej wyjechalam do Irlandii do chlopaka, ze niby tylko na wakacje, i takie tam. Jednak stalo sie jakos tak, ze zostalam i nadal siedze za granica. Stwierdzilam, ze w moim przypadku rok przewry moze mi nawet dobrze zrobic, bo ze mnie taki niezdecydowany zyciowo typ, z wyborem kierunku studiow mialam problem, i wogle.. Zastanawialam sie nad zostaniem tutaj i studiowaniem w Irlandii, caly czas o tym mysle, ale im dluzej tu s...
    • Watek jak w temacie:) Jestem w ciazy, mam termin na poczatek grudnia. Od wrzesnia planuje juz byc na urlopie (mam sporo zaleglego plus troche bezplatnego) bo moja starsza corka idzie do przedszkola, wiec przyda mi sie wolne juz wtedy. I ostatnio strzelil mi do glowy taki pomysl... czy by nie wrocic na studia, ktore pare lat temu zarzucilam? Nie boje sie zupelnie tego, ze nie poradze sobie z niemowlakiem, przedszkolakiem i nauka, wrecz przeiwnie. Potrzebuje jakiegos kopa, motywacji, by...
    • W zeszlym semestrze zaczelam studia podyplomowe. Jako ze jest to wymagajacy program i ze dodatkowo pracuje i wracam do domu dopiero po 6, prawie wogole nie mam czasu na zycie towarzyskie. Najgorsze jest jednak to, ze zaczelo sie to wszysko odbijac na moim malzenstwie. Moj maz jest osoba bardzo towarzyska, ma pelno znajomych, lubi imprezy i nigdy nie odmawia np. wyjscia z kumplem na piwo. Pol roku temu zaczal nowa prace i w sumie od poczatku co najmniej raz w tygodniu wychodzil po pracy ...
    • Planowalismy z mezem dziecko, od czterech miesiecy sie o nie intensywnie staramy - na razie bezskutecznie. Ja jeszcze studiuje. Wlasnie zaczelam kolejny rok akademicki, mam 23 lata, ale jest to dopiero moj III rok. Dzis na zajeciach przeczytalam w regulaminie, ze na sali cwiczen nie moga przebywa osoby chore i kobiety ciezarne, poniewaz material, z ktorym beda sie stykac, moze byc dla nich zagrozeniem. Osobiscie wiem, z e nie chodzi tu o jakies bardzo patogenne szczepy bakterii, truj...
    • Hej:) Chciałam Was zapytać o radę. Może macie pomysł, wskazówki, które mi pomogą podjąć właściwą decyzję. W tym roku kończę prawo. Nie był to wybór z miłości, może nawet nie z rozsądku. W chwili kryzysu końca liceum dałam sobie to wcisnąć, rodzina mnie namówiła, ja bardzo się bałam zrobić coś innego. Marzyłam o polonistyce, dziennikarstwie. W sumie znaczenie miało też to, że bałam się ich oceny, że studiuję coś głupiego i będę nikim w przyszłości. Teraz, minęło 5 lat, powinnam podjąć decyz...
    Pełna wersja