-
Witam! Prosze o rade - mysle o studiach magisterskich w Polsce i zastanawiam
sie wlasnie nad miastem. Generalnie wybieram miedzy Poznaniem a Wawa - i tam
i tam mam jakichs znajomych, ale czy sie oplaca Warszawa? Rozumiem, ze
stolica=centrum=mozliwosci..Czy podobno Poznan tez ma duzo do
oferowania?..Dziekuje za kazda opinie
Pozdrawiam
-
Witam!
Czy studiowanie dzienne osób dużo starszych, jest ok, czy się z takim
przypadkiem, zetkneliście, czy taki odmieniec byłby do zaakceptowania, od ilu
lat to już poprostu nie wypada, czy to krępujące dla reszty studentów, czy to
nie obniża rangi uczelni i wykładowców, wymagać więcej od takiego żaka czy
przymykać oczy?
buba
-
zjechalyscie mnie juz w jednym poscie, ale coz ... oto nastepny
chce zmienic grupe po prostu przeniesc sie do slabszej... myslicie ze to
dobry pomysl ? czy znowu uslysze ze jestem ******* ?
chce sie uczyc na nizszym poziomie, nie meczyc sie tyle co teraz ... nie miec
ciagle dola
-
Chcę studiować Administrację , lecz na stronie uniwersytetu jest tak ubogo
wszystko opisane , ze nie mozna się niczego konkretnego dowiedzieć.
Jest tutaj:
1.Administracja publiczna
2.Administracja i prawo finansowe
3.Administracja specjalna ochrony bezpieczeństwa i porzadku publicznego
Chciała bym sie czegos więcej dowiedziec o tych podkierunkach , co moge po
nich robić...Najbardziej jestem za opcja 3. ale nie wiem czy dla osoby
niepełnosprawnej to dobry wypór.
I czy na Adminis...
-
Od przyszlego roku chce podjac dzienne studium, taki dodatek, bo teraz koncze
magisterskie w swoim miejscu zamieszkania.
Moj facet, jestesmy razem od dwoch lat, sie nie zgadza, powiedzial ze wtedy
to juz nie bedzie zwiazek, ze albo on albo studia.
Dodam ze studia bylyby 80 km od mojego miasta, ale weekendy i wszelkie wolne
spedzalabym w moim miescie.
Dzis poszedl do knajpy, do kolegow, nie chce mnie widziec, jest wsciekly,
mowi ze myslal ze zaczniemy wreszcie normalny zwiazek i b...
-
mój brat skończył 3 lata temu technikum gastronomiczne o profilu "technologia
żywienia". Pracuje od tamtej pory jako barman lub kelner. Chciałby jednak
teraz podjąć studia, kształcić się dalej. I teraz zastanawia się nad
kierunkiem studiów. Dobrze, jeśli byłoby to coś związanego z ukończoną szkołą
średnią. Ale czy są takie studia? Czy są tutaj osoby po szkole
gastronomicznej, które studiują lub studiowały jakiś kierunek związany z
gastronomią? Co Wy robicie po skończonej średnie...
-
chcialam zasięgnąć opinii osob doświadczonych:)
czy ciężko jest poradzić sobie na studiach, bedąc w ciąży?
od października będę na 3 roku studiów dziennych. są to studia w
systemie 3+2 (licencjat i mgr).
kierunek nie jest jakis trudny.
na uczelnię dojeżdżam lekko ponad godzinę. długo ;/
jak wy sobie poradziłyscie będąc w takiej sytuacji?
albo jakie macie obserwacje?
u mnie na roku nikt nie jest mężaty czy dzieciaty, więc nie mogę się
rozeznac...
-
Takie i podobne stwierdzenia padły w jednym z wątków. Załóżmy że mamy warunki warszawskie, w których pokój kosztuje jakieś 600-800 zł. Jedzenie - zakładam że pewnie z drugie 600. Do tego karta miejska - 100, książki, ubrania, kosmetyki, ksero na uczelni, lekarz, wyjścia... 600?
Możecie mi powiedzieć gdzie się dzieją takie cuda że studiujący (= mający mniej czasu) człowiek zaraz po liceum zarabia 2000 zł?
-
Witajcie. Jakiś czas temu na forum "młodziutkie mężatki..." założyłam wątek,
w którym zastanawiałam się, czy podjąć studia zaoczne MBA (nie mam dzieci,
ale pracuję bardzo dużo, wyjeżdżam w delegacje i widziałam w tym zagrożenie
dla związku). Dostałam się i studia jednak zaczęłam, mam jednak nadal masę
wątpliwości (że nie dam rady /na studiach dziennych byłam prymuską, a tu nie
będe miała za dużo czasu na naukę/, ze kiepsko wypadnę, zmarnuję
pieniądze /firma mnie nie wspomaga/ itp....
-
Jest mi zle. Jutro mam kolokwium ze statystyki, za pozno wzielam sie za
nauke, kompletnie nic z tego nie rozumiem mimo, ze siedzialam nad tym do tej
pory (w sumie tylko siedzialam i probowalam zrozumiec zadania, ale nie
rozumialam), juz beczec mi sie chcialo bo mialam z tego w tym dniu 2 godziny
korkow a po przyjsciu do domu gdy analizowalam zadania zrobione na korkach
mialam watpliwosci i nie rozumialam rzeczy, ktore wydawalo mi sie, ze
rozumialam podczas korkow, prawie na poczat...
-
Możecie mi wierzyć lub nie, ale idąc na studia nawet nie przeszło mi przez
myśl, żeby wykorzystać ten czas na szukanie sobie męża. Owszem powszechnie
panuje taka opinia, że dziewczyna na studiach powinna znaleźć męża, bo jak
nie teraz,to kiedy. Mnie ten pogląd wydawał się co najmiej śmieszny i byłam (
i chyba nadal po trochu jestem) zwolenniczką zasady: najpierw kariera, potem
rodzina. Owszem na studiach zawsze miałam i mam wielu kolegów, ale nie
chciałam się angażować.Chyba bała...
-
hej,
wyprowadzic sie czy nie? ...zbliza sie magiczna data zostanie [b]
nieudacznikiem[/b]!
koncze studia, pracuje. Niedlugo skoncze 24 lata, mieszkam z
rodzicami pod miastem i dojezdzam codziennie do pracy, na uczelnie
(tam akurat rzadko) stojac w korkach. Mimo ze wiecej stoje w korkach
niz jade, to i tak na paliwo wydaje duzo mniej niz na wynajecie
kawalerki. Rodzicom sie nie dokladam, co zarobie to moje, wiec
korzystam z darmowego mieszkania i inntch bajerow, bo choc malo w...
-
mam na myśli takie studia, po których ciężko dzisiaj znaleźć pracę. jak sobie
radzicie, czy udało się wam znaleźć pracę? w zawodzie czy może coś całkiem
odmiennego od ukończonego kierunku?
-
zalozmy ze ktos chodzi na platne studia wieczorowe lub zaoczne i placi ok 500
zl miesiecznie , czy mozna takie studia zdac nie uczac sie ,np jakas mala
lapowka itd? pytam z ciekawosci
-
Zalozmy, ze mam 31 lat, male dziecko, wynajete mieszkanie, za to w kieszeni
gotowke na tyle duza, ze moglabym sobie kupic dom. Czy w takiej sytuacji
decyzja, ze nie kupuje domu, tylko wyjezdzam z dzieckiem do Stanow, zeby
przez 2 lata studiowac na najlepszej uczelni ksztalcacej w mojej dziedzinie
jest:
a. beznadziejna glupota - nie jestes juz, babo, najmlodsza, twoj czas
studiowania sie skonczyl, co sie mialas nauczyc to sie juz nauczylas - teraz
tego po prostu uzywaj. Zamiast do...
-
stało sie. Można powiedzieć, że nie byłam całkiem bez winy. Miałam dośc
dostawania jedynek i ciągłych upokorzeń (były to studia dzienne na trudnym
kierunku)i zrezygnowalam z walki o przetrwanie na uniwerku. Doszlam do
wniosku, że studia powinny być przyjemnością, a jeśli już nie przyjemnością
do przynajmniej rozwijaniem pasji. U mnie tak nie było:wieczny szloch i
zaciskanie zębów. Teraz jednak docierają do mnie przykre i bolesne
konsekwencje tej sytuacji : powrót do małej dziury ...
-
Co sadzicie o rozpoczynaniu studiow po 30? Czy gdyby los dal Wam taka
mozliwosc skorzystalybyscie z niej? Jaki kierunek byscie wybraly?
-
Nie chce zeby to znowu dziwnie zabrzmiało ale ciekawe jestem czy na tym forum są inne osoby
niż bogate wykształacone i inteligentne
czy są tu dziewczyny po zawodówkach , sprzedawczynie, krawcowe , kasjerki , fryzjerki , kury
domowe które poza swoją wioską za wiele nie widziały (nie pisze tego złośliwie po prostu tak sie
złożyło że tak jest i tyle) Pytam dlatego że siędzą tutaj mądre pannice którym sie wydaje że
wszyscy muszą być elokwenti , oczytani i inteligenti - a może czas sob...
-
na czytanie ksiazek a co mowic dopiero o imprezkach :(. czasem jest mozliwosc isc na impereze np. w sobote ale wtedy bym wolala byc sam na sam ze swoim M. jak juz znajde czas na czytanie ksiazki to jest to po 23 i wtedy powinnam isc spac zeby rano normalnie wstac. i tak w kolko na 8 na uczlenie do 17 :(. ja tak nie chce :((((((((( .A jak Wy dajecie lub dawalyscie sobie z tym rade? macie czas na to wszystko??
-
Hej:) ide teraz do 3 klasy liceum a moj chlopak w tym roku zaczyna
studia. Jestesmy ze soba ponad rok. Zawsze bylo tak ze spotykalismy
sie codziennie czy co ndwa dni. A teraz on wyjezdza na studia i
bedziemy sie widziec tylko w weekendy. Jak myslicie, czy taki
zwiazek moze przetrwac?
z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam:)