-
Drogie emamy. Muszę napisać esej min. na 5 stron. Temat jest taki:
Wpływ modelu rodziny na stan środowiska przyrodniczego (czy
struktura i sposób funkcjonowania rodzin wpływa na konsumpcję i stan
środowiska). Szczerze mówiąc nie mam za bardzo czasu na
zastanawianie się nad tym tematem bo mam małego synka. Nakierujcie
mnie o co mogło dokładnie chodzić mojemu wykładowcy bo myślę już
kilka dni i nic specjalnego nie wymyśliłam. Z resztą nie jestem
pewna czy to co udało mi się wykom...
-
Dla czego mi sie nic nie udaje!Nie moge znalezc NORMALNEJ-
Pracy.Takiej jak bym ja chciala w swoim zawodzie!Ale nie -w tej
diurze co mieszkam i w okolicach moge sobie pomarzyc i nadal mimo
ukonczonych studiow bede pracowac w BARZE!!!!!!!!!!!Ja juz nie
moge,te godziny pracy,dzieci placzace i wyczekujace kiedy mama w
nocy wroci!Swieta ,niedziele,soboty....Za 850zl.to niby nic a dla
mnie tak wiele!Co robic ??????????Zucic...Znalezc -nierealne-TYLKO
ZNAJOMOSCI-Ja takich nie mam.Pozos...
-
....Ostatnio zauważyłam ze młode matki te około 20stki( jak ja) są narażone
na uwagi i krytyki ze strony innych ale do rzeczy. czasem mam wrażenie że od
nas wymaga się więcej niż od starszych mam. Jak ktoś ma dziecko w młodym
wieku to odrazu wszyscy kojarzą że to wpadka, że życie zrujnowane itd. Młoda
mama jak popełni jakiś błąd to odrazu atak że życia nie zna i dlatego tak
robi. Oto przykład z dnia wczorajszego: byłam z koleżanką i naszymi dziecmi
(moje prawie 3 latka, jej 2) na p...
-
Ukonczylam dobra, panstwowa uczelnie ekonomiczna. Na studiach zawsze
pociagaly mnie przedmioty bardziej matematyczne (analizy finansowe, finanse
przedsiebiorstw, rachunkwosc itp.) niz te bardziej humanistyczne. Wiadomo jak
bylo po studiach - po paru miesiacach szukania pracy bralo sie to, co bylo i
gdzie mnie chcieli. A prace dotalam glownie ze wzgledu na znajomosc jezykow
no i dyplom. Bylo to bardziej zwiazane ze sprzedaza niz finansami. Potem w
ramach "awansu zawodowego" zmienil...
-
Kochane mamy studentki. Pisze artykul do Gazety Uniwersyteckiej w Gdansku o
mamach studentkach i mam prosbe WIEEEEELKA, zebyscie sie ze mna podzielily
Waszymi przezyciami. Piszcie wszystko o czym chcecie - o sobie, dzieciaczku,
problemach na studiach, radosciach macierzynstwa. Jak sobie radzicie, jakie
macie trudnosci, czy mieszkacie w akademikach. Bede wdzieczna za wszelkie
informacje. Piszcie tu na forum albo na moje prywatne konto
kubara1@wp.pl
Wszystkim, ktore do mnie napi...
-
Mój mąż chce mieć dziecko, ale ja uważam ,że jeszcze mamy czas. Mamy po 25
lat i studia w trakcie 4 rok i jeszcze jeden zostanie, mieszkamy z
rodzicami, praca niepewna bo na zlecenie moja , ajego nie wiadomo czy
przedłużą. Powiedział że on o tym wszystkim wie, ale bardzo by chciał i na
starość żeby jego dzieci nie mówiły do niego dziadek bo tak będzie wyglądał:)
Sama nie wiem co mam robić , gdzies podswiadomie też bym już chciała, ale
zdrowy rozsadek... no i obawa przed ponownym p...
-
Cześć dziewczyny
Nie pisuję zbyt często ma emamie bo głównie siedzę na rówieśnikach i
wielkopolsce, ale chyba zacznę pisywać bo z dnia na dzień coraz bardziej
jestem zdziwiona ludźmi i światem. Zdziwiona stereotypami istniejącymi w
społeczeństwie i o tym też dzisiaj.
Mam wyższe wykształcenie (prawnicze - choć nie pracuję w zawodzie), a mój
mąż "tylko" średnie. I tu pojawia się problem - bynajmniej nie dla nas bo
braliśmy ślub już wykształceni więc wiedzieliśmy co bierzemy.
Nasi ...
-
byłam w weekend na imieninach u mamy.
przyszła m.in. jej daleka kuzynka, kobieta po sześćdziesiątce, z wyższym
wykształceniem, niby przywiązująca wagę do dobrych manier itd.
pojawiła się jako jedna z pierwszych, więc z uprzejmości wraz z siostrą
zaczęłyśmy z nią konwersować. rzuciłam, ze podobno jej wnuczka dostała sie do
najlepszego liceum w miescie (które skonczyłam równiez ja i moja sisotra). na
co słyszę:
- tak, i ja sie martwię, że zrobi się tak samo pyskata i niedobra jak wy.
...
-
mieszkam z rodzicami, poszlam na studia zaoczne i jak chodze na zajecia to z moja 5 miesieczna corka zostaje moja matka, problem z tym jest m.in taki, że relacje miedzy moimi rodzicami sa beznadziejne, zawsze kłócili sie przy dzieciach nie przebierajac w slowach i to sie nie zmienilo, np wczoraj moja matka zajela sie wnuczka jak ja poszlam sie umyc i nad dzieckiem krzyczala do ojca np "co ty pie..sz", dlatego m.in boje sie zostawiac corke z nimi i mam wyrzuty z tego powodu, ale studia moga si...
-
taki pseudo artykuł
www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,80256,7629053,Okulary__Mozna_ich_uniknac.html
pewnie sponsorowany
czy nie lepiej zamiast iść do sensorka zbadać oczy u okulisty i tam korygować wadę
już widzę jak mojemu wcześniakowi poprawi się wzrok od jedzenia marchewki i
zniwelowania stresu.
-
Historia jakich pewnie milion.Ja na studiach, on wlasnie skonczyl szuka
pracy.Mamy 3 miesieczna coreczke-istny cud!!Ja z dzieckiem mieszkam u
rodzicow,on wiekszosc czasu z nami,na weekendy wraca do siebie,zeby dac tez
mojej rodzince troche luzu.Ale mi jest latwoej polegac na mamie niz na
nim,latwiej podjac decyzje kiedy mama poradzi.A facetowi to bokiem
wychodzi.Dodam ze raczej planujemy wspolna przyszlosc.Tylko na moich rodzicow
moge liczyc,potrzeba auta zeby gdzies KAsie zawiesc...
-
Wczoraj sasiadka jak bylam u niej ze swoim 9 miesiecznym synkiem (ma malego
tez 9 m-cy), zbila pasem 10 letniego starszego syna za to ze nie chcial
pospszatac zabawek.Dadam ze chlopiec byl bardzo rozpieszczony, ale od chwili
narodzin malego poszedl w odstawke. Ciagle na niego kszyczy, narzeka,
przeklina.Sasiadka jest dosc wygodnicka i nie radzi sobie sama z dziecmi i
domem, choc za nic sie do tego nie przyzna. Zazwyczaj jak maz wyjedzie do
pracy jedzie z dziecmi do rodzicow. Dlate...
-
dlaczego tak czesto krytykuje sie mlode mamy ja mam 21 lat i 9 miesiecznego
synka Nathaniela nigdy tego nie zalowalam a prawie na kazdym kroku slysze ze
zmarnowalam sobie zycie taka mloda a juz dziecko itp oraz wiele gorszych. jak
ja moglam zmarnowac sobie zycia jak ja mogo zalowac kiedy moj synek wyciaga do
mnie raczki i mowi mama. razem z moim chlopakiem dobrze sobie radzimy on
studiuji i pracuje ja zaczynam studia a mimo tago ciagle slyszymy ze tacy
mlodzi ludzie nie powinni miec dzi...
-
Zastanawiam sie, czy kiedyś zrobiłyscie coś całkowicie nierozsądnego (tzn.
mózg mówi "nie", a serce, intuicja "tak")i czy wyszło wam to na dobre? Ja w
czasie studiów dziennych wyszłam za mąż i urodziłam dziecko, wielu uważało to
za szaleństwo (bo młoda, bo bez pracy, bo pewnie studia zawale itd.)Z
perspektywy czasu była to świetna decyzja, nic nie stracilam, a zyskałam
wiele. Tak sie dopytuje, bo mi sie drugie szaleństwo marzy, ale czlowiek
starszy i mózg mówi głośniej:)
-
Chciałabym zacząć studia... Myślę o tym już od dłuższego czasu, ale jak
narazie na myśleniu się kończy :(. Zupełnie nie wiem co mam zrobić, czy dam
sobie radę... Czy nie lepiej jeszcze zaczekać aż córeczka będzie starsza,
choć z drugiej strony szkoda mi czasu... Gdybym zaczęła studia gdy był na to
czas (od razu po liceum) to bym je już ukończyła. Gdy sobie o tym
przypomnę... Eeeech... Jednak wtedy nie wiedziałam jeszcze zupełnie co chcę w
życiu robić. Miałam problemy w domu, zupeł...
-
Drogie emamy,
Od roku codziennie czytam to forum,ale dopiero teraz postanowiłam
napisac.Licze na Waszą opinie na ten temat:
Otóz z moim partnerem jestem juz 3,5roku, 2,5 roku mieszkamy
razem,mamy póltora roczne dziecko.Ja zajmuje sie dzieckiem i domem a
X pracuje,bardzo dobrze zarabia.Tydzien temu spotkałam sie z
kolezanka z liceum i coś we mnie pękło!! Mam żal do siebie,ona się
rozwija,skonczyła studia,ma super męża,małe dziecko dodatkowo
pracuje w firmie męża,wyglada napr...
-
ile macie dzieci?pracujecie?macie czas na cokolwiek procz pracy i
dzieci?ja mam 22 lata i 3 letnia corke(wpadka),faceta 26 lat(nie
tata malej niestety)oboje studiujemy ja na 4 on na 5 roku i
pracujemy.czyli w domu jestesmy kolo 17.Mój misiek wspomina coś ze
chcialby miec swoją dzidzie a ja sie zastanawiam(tez bym chciala
miec jeszcze 2 dzieci) jak to niby zrobic??przeciez nie rzuce pracy
bo dopiero ja zaczynam a jak skoncze studia to kasy od rodzicow nie
bede juz dostawac przeci...
-
Po raz kolejny postanowiłam powierzyc Wam swój problem choc jak juz
odczułam jest to dosc ryzykowny pomysł ze wzgledu na netowe trole wiem
jednak ze zawsze znajde tu obiektywną ocene sytuacji i pomoc.
Otoż chodzi o mojego męża ,faceta za ktorego lojalnosc i szczerosc wobec mnie
reczyłabym do tej pory głową, nigdy nie zawiódł mojego zaufania, zawsze
kochający ,oddany , a przedewszystkim bezgranicznie bliski przyjaciel ktory
jak myslałam nie traktuje mnie tylko jako formalną oficja...
-
kurcze, robie sie chyba pazerna i zazdrosna. do niedawna bylo ok.
niczego ludziom nie zazdroscilam, uwazalam, ze sami dorobili sie
tego co maja, doszli do tego wlasna praca. nam nie szlo zle, wiec
wszystko bylo w normie. zaczelo sie gdy przyjaciolka zwrocila mi
uwage na to, ile osob z naszej klasy, ktore mialy problemy z
napisaniem prostego tekstu i z przeczytaniem 2 zdan nagle zaczely
robic kariere i dorobily sie pieniazkow. ludzie ci maja jakies 30
lat i marne wyksztalcenie, i...
-
życie baaardzo młodej matki w dzisiejszych czasach nie jest zbyt wesołe.
Większośc z was skończyła już studia pracuje i w rodzinnym biznes planie
umieszza dopiero dzieci . Moj biznes plan padł na łeb za nim zajełam się nim
na dobre- jestem na na drugim roku i w krótce będę mamą jedyne co potoczyło
się zgodnie z moim planem to ślub z właściwym mężczyzną( to i tak dużo w
sumie...)Społeczeństwo patrzy na 20letnią kobitke z brzuszkiem lekko zezując
bo niby "taka młoda , jak ona skończ...