-
ktore sa lub byly studiujacymi matkami z niskimi warunkami finansowo
mieszkalnymi..
Otóż ja i mój przyszły mąż bardzo chcielibysmy miec dziecko.
on w wakacje skonczy 28 lat ja mam skonczone 20. ja studiuje wieczorowo(15.30-
19/20) w 3 letnim kolegium na 1-szym roku, mam alimenty 250zl, on pracuje na
etacie (6-16), i zarabia 800zl.
nie mamy wlasnego miszkania, mieszkamy z jego rodzicami w 2 pokojowej
kawalerce.. moja mama niezbyt jest za nim, ale wiem ze gdyby byla
taka "konie...
-
Witam!
Chciałam Was zapytać o Wasze spostrzeżenia i odczucia związane z byciem w
ciąży i nauką na studiach podyplomowych i pisaniem kolejnej pracy dyplomowej.
Zastanawiam się czy to się da pogodzić. Siedzę teraz w domu i pomyślałam, że
to może dobry czas na spokojne noszenie ciąży. Ale zastanawiam się jak to
jest, czy w ciąży kobieta ma ochotę na naukę, jak jest z koncentracją? Może
jednak chce się ciągle spać i ma się depresje i nauka wogóle nie idzie? I jak
ta sprawa wygląda podczas ...
-
czesc
chcialam zapytac czy ktoras z was bedac w ciazy nadal sie uczy . ja jestem w
16 tygodniu i od soboty zaczynam nauke zaocznie na studiach magisterskich i
troszke sie obawiam jak to bedzie
niby widzialam juz matki w szkole ale gdy to o mnie chodzi to troszke sie
denerwuje moze macie jakies obserwacje albo anegdoty na pocieszenie??
-
Witam Was serdecznie. Jestem w 6 miesiącu, teraz we wrześniu kończę studia i
od pazdziernika kończy mi się renta po tacie. Z tym samym nie mam już
ubezpieczenia, bo tak miałam go w szkole.Od 1.10 chcę się ubezpieczyć w
Urzędzie Pracy jest to dobry pomysł? Proszę o odpwiedz i góry dziękuję :))))
-
Mam 20 lat i marze o dziecku. Czesto rozmawiam z moim chłopakiem o tym. Wiem,
ze ważne sa studia, praca itp, ale ja pragne meic dziecko. Zastanawiam sie
czy nie jest na to za wczesnie, bo co moge mu dac oprucz milosci? Kocham
dzieci i uwielbiam sie nimi zajmowac:-) Ale co dalej??
-
bo wydaje mi sie ze zwariowałam... no wiec własnie wymysliłam sobie studia
podyplomowe... jakos tak wydaje mi sie ze moze nie dam rady? bo
ja "samodzielna" mama bede juz w grudniu... tak wiec jeden semest z wielkim
brzuchem a potem karmienie? jakos tak wacham sie czy to wogole da sie zrobic?
a ja bym tak chciala!!! siedze cala ciaze w domku... i juz wariuje!!!
zdrowotnie wszystko jest w jak najlepszym porzadeczku... poprostu wrocilam ze
stanów po 18 miesiecznym pobycie, a wyjechal...
-
Uważajcie na osobę o tym nicku.
Podaje sie za położną w tym wątku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27722897&a=27723480
następnie mówi o studiach medycznych które skończyła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27895310&a=27935779
Zresztą nawet chyba sama nie wie, czy jest położna, bo w czasie porodu
musiała sie wszystkiego uczyć. Ciekawe którego porodu, bo miała ich cztery.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=27367242&a=27525818
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1809...
-
Problem za problemem-:(Nie dosyć że jestem chora to jeszcze przyplątał mi się
następny problem-:(Będe teraz zaczynała 3 rok studiów dziennych-psychologie i
chciałam się ubiegać o IOSA bo inaczej nie dałabym rade...a tu wiecie co?Nie
mogę się ubiegać bo nie zdałam jednego egzaminu (dzisiaj były wyniki)i będe
zmuszona wziąść z tego warunek,co sprawia że nie będe mogła ubiegać się o
IOS -;(Zastanawiam się nad tym czy nie iść(jutro będa u tego prof. wpisy-
dodam że nie ma on dobrego se...
-
Mam dzisiaj doła. Czuję sie fatalnie. Psychicznie. Mam tyle obaw zwiazanych z ta ciaza. To była wpadaka, teraz 7 tydzień. Miałam inne plany, miałam iść na wymarzone studia, teraz, kiedy naprawde wiem co chciałabym robić. I drugie dziecko. Starsze ma dopiero 14 miesięcy. Plany ze szkoła pewnie pójda w zapomnienie. W pszyszłym roku nie dam rady, bo dzieciatko bedzie za małe, a zreszta kto mi sie zajmie dwójka maluchów...
Jeszcze do tego nie wiem jak sobie poradzę z dwójka. Wiktor bedzie jeszcz...
-
Ja mam dylemat bo termin mam na październik i złóżyłam papiery na studia
(zaoczne-dziennikarstwo),teściowie stwierdzili,że zrobiłam ogromny błąd ,bo
sobie nie poradzę z dzieckiem i nauką mimo,że mam pomoc w postaci męża i
teściowej ale i tak twierdza ,że to zły pomysł
wpłaciłam już wpisowe ,byłam zadowolona,ze to robię ale teraz już się
wszystkieo obawaim ,byc moze oni maja rację ,nie mam dziecka i nie wiem jak
to będzie
qrcze dziewczyny jak to jest u Was?
dzięki
-
Witajcie
Piszę,żeby się Wam wygadać i poradzić,zobaczyć co o tym myślicie.
Mam 22 lata, studiuję prawo, mam narzeczonego 27-
letniego,pracującego,robiącego doktorat.Jesteśmy niezależni finansowo,nie
przelaew nam się,jednak żyjemy na normalnym poziomie.
Pragnę mieć dziecko,jednak wiem,że dla mnie nie jest to odpowiedni czas, i tu
jest problem bo nie wiem czy będzie kiedykolwiek dobry czas żeby zostać
mamą.Za 2 lata kończę studia, poźniej ide na aplikację (zagwarantowaną, co
nie zda...
-
Jestem 20-latką, jestem w 6 tygodniu ciąży i na pierwszym roku studiów!Termin
mam na 14 grudzień, więc ten semestr skończę bez problemu!Póżńiej będzie
gorzej, studiuję w Warszawie, swoich rodziców mam 250 km dalej, tylko rodzice
mojego narzeczonego mieszkają tam gdzie studiuję!Nie mam pojęcia co robić,
nie chciałabym brać dziekanki, bo wiem że póżniej mało kto z niej wraca!
Proszę powiedzcie jak to było u WAS!Gorąco pozdrawiam przyszłe, młode
mamusie:)))
-
witajcie DROGIE PRZYSZLE MAMY.Ja co prawda nie jestem w ciazy ani tez nie
planuje w najblizszym czasie.Ale zastanawialam sie co by bylo gdybym jednak
zasza w ciaze (np. moje tabletki odmowilyby posluszenstwa)jakby to bylo?!Czy
wdg. Was urodzenie dziecka w wieku 23 lat bedac na 3 roku studiow (kierunek
prawo), majac narzeczonego z ktorym jest sie 4 lata (kochajacego,czulego,
swiezo upieczonego pana doktora ekonomii)majac mieszkanie byloby kompletna
katastrofa?Chodzi mi np.o pogodze...
-
czy to dziwne,ze mam 20 lat, studiuje z dobrymi wynikami(choc nie bardzo mi
sie chce), a moim wielkim marzeniem jest miec juz meza i dzidziusia?
-
nie pasuję tu, na Wasze forum. Ani nie jestem w ciąży, ani na razie nie będę,
choć okres mi się spóźnia, ale robiłam test i jest negatywny. Bardzo się tym
przejęłam, choć to byłaby wpadka, ale bardzo oczekiwana przeze mnie, przez
narzeczonego trochę mniej, ale powiedział, że cieszylby sie. BYyła to jedna z
niewielu sytuacji, w której mogę być w ciąży, bo właśnie jestem na koncu 2-
miesiecznej przerwy w tabletkach. Bardzo bym chciala mieć dziecko, no ale
jeszcze nie teraz, tak twier...
-
Jestem półtora roku po ślubie i oboje z mężem studiujemy, ale mnie te studia
zaczynają męczyć i coraz bardziej chciałabym mieć dziecko. Myślę o tym przez
cały czas i wiem że mój organizm też tego chce. Mam jeszcze rok studiów ale
chyba nie chcę czekać do końca. Mój mąż mówi że to ja muszę zdecydować czy
chcę przerwać studia czy nie, ale też by chciał mieć dziecko. Jest też mały
problem z mieszkaniem i naszym psem. Niewiem jak to wszystko rozwiązać, chyba
najgorzej jest jak się pla...
-
Kilka miesięcy temu skończyłam 22 lata, mój narzeczony jest kilka lat
starszy. Marzymy o dziecku, ale mam pewien problem. Nie umiem świadomie
zdecydować o tym aby się nie zabezpieczać, bo boję się reakcji rodziców -
wiedzą że stosuję pigułki ze względów zdrowotnych i nie mogę ich odstawić
dopóki nie zdecyduję się na dziecko, więc będą wiedzieli że przestałam brać
horomony (zresztą nie będę ich okłamywać). Rodzice pokładają we mnie ogromne
nadzieje (jestem jedynaczką), chcą żebym s...
-
Mam 23 latka jestem studentką czwartego roku. Od dłuższego czasu pragnę
dzidziusia, lecz mam dylemat, czy podołam obowiązkom mamusi i na studiach.
Nie chciałabym aby to się odbiło na dzieciątku z którym nie będę mogła być
cały czs.Ale z drugiej strony boję się ze jak za długo będę zwelkać to tym
trudniej będzie mi zajść w ciążę. Po studiach chciałabym iść od razu do pracy
a wiecie jak to jest w dzisiejszych czasach.
Napiszcie co o tym myślicie, a może są tu jakieś studiujące mamus...
-
Jestem w połowie ciąży w zeszłym roku zaczęłam studia doktoranckie - ot tak
dla siebie.Wszystko było ok dopóki nie zaszłam w ciaże - 100% planowaną
chciana i wyczekaną. Najgorzej jest z teściową - co u niej jestem to sie pyta
czy juz przestałam studiować. Męzowi za moimi plecami mówi ze przecież
doktorat nie jest potrzebny do urodzenia dziecka. Że pracy nie rzucam też żle
(przechodzę na pół etatu) nieważne ze nas nie stać. poza tym nie chce.
gdyby to była tylko teściowa - ale co chwila...
-
Witam wszystkie Panie. Nazywam sie Kinga, mam 22 lata i jestem na 3 roku
studiow. Mam kochajacego chlopaka, jestem z nim juz dosyc dlugo, planujemy
slub i dzidzie. Ale z ta dzidzia to sa najwieksze problemy:(
Jak juz pisalam studijuje obecnie dziennie, nie mam wlasnych dochodow, za
wyjatkiem renty rodzinnej, ktora dostaje z pewnych powodow. Moj chlopak
pracuje, bardzo chcialby mnie i nasze dziecko utrzymac. Progniemy je bardzo,
ja nie umiem od roku o niczym innym myslec, nie potraf...