studia

(130 wyników)
  • Siema Mysle o studiach na WSB, kilka rzeczy za nimi przemawia, w tym opcja wygrania rocznego stypendium na jednej z ich oddzialow ( www.studiamarzen.pl ). Ale fajnie by bylo jeszcze sie dowiedziec jakis opini ze srodka, polecacie uczelnie? JAkies minusy? Mam jeszcze troche czasu na decyzje, wiec kazda pomoc mile widziana. pozdro
  • Ciekawe czy można by pozwać uczelnię za wprowadzenie w błąd nieprawdziwą reklamą.
  • Znacie jakąś miłą i kameralną knajpkę w Szczecinie? Szukam czegoś przyjemnego na obiad po absolutorium, patio mile widziane...no i dobra kuchnia. Gości będzie niewiele, 7 osób. Może macie jakieś pomysły a najlepiej doświadczenia.
  • ........i w jakim celu?Chyba aby nas kibicow Pogoni Szczecin upokorzyc jeszcze bardziej oraz (byc moze) powiedziec......Patrz prowincjo co mozemy!!! A ty mieszkancu Szczecina zgrzytaj zebami i rob co chcesz;-((( Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
  • Skąd Prawo i Sprawiedliwość weźmie pieniądze na Urząd Antykorupcyjny? Między innymi ze zmniejszenia funduszy na kredyty studenckie i promocję szerokopasmowego Internetu. Oto przykład solidarności wg. pseudoprawych i pseudosprawiedliwych kaczystów, ukochanych felixa. Ale co tam, ważniejsze jest dokopanie SLD. Bo Sobotka. To jest imperatyw felixa, a studenci, Internet? Ciemny naród, z dostępem jedynie do TV Trwam, łatwiej omamiać. Folix i jewo kamanda wykształcą nowe pokolenie słucha...
  • dziwne to jakieś.
  • Większość uczniów 13-tki wyjeżdża, bo w stolicy, w Poznaniu i Wrocławiu uczelnie lepiej kształcą! Bzdura. Ciągłe narzekanie na wszystko co szczecińskie dotknęło także nasze uczelnie. Jaki poziom zajęć na wyższej uczelni można osiągnąć, gdy przychodzą do niej studiować przeciętniacy lub zgoła ludzie, którzy studiów nigdy nie powinni podejmować? Dochodzi do absurdu, żąda się prowadzenia zajęć na bardzo wysokim poziomie, ale dla kogo? Wyegzekwować wiadomości na podstawowym poziomi...
  • www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060612/LUBLIN/60611007 Ciekawy program i kadra właściwie przekonałaby mnie do udziału. Pozostaje mały mankament. Trzeba wpierwej być mambą aby nauczyć się odróżnić schizofrenika od zwyczajnego grzesznika, albo też rozpoznać demona właściwego w miejsce zwyczajowego puk, puk, puk i cmok. Nie ukrywam, że chęć poznania myśli i ciągot normalnego katolika jest tak duża, że nawet bym się przemógł i odrabiał prace domowe. No i te...
  • Chciałabym ostrzec wszystkich przed lekarzem Sylwią Dżaman z przychodni Hipokrates- ta młoda Pani doktor jest najgorszym lekarzem jakiego spotkałam - nie dość że nie można od niej uzyskać porady lekarskiej trzeba ją dosłownie ciągnąc za język, w ogóle nie rozmawia z pacjentem a otrzymanie od niej skierowania graniczy z cudem - jedyne jakie daje to morfologia i badanie ogólne moczu.To przkre że taka młoda osoba wyznaczyła sobie taki sposób prowadznenia swojej praktyki lekarskiej....
  • zgadzam się z postulatami aby stażyści zarabiali dwie średnie krajowe, tylko najpierw niech zwrócą do budzetu koszty swoich studiów. Ich koledzy zagranicą muszą za nie płacić a w Polsce jak na razie nie. Jak chcemy się porównywać to ze wszystkimi elementami a nie tylko tymi najwygodniejszymi. Koszt studiów to około miliona złotych. Przez okres dziesięciu lat daje to kwotę 8 tysiecy miesięcznie do zwrotu.
  • W ten sam sposób przez lata ten sam wydział kształcił doradców psychospołecznych - nie potrafił zorganizować przez 15 lat psychologii i kształcił ludzi, którzy choć zdobywali ciekawą wiedzę nie mieli żadnych uprawnień zawodowych. Panią Dziekan zapytałbym, jak wyglądała sylwetka absolwenta i kopnął w tyłek, żeby wreszcie zamiast uczyć byle uczyć zaczęła przygotowywać absolwentów do rynku pracy. Za taką postawę jak jej należy prodziekanowi ds. studenckich dyscyplinarne zwolnienie. Za branie ...
  • nie sprawdzaja ocen ani wiedzy, a co na to bufony w pokomunistycznych antykwariatach zwanych polskimi uczelniami?
  • Nie oceniam samego artykułu ani inicjatywy uczelni gdyż takie projekty są jak najbardziej ok.Parę słów o samym wydziale. Studiowałem politologię i SM więc co nieco wiem. Było łatwo i przyjemnie czasami nawet ciekawie. Co z tego jak po takich studiach perspektywy znalezienie dobrej pracy ( w wyuczonym zawodzie ) są śmiesznie małe. Jak ktoś ma bogatych rodziców lub ustawioną już przyszłość niech studiuję. W przeciwnym przypadku jak najdalej od krakowskiej. Ja nie skończyłem żadnego z tych...
  • Lidzie kto oglądał dziś Majewskiego może przejrzy na oczy. Krzystek to przestraszony i niesmiały konadydat na prezydenta. Niechce mi się wierzyć że jak już nim zostanie nagle się zmieni. Krzystek jest na politycznym poziomie edukacyjnym Gimnazjum, natomiast Piechota już dawno skończył studia !
  • To wcale nie tak, ja wcale nie chce marudzic. Tylko pytam sie gdzie ta praca w Szczecinie. Od miesiaca poszukujemy pracy, codziennie przegladajac oferty w internecie, wysylajac cv, czasem jest tak, ze moj narzeczony ma po trzy rozmowy w ciagu dnia. I nic. Zero odzewu. Chlopak ma olej w glowie, zna angielski (potwierdzila to zagraniczna praca), doswiadczenie w urzedzie pracy, w handlu. I tak sobie mysle, po co komu skonczone studia, jak po nich startuje z tej samej pozycji, co ktos...
  • Czy Krzystek odpuści internautom? Decyzję o tym, czy wystąpić z oskarżeniem prywatnym wobec osób szkalujących jego dobre imię na forach internetowych podejmie jeszcze dziś prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Przypomnijmy - z końcem roku szczecińska prokurtura okręgowa umorzyła postępowanie przekazując prezydentowi nazwiska 12 osób, które na forach gazety.pl, Głosu Szczecińskiego i Kuriera Szczecińskiego zamieszczały niewybredne komentarze wobec Krzystka. Powodem umorzenia...
  • Ludzie, nie idźcie na te kierunki, chyba że jesteście pasjonatami lub planujecie karierę w hipermarkecie. Wiem to po sobie, niestety. Teraz muszę uczyć się dalej.
  • Pół biedy dla studenta, kiedy trafi się normalny doktorant, który zna swoją pozycję. Ale taki co wyżej sra co dupę ma, to najgorsza zaraza na studiach, porównywalna jedynie ze zmanierowanymi profesorami.
  • TRZEBA KAŻDEMU PRZECIEŻ DAĆ SZANSĘ! Za moich studenckich czasów (początek lat osiemdziesiątych) problemem kilku uczelni była postać niejakiego studenta o nazwisku KANIA. Studiował on zawzięcie zarówno chemię ,potem architekturę na Politechnice , następnie został studentem PAM-u. Nie byłoby w tym nic dziwnego , gdyby bogu ducha winny chłopak po pierwsze nie był bliskim powinowatym ówczesnego pierwszego sekretarza PZPR, a po drugie ( a może et priori) był osobą autentucznie upośledz...
  • Czy,nie ma potrzeby powołać na dyrektora pracownika z tz ludzi pracy,czyli z pracowników ZUS,który nie ma powiązań korupcyjnych,a nauczonych "roboty"?!
Pełna wersja