Forum Specjalne Publicystyka
ZMIEŃ
      studia

    studia

    (114 wyniki)
    • a na czolowej uczelni ekonomicznej w Poznaniu (UEP ) cala kupka gazety giełdowej Parkiet leży , i przyszli ekonomisci nie sa zainteresowani ..................... (dodam, ze na stronie parkiet.com nie da sie poczytać, bo sa tylko kawalki artykułów) pytam: [b]po co komu taki ekomista, który nie wie co sie dzieje w gospodarce ??????? [/b] chyba, ze planuje zostać menago w MCdonalds :)
    • Nie rozumiem protestu... Studenci musza sobie zdac sprawe, ze TAK CZY SIAK ZAPLACA ZA STUDIA!!! tylko albo zaplaca za nie sami, albo przez podatki.. Nie ma wrozki, nie ma magicznego kapelusza.... Do tego prywatna edukacja na wysokim poziomie jest najlepszym co moze sie przydazyc krajowi! NA 100 najlepszych uniwerkow 87 sa prywatne!!! Kolejne 5 ma bardzo duza autonomie !!! Czy to przypadek!!! Sam jestem mlody, studiowalem za granica i splacam teraz kredyt studencki... czy wolalby...
    • Studiowalem w PL i na zachodzie i musze powiedziec, ze Polskie uczelnie to zart. Po pierwsze, prawie zadna uczelnia ekonomiczna, oprocz SGH, nie daje mozliwosci wyboru przedmiotow. Czesta sa psedo specjalnosci naszpikowane bezsensownymi przedmiotami tylko po to by zapewnic etaty. Po drugie marnortawstwo pieniedzy jest zenujace. Np. UE w Krakowie ma szatniarke w kazdym budynku jakby nie moznabylo kupic szafek zamykanych na kluczyk. Efekt jest taki, ze i tak ludzie caly czas chodza z...
    • Trudno jest dawniejszym absolwentom wyższych uczelni czytać takie użalania się nad sobą - a trudno dlatego, że zawierają ewidentne błędy w pisowni. Kiedyś osoby piszące z błędami eliminowano już na poziomie matury, teraz studiują kierunki humanistyczne i mają poczucie bycia świetnie przygotowanymi do tych studiów. Ale o czym my mówimy, skoro zdarzają się teraz gorsze błędy w wykonaniu osób wykonujących zawody polegające nie na czym innym, tylko na posługiwaniu się słowem pisanym (dziennikarze...
    • Brawo, podpisuję się obiema rękami. mam to samo wrażenie od dawna. Kiedy próbuję rozmawiać o tym z kolegami - wykładowcami, patrzą na mnie w milczeniu. Oni także już się poddali. atmosfera niemocy udziela się wielu prowadzącym. Generalnie mam grupy, którym jeszcze się chce, ale mam też takie, jak te opisane przez Pana. To pokolenie dużych dzieci, za których zdecydowali rodzice.
    • Dyskusja o wprowadzeniu oplat powraca jak bumerang. O przebiegu wczesniejszej mozna sie dowiedziec z Centrum Informacji FIAP percipipolonia-zakladki.blogspot.com/2007/10/powszechna-odplatnosc-za-studia.html Osobiscie w pelni przychylam sie do stanowiska PSRP - najpierw reorganizacja uczelni panstwowych, racjonalizacja wydawanych srodkow, a dopiero w nastepnej kolejnosci mozliwosc wprowadzenia oplat. Pozwole sobie zacytowac fragment stanowiska PSRP z pazdziernika 2007 r. [i]Nie możem...
    • Ciekawe, czym to się skończy? Bo wygląda nieciekawie.
    • "często o wyborze kierunku studiów bardziej decyduje ciekawość świata"- jakbym chcial, by wiekszosc ludzi miala w sobie ta ciekawosc, a nie tylko garstka "naiwnych" (?) studentow. Czym beda uniwersytety bez glodu wiedzy? szkolami zawodowymi, kuznia fachowcow. nie twierdze, ze fachowcy nie sa potrzebni, ale w 100% zracjonalizowany swiat bylby pieklem.
    • [b]Błędy rzeczowe i językowe - zawstydzające.[/b].. [b]Manipulowana nagonka[/b] przeciwko AHE - [b]żenująca[/b]. [b]Hipokryzja GW i jej autorów[/b], kreujących się na stróżów moralności, gdy tymczasem sami chałturzą gdzie się da, oddają byle szybciej i byle więcej nierzetelnych tekstów z całą masą błędów, dorabiają na wszelkiego rodzaju podyplomówkach dziennikarskich i sami są najlepszym przykładem tego, jak nie nauczyć niczego i olewać studentów - [b]niesmaczna[/b] [b]Autorzy po...
    • Poco państwo płaci za utrzymywanie kadry na kierunkach studiów po których nie ma pracy bo nie przygotowują do żadnego zawodu?
    • Jak sie czyta te "rewelacje", o ktorych mowi sie tyle juz lat to zeby bola. Po co udawac, ze sie cos robi w tym resorcie poza wysylaniem listow raz na rok. Dwa etaty dla naukowca - to ma byc przelom. Jednak ani slowa o tzw. zleceniach, jesli bedzie ich mial i setki godzin to nie musi nikomu tego zglaszac. Po co wiec brac caly etat, mozna wziac godzin tyle, ze wystarczy na piec etatow. Sprawa innej drogi do habilitacji nadal nierozwiazana. Pieniedzy coraz mniej na aparature. Ale pani minister ...
    • Najpierw rozwiązać PKA i Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów Jak Ameryka to Ameryka tam nie ma certyfikowania szkół wyższych... każdy może się nazwać jak chce a resztę załatwia tzw rynek... Już to widzę w Bolandii... by się okazało że 90% tzw. naukowców to 100% pasożyty zajmujące się głównie sobą
    • Gratuluję!!!!! dasz radę zdobyć jeszcze więcej, więcej niż niejedna osoba która jest w pełni sprawna :) Dzięki osobom takim jak Ty uświadamiam sobie codziennie, że warto się starać, mimo że czasem motywacja i determinacja gdzieś się chowają, warto to przeczekać, przemęczyć i iść dalej... bo życie ma się tylko jedno, nie ważne jakie, ważne że jest i że można z nim coś robić ku lepszemu... trzymam kciuki za realizację dalszych planów, powodzenia!!
    • naprawdę aspołeczne pomysły. Polska jest najuboższym (czy drugim od końca) krajem Unii, a ma się wzorować na arcybogatej Wielkiej Brytanii!!! Czy to megalomania rektorów, wszak z awansu społecznego, czy zmącenie ich rozumów przez chciwość? To drugie może byłoby uleczalne.
    • Dziwi mnie brak elektroniki... Zwłaszcza, że jest wszystko na około: automatyka i robotyka (występująca jako osobny kierunek ale też jako specjalizacja na elektronice), energetyka, informatyka (informatyka to nie tylko computer science, ale też computer engineering pokrewna elektronice) , mechatronika (często studia między wydziałowe elektronika-mechanika). Zastanawia mnie też trochę czy akurat informatyka potrzebuje dodatkowych zachęt do studiowania. Nie uwierzę, że brakuje chętnyc...
    • Pani redaktor wymieniła sumę 7,5 miliarda, która ma zapierać dech, bo takie gigantyczne pieniądze wszyscy zapłacili za studia "tych nielicznych bogatych". Ale jeżeli porównać ją z dochodem narodowym, tak zwanym produktem krajowym brutto wyliczonym przez GUS - wychodzi, że to jest zaledwie 0,86% czyli dwa razy mniej niż w większości krajów europejskich. O tym pani redaktor była uprzejma zapomnieć. A ludzi studiujących (wszystkich, także tych na płatnych studiach) w odniesieniu do lic...
    • Ma baba tupet! No lemingi do klawiatur i usprawiedliwiać Panią Minister,która nie lubi starszych ludzi chodzących do lekarzy,za to foruje swego fryzjera.
    • "eksperci przedstawili jej pierwszą część - diagnozę szkolnictwa wyższego. Wynika z niej, że jednym z największych zagrożeń jest niska jakość studiów wyższych w Polsce." No to sie napracowali. Glowne zagrozenie - niska jakosc. Kazdy kto spedzil choc tydzien na swiatowej klasy Uniwersytecie, czy nawet na uczelni sredniej klasy wie ze poziom wykladowcow jak i studentow w Polsce jest kiepski. Kazdy tez wie ze bedzie jeszcze gorszy, bo matoly moga ksztalcic tylko jeszcze wiekszy...
    • 1. Limity w szkołach publicznych miały sens - czasem miałem poczucie, że odbudowuję stolicę w 1945 roku - studenci siedzieli na podłodze i na parapetach. I oczywiście, dzienni wymieszani z wieczorowymi (wieczór = ranek za pieniądze). 2. Limity w niepublicznych - wara od nich - wystarczy wymóg kadry i ogólne przepisy BHP. 3. Z drugiej strony, rozumiem uczelnie rozdymające nabory do granic absurdu - to jest szmal, żywa gotówa, a to, co daje rząd, to starcza na 3 miesiące utrzymania budynku. Z...
    • Stara historia. Szkoły nie służą kształceniu a ogłupianiu społeczeństwa. Im więcej powstanie magistrów w takim trybie tym społeczeństwo będzie stawało się głupsze i łatwiejsze w sterowaniu. To tyczy się większości szkół prywatnych i państwowych. Wiem z doświadczenia że wiedza zdobyta na tych studiach jest g.. warta. Tytuł magistra zdewaluował się na przestrzeni lat. Produkujemy magistrów na potęgę, którzy nie posiadają ani wiedzy ani umiejętności potem muszą dorabiać na zmywaku czy wózk...
    Pełna wersja