-
Biedactwa... tak bardzo mi żal tych biednych maturzystów nad którymi wszyscy
się znęcają. Ciekawe jaki raban podniosą rodzice, jeśli ben będzie wymagać od
nich jakieś wiedzy.
-
Odebrac autonomie uczelniom jezeli chodzi o zarzadzanie. Osoby jak
Pani Katarzyna Chałasińska-Macukow nie nadaja sie na menadzerow, to
widac po mizernym stanie UW. Przerost administracji, niekompetencja
szalejaca po pokoikach palacykow na Krakowskim Przedmiesciu. To
wszystko za nasze pieniadze. Oczywiscie to nie tylko wina obecnej
Rektor, ale kiedys trzeba przelamac ten lancuch niekompetencji.
Obecnie Uniwersytety publiczne sa jak PKP, tylko potrafia wyciagac
lapke po wiecej k...
-
A co z jednostkami PAN? W końcu duża część Instytutów prowadzi studia
doktoranckie, również nie wypłacając żadnych stypendiów. Czy PAN również
dostaje pieniądze na ten cel od Ministerstwa?
-
> Na zajęciach dowiaduję się masy niepotrzebnych rzeczy. Potrafię powiedzieć czym
> jest krzesło (w semiotyce), a nie potrafię powiedzieć jaka jest procedura ubiegania się o
> dofinansowanie z UE.
Tobie się chyba, koleżanko, pomyliły studia ze szkołą zawodową.
PS List cechuje dość swobodna, jak na studentkę kulturoznawstwa, interpunkcja. Jak to jest, że wszystkie te studenckie utyskiwania zawierają tak liczne błędy językowe?
-
Zaraz po transformacji wzrosło zapotrzebowanie na absolwentów różnych zarządzań, finansów, bankowości i marketingów. Ile lat może się utrzymywać ta tendencja ? Czy młodzi wybierający obecnie te kierunki studiów, sprawdzają NAJPIERW, jakie są perspektywy pracy w tych zawodach ? A politechniki podobno czekają ! I (podobno) jest praca dla inżynierów.
-
Po pierwsze i nieustające, to nie jest żaden problem, ta "nierówność w
dostępie do studiów bezpłatnych" !!! PO ściemnia i posługując się retoryką w
równiejszym dostępie załatwia interesy finansowe cwaniaków chcących na
polskiej oświacie zrobić interes!
Bezpłatne studia są solą w oku banków.
Warto zastanowić się, dlaczego ministerstwo powołuje się na raport Banku
Światowego, a nie naszych instytucji statystycznych, i co obchodzi Bank
Światowy, kto i jak studiuje w Polsce.
PO zmierza ...
-
Świetny, barwny artykuł - gratuluję!
-
Świetny tekst. Napisany z polotem i ... szczerą prawdą. Wiem coś na
ten temat.
-
Jeszcze gorzej gdy chodzi o edukacje 'wyższą'. Dopiero co uchwalono ustawę o
szkolnictwie wyższym , ewidentny bubel.
www.nfa.pl/articles.php?topic=4
Tylko PiS było zdecydowanie sprzeciw i całkiem słusznie. Ale o projektach
zmian w programach wyborczych partii jakos nie słychać.
-
Na calym swiecie studia kosztuja.U nas raczej nie.Mamy juz nieomal 500
wyzszych uczelni-wiecej niz 140-milionowa Rosja.Mamy prawie dwa miliony
studentow-wiecej niz Niemcy i Francja.Najwyzej polowa z nich dostanie prace
do 2010 roku.Reszta bedzie ogladala telewizje w domciu u mamusi.I zjadala tam
darmowy talerz zupki,czekajac na odzew po wyslaniu tysiaca Cv do okolicznych
firm.Z tych prawie 500 "uczelni" moze 20 moze 30 ma jakas wartosc.Reszta to
typ dawnego studium nie majaca nic ...
-
Fajny, typowy propagandowy produkcyjniak o trudnościach i barierach
w szerzeniu jedynie słusznej "demokracji" w Kazachstanie. Ale
najfajniejsze jest poniższe:
"Na opublikowanej przez pismo "Forbes" liście najbogatszych ludzi
świata znalazło się aż ośmiu mieszkańców Kazachstanu, a wśród nich
córka Nazarbajewa Dariga i jego zięć Timur Kulibajew(...). Zięć
Nazarbajewa Rachat Alijew, mąż najstarszej córki Darigi, oznajmił,
że po ustąpieniu teścia zamierza ubiegać się o stanowisko p...
-
Tak, stracone pokolenie, bo nie poszło do ZSZ. A nie dlatego, że poszło na studia a tu figa: posadki "inteligenckiej" nie ma!
-
Nie rozumiem, dlaczego pracodawcy muszą odprowadzać składki na zus za uczniów, a nie muszą za studentów? Przecież i jedni i drudzy posiadając status ucznia są ubezpieczeni w NFZ, a skoro student nie musi odkładać na emeryturę, to uczeń też jeszcze nie musi. Wydaje mi sie też, że pracodawca szkoląc ucznia ma juz z niego jakis pozytek - uczeń nie spędza chyba dnia patrząc tylko jak inni pracują. Więc nawet to wynagrodzenie za pracę - 150 zł - z pewnością nie jest adekwatne do wykonywanej przez ...
-
Pani swida-Ziemba pominela bardzo duza grupe mlodziezy w PRL-u, nawet o niej nie wspomniala. Nazywano nas "mlodzieza bananowa", choc to byla nazwa przesmiewcza. Sposrod nas wyszla duza grupa pozniejszych solidarnosciowcow, ale tych otwartych na swiat.
Nie bylismy zadna subkultura a na studiach u pani Ziemby pewnie siedzielismy cicho i ukrywalismy swe wlasciwe poglady. Pani Ziemba byla czescia peerelowskiego establishmentu, miala nawet o zgrozo - nianie! My pochodzilismy najczesciej z rodzin ...
-
Mlodzi ludzie zbytnio koncentruja sie na studiach, a nie na tym co w ogole
chca w zyciu robic. Skonczenie studiow staje sie jak gdyby celem samym w
sobie, a stopnie na egzaminach jawia sie wtedy jako rzeczyistego szczeble
budowanej kariery. Ma to pewien sens w przypadku studiow medycznych, czy
inzynierskich, bo studia te przygotowuja do wykonywania dosc konkretnej
pracy. Duzo gorzej w przypadku studentow psychologii, socjologii i pokrewnych
kierunkow. Do wykonywania jakiej pracy j...
-
Ustawa o powszechnym ubezpiezpieczeniu zdrowotnym została uchwalona w 1997
roku, a nie w 1999 r.
Szanowna dziennikarko - jak sie piszę artykuł, to trzeba mieć przynajmniej
ogólne pojęcie o temacie. A tego u Pani brakuje.
Ale wiem wiem - czepiam się....
Przecież chodzi o wierszówkę....
-
Nie podoba mi się opinia wyrażona pod koniec tego artykułu: matura to egzamin
dla przeciętniaków, najlepsi sobie i tak poradzą. Sukces Polski zależy przede
wszystkim od tych najlepszych. I wcale nie jest jasne, że sobie poradzą sobie
oni bez bodźca - wiem, bo miałem okazję pracować ze zdolnymi dziećmi.
A matura jako egzamin z rozumienia tekstu gazetowego to już zupełne
nieporozumienie. Katastrofalnie obniży rangę matury - jaka uczelnia (mówię o
autentycznej uczelni, nie Wyższych Szko...
-
Upiorne zycie hafciarek losu-krok do przodu,trzy do tylu.Przerazajaco smutny
tekst o tym,ze trzeba pokochac swoj garb,swoje gumno,wbrew
rozsadkowi.Powietrze moze i pachnie inaczej,ale bohaterowie reportazu smierdza
zaniechaniem,strachem przed rzeczywistoscia,zaprzeczaja swoim latom
studiow.Absolwent uczelni robolem za 800 zl?Jedz do Londynu.Zarobisz,nauczysz
sie jezyka,otrzesz sie o swiat i wtedy wracaj,nawet do swojej malutkiej
miesciny.Jaki sens maja studia,gdy facet zasuwa jak Murzyn...
-
Pisowska mendalność peowskiego Tuska. Zmusza mnie ten komunista do tego, abym
dopłacał do wszystkiego. A może by tak sprywatyzować wszystko? Tego ten
komunista oczywiście nie bierze pod rachubę.
-
No i jak, drodzy przeciwnicy "politycznej poprawności"?
Co powiecie?:)