W Afryce za nazwanie pluszowego misia Mahomet mozna wyladowac w
wiezieniu, u nas za parodiowanie Magdy Buczek placi sie pol miliona
zlotych, taka kasa ma sypnac Polsat za aktorski wystep Kazimery
Szczuki. Niezbyt smaczny ale wolnosc slowa to nie same roze i
niezapominajki.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4719528.html