Moj chlopak, ktory nigdy nie chcial wyjezdzac na wyjazdy
organizowane, wicieczki itp. rzucil haslo:
"a moze w tym roku wyjechac gdzies na Sylwestra"?
Na moje pytanie dokad, powiedzial krotko "moze cos zaproponuj,
wszystko mi jedno dokad". Fakt, troche wloczylam sie po swiecie,
wiec doswiadczenie mam wieksze w ocenie ofert ...
Siedze wiec w necie, ryje i kopie - i nic powalajacego na kolana w
oczy mi sie nie rzuca ...
Moze cos podpowiecie? Moze macie jakies doswiadczenia?
Nie moze...