-
Byłam dzisiaj u lekarzy - na kontroli ciąży i u ogólnego, bo dopadła mnie
wirusówka z zapaleniem spojówek.
Wyobraźcie sobie, ze gdy siedziałam w ciemnych okularach i stale wycierałam
pod nimi oczy, podszedł do mnie młody sympatyczny chłopak około 20 lat w celu
pocieszenia. Pomyślał, ze coś może złego stało się z moim dzieckiem i chciał
pomóc. To się nazywa dobra dusza! Spodobało mi się jego postępowanie. Oby
więcej było takich dobrot!
-
Taka jestem i za taką postrzegają mnie inni. A ja chcę być wyrachowaną,
pyskatą egoistką bo takie/tacy mają w życiu lepiej. Moje miłe uosobienie nie
daje mi szczęścia ani żadnych innych korzyści. Zazdroszczę wszystkim za
przeproszeniem - wrednym osobnikom bo przeważnie mają to czego chcą. Nawet
fajnych partnerów. Czy ktoś ma podobne spostrzeżenia i odczucia? Czy można to
zmienić, tzn. charakter na ostrzejszy?
-
Moja teściowa dała mi się nieźle we znaki przed weselem, które było w tym
roku. Wiele nerw mnie kosztowało,wysłuchiwanie za plecami, że ona nie chce
mieć takiej synowej, a z drugiej strony musiałam wysłuchiwać jak to bardzo ją
skrzywdziła poprzednia synowa-żona brata mojego męża. Cała nienawiść i żal,
który miała i nadal ma do Ani skierowała na mnie, bo byłam pod ręką,a z Anią
się nie widziała od dwóch lat bo się pokłócili o co nie wiem, bo teściowa tak
mówi dookoła, że chyba nikt...
-
strasznie jest fajnie. wszyscy mili, nagle się okazuje jaka jestem
sympatyczna, nikt mnie nie pogania, proszą, żebym coś zrobila - bo zawszeć
moge się wypiąc - i tak juz mi nic nie zrobią...
Strasznie fajnie jest odchodzić z pracy (do drugiej ciekawszej! - mam to
szczęscie!)
a poważnie... nawet zaczęłam się nudzić... po raz pierwszy od trzech lat!
-
Fajny reportaż, pokazuje prawdę
www.reportaz-tygodnia.trop-reportera.pl/swiadkowie-jehowy/
-
tytul to przesada powiedzmy
ale zdajecie sobie sprawe
powiedzmy z obsesji mezczyzny
z calej kultury ktora narastala wokol tego
zeby byc pierwszym i skad to sie wzielo?
jezeli przejdziecie pare zwiazkow z kobietami
w ktorych nie jestescie pierwszymi zdacie sobie sprawe
przygotujcie sie na porownania
i to nie tylko to ze ona opracowuje wszystkie
intymne szczegoly ze swoja kolezanka
ale co gorsze robi to wprost w rozmowie z toba mowiac to otwarcie
czy jest wiekszy, krotszy, dluzszy, c...
-
Opowiedzcie o swoich doświadczenich z terapii!
Jak było??
Bo ja mam wrażenie że to jest naciąganie...
-
wyjaśnie Ci co z tym chevroletem smark:)
wczoraj w RMF usłyszałam "chevrolet spark staje sie własnością Edwarda z
Lublina". Edek z Lublina wygrał auto i będzie jeździł chevroletem. Jak to
usłyszałam dostałam takiej głupawki jak rzadko. Tam to potrafią robić jaja.
Połączenie chevroleta, Edwarda i Lublina- idealne hahaha
-
pucio, pucio od niesamowicie sympatycznego Pana Andrzeja (Jedrusia).
Nie daj sie.