-
Witam !
W tym roku zaplanowaliśmy wakacje na Roztoczu. To będzie mój pierwszy pobyt w tym regionie , mąż bywał bardzo często ale już trochę czasu temu.
Z przyczyn losowych nasz urlop został przyśpieszony i jedziemy za niecałe dwa tygodnie.
Czy możecie mi polecić szlaki lub ścieżki dydaktyczne odpowiednie dla dziecka ? Nie mogą być zbyt długie czy też strome. Jeśli coś będziecie polecać proszę o podanie czy jest możliwosć przejscia dziecka na nogach ( szerokie i proste ) , przejazdu wózki...
-
Podzielcie się,jak wygląda stan oznakowania szlaków w tym roku,spokojnie
przebiegały trasy,czy trzeba było się nie raz wracać?
-
Trzy tygodnie czerwca spędziłem w Horyńcu penetrując okolice bliższe i dalsze
Miła niespodzianką był dla mnie opracowany szlak architektury drewnianej.
W samym Horyńcu znajduje się tablica zawierająca wykaz drewnianych
cerkwi,kościołów krótki ich opis oraz mapa.Również przy drogach
znajdują się drogowskazy do zabytkowych drewnianych cerkwi.
Przy samym obiekcie możemy znaleźć krótką historię,charakterystykę
architektoniczna itp.Nie wiem tylko dlaczego pominięto cerkwie
w Wólce Żmijow...
-
Jakiś czas temu w jedym z wątków toczyła sie sentymentalna rozmowa, gdzie te
czasy, gdy na szlaku wszyscy wszystkich pozdrawiali mówiąc "Dzień Dobry"
Wnioski płynące z tej dyskusji, dzisiaj po powrocie z Roztocza muszę
zdementować. W dalszym ciągu ten dobry zwyczaj trwa, zapewniam i mam na to
świadka.
Przemierzając Roztocze zarówno na rowerze jak i pieszo na każdym kroku
słyszałem pozdrowienie: cześć, dzień dobry, to miłe. Powiem więcej, przy byle
sposobności, przy okazji "popasu...
-
Ostatnio byłem w okolicach Przemyśla i penetrowałem kilka bunkrów Twierdzy
Przemyśl. Prowadzi nimi czarny szlak o długośc bodajże 45 km ( wersja krótka
19 km ). Czy na roztoczańskich bunkrach też istnieje coś takiego? Słyszałem,
że są plany, ale jeszcze brak oznakowań ?
-
Styczeń to zwykle czas moich wycieczek na roztoczańskie dróżki , jednak
powinien byc spełniony jeden podstawowy warunek, ośnieżone wzgórza ,
przysypane białym puchem drzewa . Czy jest jeszcze ktoś komu brakuje śnieżnej
zimy na Roztoczu?
Pozdrawiam roztocznie
J
-
Sowa-m napisał(a) "Już wiem, że w RPN nie ma
problemów z psem na smyczy" a z tego co ja wiem do RPN wcale nie można
wchodzić, nawet na parę metrów, więc co mówić o psach?.Miałam taką sytuację,
że weszłam na ścieżkę w obrębię parku i strażnik pouczył mnie , że jest
absolutny zakaz wchodzenia. Na szczęście obyło sie bez mandatu.Jak ktoś wie
niech wyjaśni jak to naprawdę wygląda. -Nie mówię tu oczywiście o szlakach i o
szosie,którą przejeżdża się przez park.
1)serdeczne pozdrowienia
prze...
-
Jakie trasy polecalibyście przeciętnym niewytrenowanym osobom, tak około 20-
30-50km dziennie?
-
na chwilę wleciałem w forum o zamachach w ziemi ojców Rebe Michnika - koszmar
Na roztocze zawsze warto, rower wyśmienity, pieszo dla wytrwałych, albo nawet
konno
-
Kochani,
Mój skromny zimowy urlop (4 dni) chce spędzic na Roztoczu Poludniowym.
Podpowiedzcie proszę czy zima szlaki sa mozliwe do odczytania i czy
przypadkiem nie ugrzęzne w snieznej zaspie ;-)? Nigdy nie byłam w tym
rejonie, a nie chce żeby sie okazało iż jestem zmuszona siedziec w jednym
tylko miejscu.
Z góry dziekuje i pozdrawiam miłośników Roztocza.
K
-
Jest pytanie czy Zamojszczyzna (i co ) zyska na ME 2012 ?
Jest też - na forum Zamość - moja odpowiedź.
Re: euro2012 szansą dla Zamościa??
Autor: czuk1
Data: 18.04.07, 13:40
Teoretycznie tak. Praktycznie ....może trochę gorzej.
Kibice polecą sobie samolotami , swieżo zbudowaną
autostradą Kraków-Lwów i drogą szybkiego ruchu (może autostradą?)
Warszawa- Brześć -.... ?
Nie znaczy to, że u nas nie należy czynić tu starań (teraz - na
etapie programu przygotowań)o inwestycje drogowe...
-
Byłam i widziałam te wszystkie cudowności, o których pisaliście na forum.
Najpierw dokładnie zapozanałam się z waszymi uwagi i informacjami+ wszystkie
strony dotyczące Roztocza, a potem ruszyłam w drogę. W ciągu 4 dni
zasmakowałam tego wszystkiego, o czym piszecie. Zasmakowałam, gdyż zamierzam
przyjechać tu raz jeszcze i wtedy delektować się tym wszyskim, czego
przedsmak odczułam. To co widziałam, jest rzeczywiście warte wyprawy w te
okolice. Byłam w Zwierzyńcu, Górecku Kościelnym...
-
PROSZĘ!!! Nie reklamujcie Roztocza. NIech to zostanie cudowną, uroczą krainą.
Bo zobaczycie, zadepczą, tak jak zadeptali Tatry, Bieszczady, Mazury i inne
przecudne miejsca.
-
Czy znacie jakieś fajne trasy rowerowe południa Roztocza?? Może znacie jakieś
mało znane atrakcje i ciekawe miejsca ??
-
rowerowy po Roztoczu. Odwiedziłem już strony gospodarstw agroturystycznych,
poczynie jeszcze parę innych przygotowań, ale równolegle i Was proszę o
wskazanie tego, czego nie wolno mi przeoczyć będąc u Was w wakacje. Nie
starczy mi już czasu na wertowanie przewodników i forów. Na razie organizuję
tylko pobyt i trasy rowerowe, tak na ok. 5 dni.
pozdrawiam olo
-
Gdzie na niej jest rozlewisko i najwiekszy wodospad ? Jakos kiedys staralem
sie go znalesc i albo nie udalo mi sie albo widzac go nie wiedzialem, ze to
on.
-
Był to piękny, zimowy dzień, początek marca 2004 roku, zbliżało się południe,
pociąg relacji Warszawa - Rawa Ruska zatrzymał się na stacji w Suścu i ledwie
zdarzyłem opuścić wagon - odjechał, chwile później mknąłem w kierunku poczty
gdyż w jej pobliżu znajdowało się gospodarstwo agroturystyczne, w którym
miałem zamiar spędzić najbliższa noc, na miejscu w pensjonacie miła Pani
zaprosiła mnie do ładnego, przytulnego pokoju , wypiwszy gorącą herbatę z
cytryną i nie zwlekając dłu...
-
Czy byliście na nich? Jak tam trafić? Podobno dojazd jest od strony
Monastyru. Może coś wiecie? Dzięki.
-
Trochę się późno zrobiło na tą relację ...ale
Kilka tygodni temu wybrałem się bardzo małą grupką w kierunku Monastyru ,
trasa rozpoczęła się koło tartaku w Monasterzu (tak wynika z mapy) i
ruszyliśmy na jeszcze zimową wyprawę, było mroźno ale przepięknie ...
Jakiś miły czowiek powiedział ,że należy iść cały czas prosto i szybko
znajedziemy się na miejscu . Po kilkudziesięciu minutach ostrego marszu w
śniegu, miejscami po kolana- z żadnej strony nie dało się dostrzec ruin
klasztoru...
-
Byłem w Lipowcu w ostatnią niedzielę....pieszo ze Zwierzyńca żółtym
szlakiem , wśród lasów,pół i łąk prowadziła nas droga do tej typowej
roztoczańskiej wsi. Zastanowiło mnie ,że wioska jakby wyludniona , prawie
nikogo przed domem !, oczywiście nie długo musiałem zastanawiać się nad
pytaniem dlaczego?
- wspaniała wyprawa. Nikogo nie mijaliśmy w trasie ,mimo długiego
weekendu, , i na koniec mam pytanie , czy dziś juz się nie wędruję?
J