-
Tyś z nami i nic nie piszesz? Nie opowiadasz??
Dopiero co przeczytałam kilka Twoich postów, ale nie chciałam "wciskać się" do czyjegoś wątku, dlatego otworzyłam nowy. Napisz nam co u Ciebie, tak długo i wiernie Ci kibicowałyśmy, czekałyśmy na Ciebie nasz Dobry Duszku!
Napisz!!!
Całuski na powitanie Gosia
-
W związku z długo trwającym brakiem apetytu ( nie chce jeść już nawet
słodyczy - odmawia dosłownie wszystkiego), nasza dwuletnia Kasia dostała
wczoraj skierowanie na badanie krwi, moczu i kału. I tu zaczyna się problem -
mocz ma być ze środkowego strumienia a kupka codziennie przez cztery dni
oddana do labolatorium przed ósmą rano. To jest chyba niewykonalne - skoro
prawie nic nie je to jak mam właśnie o tej porze wykrzesać z niej tą kupkę i
to cztery dni po rząd? - a siusiu?!!...
-
dzisiaj mija 6 dzien jak zostałam mamą.mamą wcześniaczka.770 g i 35 cm dłg.i
co dalej...dzidziuś w Łodzi,ja w Zabrzu,tatuś ucieka-nie chce słyszeć,nie chce
wiedzieć,najlepiej żeby "problem" zniknął...boli cholernie jak od wymarzonego
faceta słyszy się takie rzeczy...a ja siedzę i staram się,staram sie żeby nie
wyć z tęsknoty za dzieckiem,za nim,z bezsilności...co robić?od czego
zacząć?proszę doradzcie...nie mam już siły...
-
jestem obecnie ok...34-35 tydz. ciazy, i mysle ze mam juz dosc kataru, ktory splywa...non stop...nie mam normalnego kataru, mam alergiczny, albo zatokowy...eh...zameczylo mnie To i zniecheca do optymizmu, jestem znerwicowana wmawiam sobie rozne chorobska...budze sie w nocy zaniepokojona...czym? nie wiem...boje sie wszystkiego.
Dobrze ze poki co jestem zdrowa (tylko ten katar)przeraza mnie mysl o szpitalu...nie znam tam nikogo...chodze do szkoly rodzenia...ale dalej sie boje...czy powinnam isc...
-
Mam pytanie do mam, które rodziły w znieczuleniu zewnštrzoponowym. Proszę opiszcie swoje wrażenia. Czy takie znieczulenie Wam pomogło, czy wystšpiły jakie? komplikacje, jak odczuwały?cie samo podanie znieczulenia? Co sšdzš mamy, które rodziły raz bez znieczulenia a następnie ze znieczuleniem?
Będę wdzięczna za wszystkie informacje i opinie. Teraz spodziewam się trzeciego dziecka, poprzedno rodziłam bez znieczulenia ale wtedy nie było ono takie dostępne i tak powszechnie stosowane.
Pozdrawiam...
-
Właśnie skończyłam sprzątać pokój córek.Przy okazji zebrałam spory
karton zabawek - głównie pluszaków - którymi się nie bawią. Są w
bardzo dobrym stanie, stały na półce, a teraz przyszedł czas, by się
ich pozbyć. Czy znacie jakiś adres pod który mogłabym je wysłać? Są
gotowe do takiej wysyłki, zapakowane w pudło.
-
Że po porodzie trzeba (albo raczej jest taki dziwny "zwyczaj") na tzw.
porannym obchodzie rozkładać nogi i cała "wycieczka" ma darmowy striptiz.
Przecież to chyba nie jest konieczna, a jest strasznie upokarzające. Ja swoje
pierwsze dziecko urodziłam w Polsce i tak właśnie było. Drugie urodziłam za
granicą i tu byłam traktowana jak człowiek, z szacunkiem.Żadnego publicznego
oglądania.Dopiero jak się wychodzi do domu idzie się na badanie do gabinetu
(na oddziale położniczym), w którym jak...
-
Witam obecne i przyszłe mamy.
Należę do tej drugiej kategorii i chciałabym się dowiedzieć czegoś na temat znieczulenia zewnątrzoponowego. Teorii już trochę poczytałam, o bezpieczeństwo spróbuję zagadnąć mojego lekarza, ale chętnie wysłuchałabym opinii i oceny kogoś, kto przez to osobiście przeszedł, lub słyszał coś na ten temat od doświadczonych znajomych.
Pozdrawiam Ania
-
Witam!
Zacznę od tego ze mam prawie 2 letniego synka najkochanszego Skarba:). Moj
problem polega na tym ze dokladnie 30stego sierpnia ide do szpitala na okolo 2
tygodnie (jak dobrze pojdzie). Nie wiem jak to rozstanie zniesie Dawidek
biorac pod uwage ze mama w Jego przypadku jest najwazniesza osoba. Chociaz to
jeszcze nie jest takie tragiczne. Boje sie co bedzie jak wroce przez pol roku
nie moge dzwigac z reszta po powrocie bede lezala jeszcze jakis miesiac w
lozku:( to mnie przeraza...
-
Chciałabym poruszyć temat dość delikatny dla niektórych osób a mianowicie
urodzenie martwego dziecka.Taka historia przydarzyła się w mojej rodzinie Nic
nie zpowiadało tragedii młodej matki Długo oczekiwane przez 9 m-cy dziecko
wszystko przygotowane Badnia oraz USG w porządku az nagle któregoś dnia-dzień
przed wigilią lekarz oznajmia iż nie słychać bicia serduszka Matka nie może w
to uwierzyć Kolejne badanie to potwierdza- na KTG nie słychać bicia małego
serduszka SZKOK!!!! ,,To ni...
-
Piszę bo nie mogę sobie sama poradzić z problemem. Kilka dni temu musiałam
się poddać operacji i musiałam zostawić dziecko (ponad 8 miesięcy) pod opieką
taty oraz dziadków (jednych i drugich). Byłam też w trakcie karmienia
piersią. Ponieważ był to zabieg usuięcia pęcherzyka żóciowego (woreczka) to
wydawało mi się że kilka dni i bez problemu wrócę szybko do dawnych
obowiązków i karmienia piersią no i przede wszystkim do domu do dziecka.
Zdawałam sobie sprawę, że dziecko na swój spo...
-
Mam pytanie do Was (emam).
Zawsze dostaje okresu około 5 rano, mam tak od początku.
Moja mama też tak ma i ja oraz moja siostra urodziłyśmy się o 4-5 rano.
Też zauważyłytście u siebie coś takiego???
-
Rodzilam w szpitalu w Rawiczu (woj.wielkopolskie).Moj porod byl porodem
rodzinnym,w wodzie-wszystko w ramach NFZ)
z moim porodem bylo tak.od rana w sobote (5 lutego) czulam delikatne
skurcze,nie byly w ogole bolesne,tyle tylko ,ze cos czulam instynktownie
troszke:) Okolo godz. 22 zaczely sie delikatnie nasilac,ale nadal mi nie
dokuczaly.Przed godz.24 zadzwonilam do swojego ginekologa ,poniewaz skurcze
powtarzaly sie regularnie co 10 min. i zaczely robic sie ciut bolesne.Moj
lekar...
-
Wiadomo, że dla każdej z nas poród był wielkim wydarzeniem. Pamiętamy ból,
strach, zażenowanie i inne niemiłe wypadki(rekompensatą oczywiście była ta
mała kruszynka co kwiliła -u niektórych wrzeszczała - niemiłosiernie).
Ale może pamiętacie jakieś WESOŁE przygody związane z Waszym porodem?
Ja miałam kilka:
- nie chciałam dać się przebadać lekarzowi, bo był BARDZO podobny do mojego
kumpla, prosiłam o towar zastępczy
- po porodzie (przez cc) dali mi jakiś lek narkotyczny, po którym by...
-
Moj Synek daje mi pospac nie wiecej niz 3 godziny na dobe, moja tesciowa
zatruwa mi zycie obwinianiem ze nie umiem obchodzic sie z dzieckiem, jej
facet zamieszkal u nas (jego chata stoi pusta) i codziennie przychodzi
pijany, a moj maz lezy w szpitalu od 5 dni, niezdiagnozowany, na intensywnej
terapii,(tak na wszelki wypadek - a na jaki wypadek nie mowia).
Jestem wykonczona. Chce do mamy (2000 km)!
Zeby chociaz ten Maly Terrorysta pospal dluzej niz 15 minut!!!
I jeszcze moja tesciow...
-
Szukam kontaktu z mamami, które miały cesarskie cięcie. Mimo, iż minęło już dużo czasu od mojego cięcia, to nadal jest to dla mnie temat ważny. Podzielcie się ze mną odczuciami o cięciu. Dlaczego w ten sposób rodziłyście, jak się z tym czułyście. Czy są mamy, które pierwsze dziecko urodziły poprzez cięcie, a drugie siłami natury?
-
Ten tytuł nie wziął się znikąd. Jestem mamą wcześniaczka; moje dziecko
opusciło pare dni temu szpital. Konieczna była wizyta u okulisty, skierowano
nas do CZD. Umówiłam się telefonicznie na wizytę na 8.15 Do gabinetu weszłam
zaś po 11.00! Czekaliśmy z maleńkim dzieckiem na korytarzu pełnym ludzi,
rejestracji było co niemiara i wiążąca się z tym konieczność przemieszczania
wśród ludzi kłebiących się na korytarzu. Nikt mi nie zagwarantuje, że wśród
nich nie było tych z grypą lub innym pas...
-
Witam,
bardzo potrzebuję pomocy Warszawianek.
Juto, przez cesarskie cięcie, przyjdzie na świat 29-tygodniowy wcześniaczek.
Waży ok. 1,5 kg. Jego mama (a moja koleżanka), której wczoraj odeszły wody,
leży w Instytucie na Kasprzaka. Trafiła tam w nocy, przewieziona przez
pogotowie. Nie zna żadnych lekarzy - ani położników, ani pediatrów.
Jeśli możecie kogoś polecić, wiecie kto jest dobrym specjalistą lub w ogóle,
na co zwrócić uwagę w tej sytuacji, to proszę dajcie znać. Jak pomóc...
-
Witam!
jestem w ciązy z drugim dzieckiem . Pierwszy raz rodziłam sama bez męża i po tamtym doświadczeniu chciałabym aby był ze mną.
Chciałabym jak najwięcej dowiedzieć się jak taki poród rodzinny wygląda tym bardziej że nie korzystam ze szkoły rodzenia.
Co trzeba przygotować?
Czy wcześniej się umówić ?
Kiedy płacić?
Itp.
Napewno wiele z Was ma takie doświadczenie za sobą . Dziękuje za wszystkie wskazówki. Kasia
-
Moj synek ma sie urodzic w marcu, zastanawiam sie jaki kupic dla niego
kombinewzo. Nie wiem czy taki typowo zimowy, grubiutki i cieplutki, czy moze
troche lzszejszy??? Nie chce byc ograniczona i nie moc z malym wyjsc na dwor,
ale boje sie, ze zrobi sie szybko cieplo i wtedy kombinezon typowo zimowy
bedzie bezuzyteczny.
Prosze o rade doswiadczone mamy, co kupic????