Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      szpitale

    szpitale

    (590 wyników)
    • LEA????(5)

      Tyś z nami i nic nie piszesz? Nie opowiadasz?? Dopiero co przeczytałam kilka Twoich postów, ale nie chciałam "wciskać się" do czyjegoś wątku, dlatego otworzyłam nowy. Napisz nam co u Ciebie, tak długo i wiernie Ci kibicowałyśmy, czekałyśmy na Ciebie nasz Dobry Duszku! Napisz!!! Całuski na powitanie Gosia
    • W związku z długo trwającym brakiem apetytu ( nie chce jeść już nawet słodyczy - odmawia dosłownie wszystkiego), nasza dwuletnia Kasia dostała wczoraj skierowanie na badanie krwi, moczu i kału. I tu zaczyna się problem - mocz ma być ze środkowego strumienia a kupka codziennie przez cztery dni oddana do labolatorium przed ósmą rano. To jest chyba niewykonalne - skoro prawie nic nie je to jak mam właśnie o tej porze wykrzesać z niej tą kupkę i to cztery dni po rząd? - a siusiu?!!...
    • dzisiaj mija 6 dzien jak zostałam mamą.mamą wcześniaczka.770 g i 35 cm dłg.i co dalej...dzidziuś w Łodzi,ja w Zabrzu,tatuś ucieka-nie chce słyszeć,nie chce wiedzieć,najlepiej żeby "problem" zniknął...boli cholernie jak od wymarzonego faceta słyszy się takie rzeczy...a ja siedzę i staram się,staram sie żeby nie wyć z tęsknoty za dzieckiem,za nim,z bezsilności...co robić?od czego zacząć?proszę doradzcie...nie mam już siły...
    • jestem obecnie ok...34-35 tydz. ciazy, i mysle ze mam juz dosc kataru, ktory splywa...non stop...nie mam normalnego kataru, mam alergiczny, albo zatokowy...eh...zameczylo mnie To i zniecheca do optymizmu, jestem znerwicowana wmawiam sobie rozne chorobska...budze sie w nocy zaniepokojona...czym? nie wiem...boje sie wszystkiego. Dobrze ze poki co jestem zdrowa (tylko ten katar)przeraza mnie mysl o szpitalu...nie znam tam nikogo...chodze do szkoly rodzenia...ale dalej sie boje...czy powinnam isc...
    • Mam pytanie do mam, które rodziły w znieczuleniu zewnštrzoponowym. Proszę opiszcie swoje wrażenia. Czy takie znieczulenie Wam pomogło, czy wystšpiły jakie? komplikacje, jak odczuwały?cie samo podanie znieczulenia? Co sšdzš mamy, które rodziły raz bez znieczulenia a następnie ze znieczuleniem? Będę wdzięczna za wszystkie informacje i opinie. Teraz spodziewam się trzeciego dziecka, poprzedno rodziłam bez znieczulenia ale wtedy nie było ono takie dostępne i tak powszechnie stosowane. Pozdrawiam...
    • Właśnie skończyłam sprzątać pokój córek.Przy okazji zebrałam spory karton zabawek - głównie pluszaków - którymi się nie bawią. Są w bardzo dobrym stanie, stały na półce, a teraz przyszedł czas, by się ich pozbyć. Czy znacie jakiś adres pod który mogłabym je wysłać? Są gotowe do takiej wysyłki, zapakowane w pudło.
    • Że po porodzie trzeba (albo raczej jest taki dziwny "zwyczaj") na tzw. porannym obchodzie rozkładać nogi i cała "wycieczka" ma darmowy striptiz. Przecież to chyba nie jest konieczna, a jest strasznie upokarzające. Ja swoje pierwsze dziecko urodziłam w Polsce i tak właśnie było. Drugie urodziłam za granicą i tu byłam traktowana jak człowiek, z szacunkiem.Żadnego publicznego oglądania.Dopiero jak się wychodzi do domu idzie się na badanie do gabinetu (na oddziale położniczym), w którym jak...
    • Witam obecne i przyszłe mamy. Należę do tej drugiej kategorii i chciałabym się dowiedzieć czegoś na temat znieczulenia zewnątrzoponowego. Teorii już trochę poczytałam, o bezpieczeństwo spróbuję zagadnąć mojego lekarza, ale chętnie wysłuchałabym opinii i oceny kogoś, kto przez to osobiście przeszedł, lub słyszał coś na ten temat od doświadczonych znajomych. Pozdrawiam Ania
    • Witam! Zacznę od tego ze mam prawie 2 letniego synka najkochanszego Skarba:). Moj problem polega na tym ze dokladnie 30stego sierpnia ide do szpitala na okolo 2 tygodnie (jak dobrze pojdzie). Nie wiem jak to rozstanie zniesie Dawidek biorac pod uwage ze mama w Jego przypadku jest najwazniesza osoba. Chociaz to jeszcze nie jest takie tragiczne. Boje sie co bedzie jak wroce przez pol roku nie moge dzwigac z reszta po powrocie bede lezala jeszcze jakis miesiac w lozku:( to mnie przeraza...
    • Chciałabym poruszyć temat dość delikatny dla niektórych osób a mianowicie urodzenie martwego dziecka.Taka historia przydarzyła się w mojej rodzinie Nic nie zpowiadało tragedii młodej matki Długo oczekiwane przez 9 m-cy dziecko wszystko przygotowane Badnia oraz USG w porządku az nagle któregoś dnia-dzień przed wigilią lekarz oznajmia iż nie słychać bicia serduszka Matka nie może w to uwierzyć Kolejne badanie to potwierdza- na KTG nie słychać bicia małego serduszka SZKOK!!!! ,,To ni...
    • Piszę bo nie mogę sobie sama poradzić z problemem. Kilka dni temu musiałam się poddać operacji i musiałam zostawić dziecko (ponad 8 miesięcy) pod opieką taty oraz dziadków (jednych i drugich). Byłam też w trakcie karmienia piersią. Ponieważ był to zabieg usuięcia pęcherzyka żóciowego (woreczka) to wydawało mi się że kilka dni i bez problemu wrócę szybko do dawnych obowiązków i karmienia piersią no i przede wszystkim do domu do dziecka. Zdawałam sobie sprawę, że dziecko na swój spo...
    • Mam pytanie do Was (emam). Zawsze dostaje okresu około 5 rano, mam tak od początku. Moja mama też tak ma i ja oraz moja siostra urodziłyśmy się o 4-5 rano. Też zauważyłytście u siebie coś takiego???
    • Rodzilam w szpitalu w Rawiczu (woj.wielkopolskie).Moj porod byl porodem rodzinnym,w wodzie-wszystko w ramach NFZ) z moim porodem bylo tak.od rana w sobote (5 lutego) czulam delikatne skurcze,nie byly w ogole bolesne,tyle tylko ,ze cos czulam instynktownie troszke:) Okolo godz. 22 zaczely sie delikatnie nasilac,ale nadal mi nie dokuczaly.Przed godz.24 zadzwonilam do swojego ginekologa ,poniewaz skurcze powtarzaly sie regularnie co 10 min. i zaczely robic sie ciut bolesne.Moj lekar...
    • Wiadomo, że dla każdej z nas poród był wielkim wydarzeniem. Pamiętamy ból, strach, zażenowanie i inne niemiłe wypadki(rekompensatą oczywiście była ta mała kruszynka co kwiliła -u niektórych wrzeszczała - niemiłosiernie). Ale może pamiętacie jakieś WESOŁE przygody związane z Waszym porodem? Ja miałam kilka: - nie chciałam dać się przebadać lekarzowi, bo był BARDZO podobny do mojego kumpla, prosiłam o towar zastępczy - po porodzie (przez cc) dali mi jakiś lek narkotyczny, po którym by...
    • Moj Synek daje mi pospac nie wiecej niz 3 godziny na dobe, moja tesciowa zatruwa mi zycie obwinianiem ze nie umiem obchodzic sie z dzieckiem, jej facet zamieszkal u nas (jego chata stoi pusta) i codziennie przychodzi pijany, a moj maz lezy w szpitalu od 5 dni, niezdiagnozowany, na intensywnej terapii,(tak na wszelki wypadek - a na jaki wypadek nie mowia). Jestem wykonczona. Chce do mamy (2000 km)! Zeby chociaz ten Maly Terrorysta pospal dluzej niz 15 minut!!! I jeszcze moja tesciow...
    • Szukam kontaktu z mamami, które miały cesarskie cięcie. Mimo, iż minęło już dużo czasu od mojego cięcia, to nadal jest to dla mnie temat ważny. Podzielcie się ze mną odczuciami o cięciu. Dlaczego w ten sposób rodziłyście, jak się z tym czułyście. Czy są mamy, które pierwsze dziecko urodziły poprzez cięcie, a drugie siłami natury?
    • Ten tytuł nie wziął się znikąd. Jestem mamą wcześniaczka; moje dziecko opusciło pare dni temu szpital. Konieczna była wizyta u okulisty, skierowano nas do CZD. Umówiłam się telefonicznie na wizytę na 8.15 Do gabinetu weszłam zaś po 11.00! Czekaliśmy z maleńkim dzieckiem na korytarzu pełnym ludzi, rejestracji było co niemiara i wiążąca się z tym konieczność przemieszczania wśród ludzi kłebiących się na korytarzu. Nikt mi nie zagwarantuje, że wśród nich nie było tych z grypą lub innym pas...
    • Witam, bardzo potrzebuję pomocy Warszawianek. Juto, przez cesarskie cięcie, przyjdzie na świat 29-tygodniowy wcześniaczek. Waży ok. 1,5 kg. Jego mama (a moja koleżanka), której wczoraj odeszły wody, leży w Instytucie na Kasprzaka. Trafiła tam w nocy, przewieziona przez pogotowie. Nie zna żadnych lekarzy - ani położników, ani pediatrów. Jeśli możecie kogoś polecić, wiecie kto jest dobrym specjalistą lub w ogóle, na co zwrócić uwagę w tej sytuacji, to proszę dajcie znać. Jak pomóc...
    • Witam! jestem w ciązy z drugim dzieckiem . Pierwszy raz rodziłam sama bez męża i po tamtym doświadczeniu chciałabym aby był ze mną. Chciałabym jak najwięcej dowiedzieć się jak taki poród rodzinny wygląda tym bardziej że nie korzystam ze szkoły rodzenia. Co trzeba przygotować? Czy wcześniej się umówić ? Kiedy płacić? Itp. Napewno wiele z Was ma takie doświadczenie za sobą . Dziękuje za wszystkie wskazówki. Kasia
    • Moj synek ma sie urodzic w marcu, zastanawiam sie jaki kupic dla niego kombinewzo. Nie wiem czy taki typowo zimowy, grubiutki i cieplutki, czy moze troche lzszejszy??? Nie chce byc ograniczona i nie moc z malym wyjsc na dwor, ale boje sie, ze zrobi sie szybko cieplo i wtedy kombinezon typowo zimowy bedzie bezuzyteczny. Prosze o rade doswiadczone mamy, co kupic????
    Pełna wersja