-
Czy puszczanie muzułmanów przez komin jest obecnie dopuszczalne?
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6715169,Minaret_w_Poznaniu_dopiero_na_jesieni.html
Ciekaw jestem jakby GW zareagowała gdyby z takiego komina zrobić jakąś aluzje do Żydów.
Nie tylko ich by skręciło ze złości nad głupotą pomysłodawców i ich sponsorów.
-
Zgłaszam zabytek - rzeźnia miejska na ulicy Dubois :))))
-
Panie Wojtkiewicz obrażasz Pan i dyrektora Muzeum Sztuki i wielu pracowników
zaangażowanych od wielu miesięcy w ten projekt.
-
Ta rzeżba była makabryczna - to była brama zrobiona ze śmierdzących
butelek PCV sprasownych i związanych drutem. Paskudztwo zupełnie nie
pasujące do otoczenia i jak dla mnie nie majaca jakiegokolwiek
wymiaru artystycznego.
-
Witam,
Opowieści o tłoku w SKM znam tylko ze słyszenia. Mam jednak pytanie: "Czy
Waszym zdaniem, dołożenie czwartego wagonu (członu) do już istniejącego
składu, miałoby sens?
1. Linia średnicowa ma swoje ograniczenia. W nieskończoność częstotliwości się
nie wydłuży. Można by "sterować" długością składów.
2. Podwójne składy to podwójne koszty. Dodatkowy wagon to mniej więcej 1/3
ceny dodatkowego składu (wziąłem cenę z sufitu).
3. Nie wiem czy to jest technicznie wykonalne.
-
Dlaczego współczesna literatura piękna to głównie literatura brzydka?
Odpowiedź jest bardzo ważna i symptomatyczna.
-
Gazeta donosi: Wildstein zdjął z ramówki Wielką Grę.
Na portalu śliczna sonda. Zwracam uwagę na kolejność odpowiedzi:
tinyurl.com/zqxhs
-
Testowanie kibica kończy się naprawdę.Zwłaszcza zielonogórskiego,bo musi długo czekać na tramwaj.
-
-
no i jak Wam poszło, ja jestem średnio zadowolona, chociaż nie było trudne.
-
Andriej Piontkowskij jest człowiekiem jaskiniowo nienawidzącym
Putina, a wielu sądzi, że również Rosji - tak w ogóle, za
całkoształt.
Tekścior Piontkowskiego pojawia się z cyklu "Z Rosji o Rosji" i jest
tak samo o tej Rosji wiarygodny, jak wiarygodny byłby np. artykuł
ojca Rydzyka o eutanazji czy liberałach.
Demokratyczny red. Piontkowskij nie rozumie mechanizmów demokracji.
Może dlatego, że kolegą z demokratycznego, anty-putinowskiego obozu
redaktora jest niejaki Limonov - n...
-
ale pani rzeczniczka nie odniosła się do największego zarzutu z listu
dotyczącego pracy 'obrzędy intymne'
-
Czuję tremę przed jak najlepszym napisaniem tego wątku, ponieważ w sposób
szczególny chciałbym zadedykować go mojej prawdziwej przyjaciółce i
jednocześnie opoce w trudnych chwilach.
Każdy medal ma dwie strony, ale czy każde poczucie nieszczęścia może mieć
również tą drugą szczęśliwą stronę? W zasadzie nie, jednak w kwestii
nieszczęśliwej miłości ta druga strona medalu istnieje i tylko od nas zależy,
którą wybierzemy. Czy można czuć się szczęśliwym w nieszczęśliwej miłości.
Myś...
-
mam ochote na jakis dobry film, czy jakas sztuke...
cos tak dla ducha, ze tak powiem.
Ogladałem wczoraj film Ray Charles..
A moze Xmen 3... ;))
-
Pytanie w sumie takie jak w temacie:) Do tej pory zawsze używałam
jednorazowych golarek (Gillette, Wilkinson etc), które po prostu po kilku
użyciach, kiedy wyczułam, że nie są już tak ostre wyrzucałam. Jakoś nie
widziałam potrzeby kupowania dużo droższej golarki na wkłady, jednak ostatnimi
czasy zaczęłam się zastanawiać nad tym, że może golarki na wkłady są lepsze w
użyciu niż jednorazówki.
Czego wy używacie i jakie widzicie zalety golarek na wkłady w porównaniu z
jednorazówkami?
-
Sprawa wygląda mniej więcej tak: Jestem kobietą wybierającą się w małą podróż
do UK. Tego dnia muszę mieć ze sobą laptopa. Co łatwe do przewidzenia,
chciałabym go wziąć z sobą na pokład. I tu się pojawia mały problem - biorąc
pod uwagę fakt, że zawsze mam przy sobie torebkę - znaczy to, że razem będę
miała dwie sztuki bagażu podręcznego. Nie do końca wiem, jak linie lotnicze
definiują owy bagaż. Czy niewielka torebka wykorzystuje mój limit? Pytam, bo
jeśli tak to znaczy, że muszę zaopat...