-
Mam mały problem ze szwagrem.( mąż siostry mojego męża)
A mianowicie szwagierek jest bardzo towarzyską osoba. Mieszkamy bardzo blisko
siebie ( dom bliźniak) i jak tylko ktoś do nas przyjedzie w odwiedziny to
szawgierek migiem u nas jest. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie jego
charakter. Pan K. myśli, że pozjadał wszystkie rozumy, przechwala sie
wszystkim i bardzo czesto nie pozwala nikomu dojśc do głosu. Doszło do tego,
ze nasi znajomi mieli dziś przyjsc do nas na taka przyjacielsk...
-
Prawdę mówiąc to nie pamiętam od kiedy mam ten problem. Z moim mężem znamy
się od 5 lat a małżenstwem jestesmy od poł roku. Moim problemem jest to że
nienawidzę swojego szwagra. Niby nic mi nie zrobił... W obecnej chwili
mieszkamy pod jednym dachem z rodzicami męża i min. męża bratem! Mają dosyc
duży dom, sporo miejsca i swobodnie się miescimy. Nasz domek w 70% jest
wykonczony i planujemy przeprowadzkę w wakacje może świeta. Ale jego
zachowanie jest poniżej krytyki. Nie odzywa się...
-
Witam!mam problem ktory nie daje mi spokoju i wymaga spojrzenia"z
dystansu".Odkad pamietam,brat mojego meza byl lepiej traktowany we
wszystkim,ten kochanszy(starszy o 7 lat) zawsze byl"pierwszy w
kolejce"po wszystko:maz zawsze z boku,tylko sie przygladal jak brat
dostawal,nie wykazywali zbytniego zainteresowania w stosunku do
mojego meza,wyrzadzili mu ogromna krzywde na psychice, jestem
naocznym swiadkiem tego wszystkiego(10 wspolnych lat,niejedna
awantura,łzy)wszystko to wiem p...
-
Witam
Chyba pisze bardziej zeby sie wyzalic niz uzyskac odpowiedz...
Jestesmy pol roku po slubie, maz jest wspolnikiem w dobrze prosperujacej firmie a ja nie mam obecnie pracy od ponad roku :( szukam dzielnie - bez znajomosci ale jest ciezko :( poza tym moj wiek (27 lat) - czesto potencjalni pracodawcy mnie skreslaja bo uwazaja ze od razu zajde w ciaze
A mezus w firmie sobie szaleje, nie dosc ze przesiaduje tam calymi dniami, no ale rozumiem ze zarabia... to na moje ciche i niesmiale zapy...
-
Wiem, że nie jest wskazane, ale powiedzcie, co byście zrobiły w
podobnej sytuacji.
Otóż mam szwagra, jest to brat mojego męża, 23 lata (prawie 24). I
ten szwagier ma wiele tzw. "przyjaciółek", żeby nie powiedzieć, iż
przytrafia mu się niemało przygodnych seksów.
W zasadzie to jego sprawa, mnie nic do tego, choć mam do niego
stosunek obojętny, to nie szanuję go jako mężczyzny.
Ostatnio ów szwagier zaczął spotykać się z pewną dziweczyną, naszą
znajomą, 19 lat, z tzw "dobrego domu"....
-
Wiem,ze nie bede oryginalna, tesciowa to watek bardzo stary;) Ale szwagier?
Dziewczyny, jak Wam sie ukaladaja kontakty z rodzinami mezow? Jak sobie radza
te, ktorym sie nie ukladaja?
Ja sie bardzo staralam przez 9 lat- po to,zeby mojemu chlopakowi, a potem
narzeczonemu nie robic przykrosci, zaciskalam zeby, gdy jego brat mnie
lekcewazyl, obrazal...Dluga historia, co wyprawial.
Ale kiedy na naszym slubie zaczal wykrzykiwac przed kosciolem, ze nic go to
nie obchodzi, ze mamy go o ni...
-
bardziej?
Mnie moi szwagrowie. Najbardziej mnie wkurza, jak próbują mi wydawać
rozkazy, szybko ich sprowadzam na ziemię, ale i tak mnie w.......ą.
Podzielicie się swoimi odczuciami? ;)