-
Czy zdarza się Wam, drogie koleżanki i drodzy koledzy, żeby tekst oryginału
pełen był literówek, kalek na język z którego tłumaczycie z innych języków i
zadziwiających terminów, których nawet gógiel nie zna?
Jak sobie radzicie w takich okolicznościach przyrody? Jeśli to jest jeden czy
dwa błędy - zazwyczaj wysyłam klientowi informację razem z tłumaczeniem, ale
na Boga! nie będę robić im korekty przecież.
frrrrrrrrrrustrujące.
a deadline coraz bliżej.
-
Jestem osobą fizyczną, nie prowadzacą działalnośći gospodarczej i
zatrudniony w prywatnej firmie.Chodzi mi o dwa przypadki:
Czy robiąc tłumaczenia dla firmy w czasie pracy dokonuję także wpisu
do repertorium z tłumaczeń przysięgłych i pobieram dodatkowe opłaty
zgodne z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwosci w sprawie
wynagrodzenia tłumaczy przysięgłych?
Czy dokonując tłumaczenia dla osób fizycznych mam obowiazek
sporządzenia umowy o dzieło? Jak mam się wówczas rozliczać z ...
-
pozbawic kretynów premi i innych dodatków, niech sie nauczą!
-
jestem poczatkujacym tlumaczem Chialabym zapytac doswiadczonych tlumaczy czy
slownik WZORY UMOW I PISM/COMPEnDIUM of LEGAL TEMPLATES + cd rom jest wart
280zł? czy ktos go ma ?? prosze rowniez o podanie innych podobnych tytułow
pozycji zawierających wzory dokumentow. Dziękuje pozdrawiam
-
mam pytanie
chciałabym się zająć zawodowo tłumaczeniami.
Czy Wy macie działalność gospodarczą?
sami opłacacie sobie ubezpieczenie, składki na FE, etc?
Kilka osób (spoza branży) radzi mi abym zatrudniła sie gdzies nawet na pół
etatu (np w szkole językowej żeby mieć zapewnione te opłaty) a dodatkowo
tłumaczyła.
Inni twierdzą, że lepiej samemu sobie to wszystko opłacać.
podpowiedzcie mi proszę jakie Wy, tłumacze, macie zdanie na ten temat?
-
Orientuje się ktoś, ile (mniej więcej) wynosi w tej chwili opłata za
wystawienie tekstu prapremierowego? Czy stawki są różne dla tekstów
tłumaczonych i oryginalnych polskich?
-
Czy macie jakichś znajomych, którzy kończyli tę szkołę? Rozmawiałąm z jedną
panią, która uczęszczała tam przez dwa semestry i zrezygnowała. Dlaczego?
Podobno za te pieniądze nie warto! Ale może są tacy, któzy polecają tę szkołę?
I rok programu tłumaczeniowego. Ceny są, wie folgt:
5.600,- zł za rok, płatne w pięciu ratach po 1.120,- zł lub 2.800,- zł za
semestr
Gr. tłum. pis. II rok programu tłumaczeniowego
6.200,- zł za rok, płatne w pięciu ratach po 1.240,- zł lub 3.100,- zł za
...
-
tekst u tłumacza przysiegłego. Dzieki za odpowiedzi.
-
z jakich książek korzystacie?
nie chodzi mi o słowniki, ale książki nt. tłumaczenia, takie, jak
np. "Ocalone w tłumaczeniu" Barańczaka, która może być pomocą w tłumaczeniu
tekstów literackich.
jeśli nie korzystacie z książek, a macie na podorędziu zawsze jakiś słownik,
to też podajcie, jaki. zróbmy sobie forumową biblioteczkę;)
-
Rosjanom i tak nie da sie nic wytlumaczyc.....
-
-
Błękitna Linia to wielkie nieporozumienie.
Niedaj Boże awarii.
-
Niektórzy skłaniają się ku temu by sprawdzanie się snów tłumaczyć za pomocą
teorii kwantowych
-
www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
Ten film tłumaczy, skąd się bierze poparcie dla Jarosława
Kaczyńskiego. Ten film w ogóle tłumaczy fenomen PiS-u.
-
Dyr.Fatalski nie umie liczyć:rok=52 tygodnie minus 1 m_c urlopu=48 tygodniX 9
godz=432 godz,6000 szt zwolnień:432 godz = ok.14 zwolnień na godz. a nie
30 !!!Poza tym skąd fatalski wziął te 9 godz-lekarka mówi,że jest dostępna
całą dobę a dobrzy lekarze tak mają.A dziennikarz bezkrytycznie powtarza
bzdury i to jest to sławne "dziennikarskie śledztwo".Gratuluję.
-
Bilingi aktywistów sa bardzie sprzeżone niż dane osobowe waznych
funkcjonariuszy państwowych.
www.tvn24.pl/-1,1642254,0,1,podszyli-sie-pod-urzednika--zdobyli-wrazliwe-dane,wiadomosc.html
facet tłumaczy się,że dziennikarze byli przygotowani i sprytnie to
zrobili...a jak zrobili by to (pacanie!) terroryści czy słuzby
obcego państwa. Czy ABW BondarykowoTuskowe nie powinno się w końcu
zająć pracą. Przecież jestesmy bezbronni jak widać.
-
Tefe fere
-
Wolfgang Pauli, ten od Zakazu Pauliego, jak mu sie jakaś teoria, twierdzenie,
czy model matematyczny bardzo nie pdobały, to zwykł był mówić: "This is not
true! This is not even wrong!".
Można to uznać za dowcip w rodzaju "Jestem za, a nawet przeciw". Ale tak
naprawde to nie jest dowcip. W tym powiedzeniu Pauliego kryje sie głęboki sens.
Jest o tym w najnowszym numerze "Świata Nauki", który właśnie do mnie dotarł
(ja prenumeruję angielskie tłumaczenie, które z jakiś niezrozumiałych p...