-
Kochani z powodu urlopu w tajlandii opuszczam Was prawie na trzy tygodnie.
jade tam wyluzowac sie bez komorki, komputera i innych cudow techniki.
wyprobuje w praktyce jak to jest z ta fototerapia i czy przy opalaniu i
przyjmowaniu tabletek antydepresyjnych, wychodza plamy. przetestuje
wodoterapie i co sie da. bede wiec krolkiem doswiadczalnym. poswiece sie dla
Was... ;) poki co pozdrawiam Was i do napisania....
-
witajcie. wlasnie wrocilam z goracej tajlandii. bylo super do kwadratu.
mysle, ze ten wyjazd pomogl mi w stu procentach. czuje sie znacznie lepiej.
naladowalam akumulatory na maxa i nawet chcialo mi sie isc dzisiaj do pracy.
co prawda troche tu zimno, ale mam w sobie tyle slonca, ze wytrwam do lata.
koncze 3 opakowanie rexetinu. od lutego chyba zejde na mniejsza dawke, zeby
pomalu odstawic ten lek. mam nadzieje, ze pojdzie gladko. musze wyzdrowiec,
zeby moc cieszyc sie zyciem, tak...
-
witajcie Kochani. to najlepsze lekarstwo na depresje. slonce, woda, piekne
widoki, super jedzenie i aktywny wypoczynek. choc przyjechalam tu z
zapaleniem krtanni i tchawicy (cala ja) i oczywiscie na antybiotyku, ktory
zaczelam brac przed wylotem i balam sie o interakcje z rexetinem, nic sie nie
dzialo. plam po opalaniu tez poki co nie mam. reszte opowiem wam po powrocie.
Przygoda mnie wzywa... Pozdrawiam Was naprawde goraco.