tata

(386 wyników)
  • Wczoraj miałam sprawę 2-gą o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca względem córeczki. I wygrałam!!! Sąd nie sugerował się dowodami, jakimi przedstawiłam( telefony z pogróżkami, nagrane rozmowy,wmówione choroby śmiertelne,nie kontaktowanie się z dzieckiem itp.) Sąd wziął pod uwagę wywiad kuratora u tatusia.Tatuś powiedział ze nie ma ochoty chodzić po sądach( nie była na ani jednej sprawie nawet na sprawie o alimenty) Musi się zastanowić czy chce widzieć córkę tęskni za nią, ale n...
  • Złożyłam wniosek o ograniczenie ojcu praw rodzicielskich do naszej córki. Gdy na jednym z internetowych forów przeczytałam ten wątek zaczęłam się bać. Czy postępowanie w sprawie o ograniczeni na prawde tak wygląda?? oto cytat; brak opieki nad dzieckiem i nie interesowanie się sprawami dziecka jest przyczyną odebrania ojcu praw rodzicielskich. jednym słowem zaniedbywanie potrzeb dziecka. ale najczęściej sąd potrzebuje dodatkowej argumentacji. czyli przyczyny zaniedbywania. Np alkoh...
  • dziewczyny, wiem ze to powracajacy temat ale podzielcie sie prosze doswiadczeniami - jak oceniacie pomysl, zeby spotykac sie we trojke, z dzieckiem i z eksem. Pytam o sytuacje, w ktorej z eksem sa normalne relacje - to znaczy moze drazliwe i nerwowe ale nie nienawistne, daje sie normalnie gadac. Ja nie mam specjalnej ochoty na kontakty z eksem - jesli trzeba pogadac o rzeczach zwiazanych synkiem to gadamy i nie jest to jakis bol. Ale zeby chodzic razem na spacer czy na basen.......
  • Kochane trzymajcie za mnie kciuki, bo jutro przyjeżdża na tydzień jeszcze mąż na chrzciny naszego młodszego dziecka ( 15 miesięcy, starszak 3,5 lat) . Jeszcze mąż nie widział dzieci praktycznie od 6 miesięcy ( przepraszam raz jeden był w Polsce na 2 dni), nawet sam stwierdził że młodszego synka( „obiektywnie” najładniejsze dziecię jakie widziałam) raczej by na placu zabaw pośród innych dzieci nie poznał…A sytuacja o tyle się komplikuje że jeszcze mąż będz...
  • no właśnie, czy musi? Ex od półtora roku nie ma kontaktu z dzieckiem ('na żywo') wyemigrował i najwyżej raz na miesiąc zadzwoni. Ostatnio spotkałam ex-teściową (stosunki mamy bardzo poprawne), no i tak sobie rozmawia ona z Michem i pyta: 'tęsknisz za tatą?', Micho uczciwie, jak to dziecko: 'nie', na to ona: 'no dobrze, ale pamiętaj musisz go kochać, bo to przecież tatuś Twój jest.' I tu taki mały dylemat. Czy dziecko 'musi' kochać kogoś, kogo w jego życiu nie ma w ogóle. Ojciec nawe...
  • ...kilku migawek ze spotkania ojca z córką (trzyletnią): 1. Park miejski, dość ciepło, fontanna. Mała zaczyna chodzić dookoła po mokrym murku, takim do pasa dorosłemu, potem biega. Wchodzi do fontanny, śliskiej, moczy się dokumentnie, biega po niej bez asekuracji - w środku fontanny jest około metrowe zagłębienie. Chlapie sie tak około pół godziny. Potem tata ją rozbiera i mała biega naga po parku. Dodam, że dzieci dookoła dużo, ale zadne aż tak się nie chlapie i neglizuje. 2. ...
  • Chciałam zapytać, może któraś z was ma takie doświadczenia - sytuacja wygląda tak: rozwodzimy się z męzem i rozwód jest w trakcie a on od jakiegoś czasu nie daje mi pieniedzy na nasza córkę. To znaczy nie tak zupełnie czasem w miesiącu da 150 zł a czasem 300 ale generalnie nigdy nie wiem czy da i kiedy. Oczywiście zawsze tłumaczy sie ty że sam niem (i tu mam poważne wątpliwości choćby dlatego że widze jak chodzi ubrany) I teraz mam takie pytanie i mogę ograniczyć jego kontakty z d...
  • Pisalam u Was raz, kiedy jeszcze bylam w ciazy, ze chce odejsc od ojca mojego dziecka, alkoholika. Obecnie moj synek jest juz na swiecie. Cudowny!!! Wychowuje go sama z pomoca mojej rodziny (olbrzymie wsparcie). Jego tata jest w ciagu alkoholowym. Deklaruje zainteresowanie, w rzeczywistosci 2 razy go widzial. Wydaje mi sie, ze byloby lepiej gdyby moje dziecko wcale go nie poznalo. Kiedy jest trzezwy potrafi byc przesympatyczny, ale bardzo szybko go zawiedzie, bo znowu wygra alkoho...
  • witajcie mój problem polega na tym, że nie podoba mi się proponowana przez mojego byłego męża forma jego kontaktów z naszym synem (2,5 roku) tak właściwie to jego tatuś nie mieszka z nami już 1,5 roku (wrócił do rodziców, którzy go lepiej rozumieją - mama przytuli na dobranoc itp. - to nie żart - zresztą w jego wieku(29) to prędzej przerażające niż śmieszne) a jak mieszkał to po 12 godzin spędzał w pracy a w weekendy studiował - i co to był za ojciec i mąż? ale teraz - ma już więcej czasu - s...
  • Witam, jestem nowa na tym forum, niedawno rozstalam sie z ojczulkiem mojego synka. synek ma 5 miesiecy a ten uparl sei ze bedzie go zabieral do siebie na pare godzin, karmie malego piersia wiec nie wiem jak on to widzi. nie zgodzilam sie na to, powiedzialam ze moze przyjezdzac do mnie ( samochodem to 10 min.) lub ja moge z malym przyjezdzac do niego. On kategorycznie sie nie zgodzil i zastraszyl mnie sadem. Moje pytanie brzmi czy sad jezeli dojdzie do rozprawy przyzna mu takie...
  • ciekawi mnie czy wasi ex przezywaja jakoś wizyty u dzieci, mój za każdym razem płacze jak bóbr a dodam, że to raczej typ twardziela był dotąd. Nie jest to płacz na pokaz żeby coś zdziałać czy wywrzeć na mnie presjebo przy jego wizytach ja jestem nieobecna. Widać, że nie wytrzymuje psychicznie. ciekawa jestem czy inni też tak mają.
  • Poradźcie, co robić? Trwać w małżeństwie, w którym mąż służy jedynie swojej mamie? Jeśli ona pozwoli mu mi pomóc, to on pomaga. Mieszkamy w jednym domu z teściową. Mąż większość czasu spędza z mamą, a gdy go zawołam, dowiaduję się od męża i jego mamy, że jestem nachalna i nie daję mu spokoju. Nawet, gdy proszę go by był chwilę z małym (bo ja zmywam po obiedzie), bierze syna i idą do mamy/babci. Dziś mój ciężko chory tata ma urodziny. Mąż pojechał złożyć mu życzenia ze swoją mamą...
  • Czesc Dziewczyny powiedzcie mi czy dobrze robie albo co mam robic bo juz sama nie wiem. Opowiem o krótce o co chodzi. Byłam w zwiazku 4 letnim z XX wyszedł z tego wspaniały owoc córcia, XX wyjechał za granice zarabiac tam niestety mieszkał z inna panioa która twierdziła ze spodziewa się XX dziecka oczywiescie on sie wypiera. Roztalismy sie alimenty mamzasadzane przez sad po 1,5 roku spotkałam mezczyzne zycia mieszkamy razem i jest naprawde super moja corke traktuje wspaniale o...
  • Wczoraj mój Kubuś miał ,,widzenie" ze swoim ojcem, który postanowił zapoznać go ze swoim drugim synkiem a właściwie pierwszym bo pół roku starszym. (Mój moż przed ślubem zapomniał mi powiedzieć że ma już jedno dziecko.) Stwierdził że zabierze chłopców na wesołe miasteczko gdzie spędzą popołudnie w toważystwie jego nowej dziewczyny udając jedną wspaniałą rodzinę.( każdy z członków z innej parafii) Plan nie do końca się udał bo starszy syn nie chciał jechać, Kubuś powiedział żę się popłakał i u...
  • Dziewczyny w sobote pierwszy raz tatus zabierze malego na caly dzien do innego miasta. Z jednej strony ciesze sie, bo juz sie umowilam gdzie sie da (zeby nie myslec:), z drugiej strony jestem pelna obaw.Maly go prawie nie zna, bedzie w obcym miejscu, gdzie napewno nie zasnie. Pewnie zdrzemnie sie w samochodzie w drodze powrotnej i wieczorem nie bedzie spal tylko plakal. Wiem,m ze nie zrobi mu krzywdy, ale tak naprawde boje sie ze go mi juz nie odda, lub przywiezie zamiast o 17 to o 20 ...
  • witam, przepraszam, napewno taki watek sie juz pojawil, ale nie mam mozliwosci przejrzenia wszystkiego na spokojnie. Nie bede sie teraz wdawac w szczegoly wiec prosye nie osadzajcie tylko poradzcie jesli ktoras miala juz taki problem. Ojciec mojego dziecka-6 latek- jest osoba nieodpowiedzialna, do tej porz widzwal sie z dzieckiem pod moja obecnosc, choc wizyty te polegaly na tym ze dziecko ogladalo bajke a ojciec spal...bez komentarza. Ojciec wniosl sprawe do sadu o ustalenie kon...
  • Z czego bardzo sie ciesze, moj syn tez... Od kilku miesiecy jest ktos z nami, bardzo nieufnie podchodzilam do niego, ostrożnie. Teraz zamieszkalismy razem. Mały jest przeszczesliwy, partner cudownie podchodzi do dziecka i mnie... Ma tyle cierpliwosci i dobroci. Jasne - wciaz obserwuje, wciaz uwazam. Dalam mu duzy kredyt zaufania... Ale zeby nie bylo tak rozowo to ex na wiesc o wspolnym zamieszkaniu obraził sie śmiertelnie, nawyrzucal mi kupe rzeczy, i takie tam... Przykro mi, nie lubie ...
  • Ostatnio pisałam, że koniec radości z pracy, i w ogóle, że rodzice mnie nie wspierają i chcę wynieść się z domu. Owszem, nadal chcę się wyprowadzić, ale trochę ochłonęłam, jak radziłyście, i przeszła mi złość. I wiecie co? Doszłam do wniosku, że moi rodzice nie są tacy źli, momo iż ideałami też nie są. Przecież bardzo mi pomogli, dzięki nim mam gdzie mieszkać i miałam co jeść przez ostatnie 11 miesięcy. No i kochają Mateuszka, mimo wszystko i nade wszystko. A kłótnie, a raczej to, co je...
  • Witajcie. Proszę o informacje,na pytanie: Ktoś ponownie wychodzi się za mąż (,mając dzieci z pierwszego małzeństwa) zmienia nazwisko swoje na obecnego mężą. Pytanie: Czy można do obecnego nazwiska dzieci(nazwisko po ojcu biologicznym)dopisać nazwisko nowego męża?czyli dzieci nosiły by dwuczłonowe nazwisko(byłego taty i obecnego ojczyma). Jeśli jest taka możliwość to gdzie i jak to się załatwia.? A ojciec biologiczny ma ograniczone prawa. Z góry dziękuje za informacje.Pozdrawiam.
  • Witam, Jestem w trakcie sprawy- rozwod za porozumieniem, ale klocimy sie o kontakty z dzieckiem. Moze przyjezdzac kiedy chce i na ile chce. Ale to mu nie wystarcza i chce zabierac dziecko do swojego domu ok 30 km dalej. Maly ma 8 miesiecy i jak dotad wizyty tatusia nie przekraczaja 1 godz. wiec nie umie sie nim zajac i uwazam ze to za duze ryzyko wywozic dziecko. Sad ma zdecydoweac czy dopuscic psychologa. Moze ktoras mi pooze? oszaleje z nerwow ze bedize wywozil i ani go nie nak...
Pełna wersja